Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Łukasz Radziszewski

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    548
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Łukasz Radziszewski

  1. jak byś chciał Poljota budzika się pozbyć, to chętnie go zakupię. Chciałbym, żeby na moim ryneczku w ogóle jakieś zegarki się pojawiały.
  2. Tutaj to pozostaje tylko wierzyć na słowo, że super stan, bo zdjęcia to jak na złość robione (albo nie robione, bo nie ma mechanizmu).
  3. W tym sumie warto poprosić właśnie o zdjęcia tarczy, nie jestem pewien czy jest czytelna. Tak czy inaczej warto się zainteresować.
  4. Wiesz, wielu przekręca werki z manualnym naciągiem np. z Kirowskich. Choć do noszenia na co dzień, to trochę szkoda tej Rodiny, bo wówczas szybko Ci się zajeździ - koperta i koronka są tylko chromowane, czyli podatne na uszkodzenia i procesy chemiczne... Koledzy dobrze mówią, wypoleruj szkiełko (papier ścierny 2000+2500+pasta polerska Tempo) i zobaczysz jaki będzie super. No i rzeczywiście szkoda, że nie sprzedajesz.
  5. https://www.olx.pl/oferta/zegarek-saturn-CID87-IDhPJOr.html#7a2d9d2d6c Saturn. Pieniądze duże, ale niech mi ktoś pokaże taki stan i szkiełko z lupką.
  6. Bardzo fajna Rodina, szczególnie że w dobrym stanie. Trudno o części do niej - to był pierwszy automat, awaryjny i stosunkowo rzadki. Od roku mam dwie Rodiny do zrobienia i nie mogę znaleźć dla nich dawców, bo zegarmistrz wymiękł z częściami.
  7. Co ja bym dał za taką Moskwę. Czego nie dołączysz później do kolekcji, to całość i tak zaprezentuje się super.
  8. Tak, świetna pozycja, a autorzy to mega fajni i dopiero startujący ludzie, warto ich wesprzeć.
  9. fajny rzadszy, miedziany Majak od kirowa http://allegro.pl/majak-z-dolna-sekunda-meski-zegarek-extra-i6541018835.html#thumb/1
  10. Bawi mnie fakt, że allegro proponuje mi 11 rat po 45zł za tego Kirowskiego. Nie wiadomo kogo ma w środku, tarcza zaorana wskazówką, koronka nieoryginalna... szkiełko chyba też. BŁE.
  11. Do wnętrza tarczy i wskazówek nie ma pewnie większej różnicy, więc w tym wypadku rzeczywiście nie ma co się truć. Choć na na elementy zewnętrzne takie jak ten luminescencyjny punkt na bezelu, epoksydowa będzie nadal raczej lepsza bo jest chyba najtrwalszym materiałem do tej roboty. Akrylowa zmienia o kilka procent swoją objętość podczas schnięcia.
  12. Spróbuj z żywicą epoksydową - schnie dłużej niż akryl i jest bardzo odporna na warunki termiczne i fizyczne. Żywicę kupisz na allegro, albo w większości sklepów z chemią przemysłową. Litr przezroczystej żywicy z utrwalaczem najlepszej jakości to 30zł.
  13. Wybieram "produkt nieoryginalny - pozostałe" lub jakoś tak
  14. w sumie to zakupy z poprzedniego tygodnia, ale większość odebrałem wczoraj i dziś.
  15. Jednak Brązowy pokemon istnieje. Poza tym nie wiem czy nie widziałem oliwkowo-zielonego wczoraj. Nie wychylam się tylko, bo byłem tak pochłonięty tym albinosem, że nie przyjrzałem się reszcie.
  16. Wczoraj, po powrocie od tego sprzedawcy brałem jeszcze pod uwagę, że może jest tak jak w wypadku "brązowych" (czerwonych) ringów - że oryginalnie była to np. zielona farba, która mogła w jakiś sposób się utleniać, czy wypłowieć. Jednak na 100% ring zagruntowany jest na czarno, dopiero na górę nabita jest biała farba z miejscami na cyfrę. W malarstwie i kiedyś, w technologii drukarskiej - nie nakładało się bieli na czerń, bo nigdy nie będzie intensywna. Przy pół-transparentnych, kiepskich farbach piórowych albo offsetowych biel robi się brudno-kremowa. Bicie z PMCzZ, jak wiadomo raz było raz nie było. Do niedawna myślałem, że zawsze był nadruk na białych Sputnikach, ale to też nie prawda - kol. Kriss wrzucał jakiś czas temu oryginalny egzemplarz bez sygnatury fabryki i na odwrót Zrobiło to na mnie wrażenie, nie widziałem podobnego. To podważa pewność, że obowiązkowo było bicie na ringu. Można się domyślać, dlaczego jest ich mniej. Moim zdaniem już na etapie fabrycznym ring nie mógł być biały. Może naturalnie zrezygnowano z produkcji tuż po pierwszym wypuście, lub szybko przerwano produkcję. To co już było poszło w ludzi i tyle.
  17. mimo, że tarcza pojedzona, to pójdzie pewnie wysoko. jak znajdziesz takiego na sprzedaż z werkiem innym niż PMCzZ, to daj znać.
  18. Co do Kirowskiego albinosa - wczoraj widziałem takiego na własne oczy, u znajomego sprzedawcy. Jak się przyjrzałem - na pewno nie jest to chałupnicza robota. Może był to komponent zastępczy, w rodzaju tarcz warszawskich - jednak cyfry są nadrukowane i to precyzyjnie. To ten sam krój, bez żadnych odchyleń. Brak napisu też nie musi wykluczać oryginalności - w wypadku PMCzZ przecież to norma, że ten sam projekt tarczy raz miał sygnaturę, a za drugim nie. Faktura farby w tym wypadku była identyczna jak na innych kolorowych ringach dotkniętych zębem czasu. Swoją drogą biały (no dobra lekko żółtawy) ring wygląda kozacko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.