A do mnie przyszło to Słodko-korzenno- kadzidlane, chociaż te kadzidło jest podane delikatniej niż w Homme Absolute, gdzie pachnie jak w "kościole" I a propos letniaka Bardzo miłe zaskoczenie za małe pieniążki.Letnio- wakacyjnie, na początku nuty wodne, za chwilę cytrusy przechodzące w szybko przemijającą terpentynę , ale miłą dla nosa i znów powrót do cytrusów i chyba paczuli. I o dziwo dość długo utrzymujące się na skórze jak na letniaka bo ok.6 godzin.