http://allegro.pl/stary-zegarek-mir-poljot-i6651455010.html#thumb/3 przypadkiem znów znalazłem Mira z Mirami, z zewnątrz 100% oryginał. Kiepskie zdjęcia, ale wydaje się być w ładnym stanie.
O nie... Ten gość co jakiś czas wyrzuca sporo rzadkich rzeczy. Wcześniej sprzedawał podobne, ciekawe fanty jak leci 10zł od sztuki, zwykle w świetnym stanie.
Najlepsze życzenia dla szanownych Kolegów i Koleżanek! Oby nigdy nam nie zabrakło zdrowia i radości. Nasze kolekcje? Niech powiększą się o nowe, wymarzone egzemplarze. Niech się sypią gradem z góry Sputniki, Beczki, Rezonatory, Kosmosy, Wympieły, Koperniki, Szturmańskie i Ministerki!
Przy okazji na allegro, fajna amfibia w niezłym stanie i z pudełkiem. http://allegro.pl/sprawny-stalowy-wostok-amfibia-w-pudelku-i6641862925.html#thumb/4 i na olx nowe amfibie, poczytajcie treść, bo nie tylko nurek jest na sprzedaż https://www.olx.pl/oferta/komandirski-vostok-amfibia-zegarki-mechaniczne-nowy-sprzedam-CID87-IDlSqX.html#03da3e1def
Normalnie brał bym go za pierwszym razem, ale w grudniu kiepsko z kasą. Tarczę może dałoby radę odmyć - o ile te wżery od koronki, to nie są wżery. Wydaje mi się, że to raczej tylko syf na wierzchu, nie od tarczy
Z drugiej strony czasem ma na prawdę niezłe zegarki. Ostatnio był u niego bardzo ładny Cornavin z kobaltową tarczą, na którego bardzo łapczywie zerkałem. Stety-niestety, tak jak wspominałem gdzieś wcześniej - nigdy nic u niego nie wygrałem. Kilka razy, gdzieś na początku aukcji ustawiałem jakąś rozsądną dla mnie cenę, ale szybko odpadałem.
Nie wiedziałem, że ten Poljot bocian taki ładny, zwykle u nas obdrapańce chodzą. Kris, wiadomo, że pozamiatane. Ja się po cichu cieszę, bo zaraz na allegro coś ciekawego "z odpadów" wstawisz.
Mnie w zegarkach najbardziej interesuje to, jakie było ich przeznaczenie i jaki czas odmierzały. Dlatego ta Pobieda od kiedy ją zobaczyłem kołatała mi się po głowie - wcześniej spotykałem ją tylko na aukro.
Rozumiem, że chcesz wiedzieć czy jest tam coś "WOW!"? Chyba nie (no dobra, tej Zarii kwarc nie widziałem, ale nie sądzę, że to jakiś święty gral). To dość popularne zegarki i w bardzo kiepskim stanie. Jak byś tą Zarię z łyżwiarzami dostał w lepszej kondycji - to byłby fajny sikorek do kolekcji.
Tak, na 100% wskazówka jest dorabiana. Ten zegarek nie miał raczej nic wspólnego ze sputnikiem... Trochę żenujący jest opis podkreślający o unikatowości i idealnym stanie zachowania. Do czego to się niby odnosi? Współczesnych tarcz jest mnóstwo, a rzemieślniczy sekundnik (tak samo jak kiedyś tarcze warszawskie) to też w rozumieniu kolekcjonerskim rzecz bezwartościowa. Jest wątek na forum, poszukaj. Zostaw go dekadentom na pożarcie.
Zanim doczekamy się mojej - wrzucam fotkę innej, żeby nie pozostawiać Cię długo w niepewności. http://www.szerfszczecin.pl/home/2496--zsrr-1-rubel-1978-moskwa-1980-blad-na-zegarze.html Choć wydaje mi się, że wątek warto przenieść ewentualnie do "ciekawostek" Sursum, brzmi jak wyzywanie.
Spójrz na zdjęcie, które wrzuciłem. Mam monetę z jeszcze wyraźniejszą czwórką szóstką (miałem ich kilka, szukałem tej najczytelniejszej). Jeśli poszukasz w googlach, to łatwo znajdziesz informację, że seria z błędem menniczym została błyskawicznie zastąpiona poprawną. Błyskawicznie z radzieckim rozmachem - to znaczy po wykonaniu bodaj kilkudziesięciu tysięcy rubli z błędem na tarczy. Jeśli zbierasz monety, to łatwo i tanio ją nabędziesz w całkiem niezłym stanie.
Jak dla mnie ta Pobieda z basztą Spasską jest absolutnie genialna - pomijając jej unikatowość. Samą basztą zainteresowałem się za sprawą monety jednorublowej, wydanej z okazji Olimpiady w 1980. Moneta przedstawia basztą Spasską i Kreml. Moneta nieprawdopodobnie szczególna bo z błędem menniczym. Na cyferbalcie są dwie godziny VI. (zdjęcie z neta, ale chcę zrobić fajne makro swojej niedługo, to pokażę jeszcze raz)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.