Ja z OTF-ami mam problem. Bo żeby posiąść porządny nóż tego typu to albo trzeba wydać całą czapkę pieniędzy np Combat Trodon, na którego nota bene się oblizuję ( i też nie ma pewności) albo mieć dużo szczęścia i trafić na taki, któremu nie chce się klepać 😁. Mi trafił się dobry i bardzo go lubię i używam Claymore OTF od Benka. Minimalny blade play, dobry mechanizm, idealne proporcje. Można czepnąć się do okładek bo plastic fantastic. SOG Pentagon wydawał się być super niestety mechanizm do d..., bo przy szybkim klikaniu ostrze się zawiesza. Może ktoś z Panów wie kto robi serwis SOG bo CQB się na mnie wypieło?
Co do Livewire. Cytując klasyka mam ale się nie cieszę 😁. Pierwszy który przyszedł też z resztą z CQB talepał się na wszystkie strony - góra, dół, lewo, prawo. Taka grzechotka, że można było gołębie straszyć. Odesłałem. Na CEKE z sześciu czy ośmiu wyłożonych udało mi się trafić jednego o najmniejszym akceptowalnym blade play, niestety w kolorach nie takich jak lubię. Typy stojące obok przyglądały mi się nieco dziwnie kiedy wyginałem ostrza we wszystkie strony, machałem i trzepałem ręką jak nie powiem ci🤣.
Jakby ktoś chciał to jest do wzięcia, nówka sztuka,w pudełeczku, zero użycia.
Natomiast Kershaw robi fajne OTS-y gdzie oprócz cudaków jest taki Launch 1. U mnie nr 2 jeśli chodzi o OTS bo nie do pobicia jest znów Claymore , którego noszę i używam bardzo często.
Ale żeby nie przynudzać - dziś w kieszeni kuń 😁. Jaki kuń jest każdy widzi
Widget span