Nie da rady. Ten kurnik to safe house. No chyba, że przyjdzie że swoimi obcęgami, wkrętarką i łomem. Tu jest taka konstrukcja, że są podwójne ściany. Zewnętrzne do deska szalunkowa, wewnętrzny domek to coś na kształt pudelka z płyty osb. Zero szczeliny,wszystko na wkręty. Dach, podłoga to samo. Płyta lita a na zewnątrz deska. Na noc zamykane. A wokół dopiero drobna siatka. Bardziej martwiłbym się o lisa, że podkopie, ale w dzień zawsze ktoś jest w domu+biegające pieski. Na noc kury zamykane. Tu wszystko jest przemyślane. Ja wiem, że najlepsze plany wojenne biorą w łeb przy pierwszym kontakcie z wrogiem ?, ale tu napastnikowi będzie naprawdę trudno.