Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Ratyński

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez Piotr Ratyński

  1. Hehehe... Nie ma tak dobrze, jeszcze nie znalazłem takiego kompletnego opracowania w sieci. Ale biorąc pod uwagę więcej takich opracowań i książki czy czasopisma, to przeważnie znajduję to co szukam, najważniejsze to wiedzieć gdzie i wśród jakich werków szukać, bo obszukanie wszystkiego z powodów czasochłonności nie wchodzi w rachubę. Sam też kompletuję swoje zestawienie, ale pewnie również nie do końca będzie kompletne. Daj zdjęcie na priv, to Ci podpowiem.
  2. To oznacza, że mechanizm nie posiada funkcji zatrzymywania balansu podczas ustawiania czasu. A funkcja ta umożliwia dokładne zresetowanie wskazań godzinowych, minutowych i sekundowych ze wzorcem czasu. PS. Tłumacz komputerowy przetłumaczył mi to na: ruch nie kaszle suchotniczo
  3. Tak. Normalna repetycja, a Grande, to po prostu taki "samowyzwalacz".
  4. Już jest napisane tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/index.php?showtopic=24822
  5. Są problemy z właściwym zrozumieniem terminu użytego na filmie "Piękna sztuka zegarmistrzowska", wiec "wykład" umieszczam i tutaj. CYTAT(lukaszr @ 13.1.2009 - 11:06) * A cha i trochę za mało dowiedziałem się o "Wielkim Dzwonie", to komplikacja o której do tej pory nie miałem pojęcia a oni kilka zdań i koniec. Taa... "Wielki Dzwon" to tłumaczenie nie tylko niefortunne ale i mylące. Tak samo jakby ktoś przetłumaczył na j.angielski: "z góry tobie dziękuję" - "I thank you from moutain", to żaden Anglik by się nie domyślił o co tu chodzi. Grande et Petite Sonnerie od biedy można przetłumaczyć jako: pełny i niepełny mechanizm bijący, a moim zdaniem najlepiej wogóle nie tłumaczyć. Jest to komplikacja nowa w zegarkach naręcznych, ale w zegarkach kieszonkowych znana od bardzo dawna. Grande Sonnerie oznacza, że zegarek sam zwalnia mechanizm wybijający, tak jak w zegarach wieżowych, stojących czy naściennych i bije co 1/2 godziny, czy co kwadrans. Petite Sonnerie natomiast to mechanizm który wybija czas obojętnie w którym momencie, ale dopiero po naciągnięciu specjalnej dźwigni. A Grande et Petite Sonnerie to po prostu mechanizm wybijajacy czas na oba sposoby.
  6. Hmm... Wystarczy wpisać w biały prostokącik to co się szuka (firma i ewentualnie kaliber) oraz nacisnąć guziczek Search i już...
  7. W zasadzie to jest wątek "Słownik pojęć zegarmistrzowskich" i na opisy poszczególnych mechanizmów to raczej nie miejsce. Skorzystaj ze strony http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi...&&& a znajdziesz tam opisy większości mechanizmów. Jak nasuną się potem Tobie jakieś konkretne pytania, to zapytaj w ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKI, albo w innych zegarkach... PS I nie: są dwa mechanizmy Unitas, tylko obecnie produkuje się dwa mechanizmy Unitasa.
  8. I na wzajem. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie: Jaki werk mianowicie, ta większość widzi według Ciebie? Podałeś 4 z wielu: 7750, 7751, 7753, 7754 i twierdzisz, że na 80-90% to 7750. Ja na hasło Valjoux widzę niestety o wiele więcej ,ale moje konkretne zainteresowanie to zegarki vintage. "CHyba nie przeczytałes co napisałem." [...] zależności własnościowe to osobna historia (ogólnie są coraz bardziej zagmatwane). I tu http://www.eta.ch/ jest napisane, że 7750 produkuje ETA, a o Valjoux hmm... Kończę już bo można by tak bez końca się przekomarzać.
  9. Często pracuję po nocy, a śpię jak nie mam nic innego do roboty...
  10. Jaki werk mianowicie, ta większość widzi według Ciebie? Mówiąc Mercedes, jaki samochód się widzi? No właśnie żaden albo każdy tego producenta. Nazwą werku jest kaliber, czyli np. 7750, a do identyfikacji jest potrzebny również producent, jednak sama nazwa producenta... Nie można nic powiedzieć o mechanizmie Unitas, jedynie można by długo mówić o mechanizmach (firmy) Unitas. W zasadzie to Ébauches SA. Zarówno Valjoux, jak i ETA produkują różne werki pod swoimi nazwami, a zależności własnościowe to osobna historia (ogólnie są coraz bardziej zagmatwane).
  11. Ani Valjoux, ani Unitas, to nie są mechanizmy, tylko firmy produkujące surowe mechanizmy, w dużym wyborze kalibrów, które są wykorzystywane przez inne firmy w swoich zegarkach. Zarówno Valjoux, Unitas jak i ETA należą do Ebauches SA. Jeżeli chodzi o Valjoux, to kolega mbubu ujął tylko niewielki wycinek tematu i produkowanych kalibrów. Trochę histori: Firma Valjoux SA została założona 1901 przez braci John i Charles Reymond w Les Bioux i nazywana do 1929 "Reymond Freres SA". Od 1910 firma, specjalizuje się w chronografach. W 1916 r oddaje do produkcji kultowy już 13-linige chronograf kaliber 23, używany przez różnych producentów (np. Audemars Piguet, Rolex, Patek Philipp,, Vacheron & Constantin) do 1974 r. W 1929 r. przejmują firmę synowie Marius i Arnold. W 1944 następuje wcielanie do Ébauches SA. Valjoux SA dostarczał i dostarcza jeszcze dzisiaj, wysokiej jakości surowe mechanizmy chronografów, wielu firmom, tak jak np. Audemars Piguet, Patek Philippe, Rolex, IWC, Breitling, Mühle Glashütte/SA i TAG Heuer. Unitas natomiast był oddziałem firmy "A. Reymond SA", w 1926 r. stał się fabryką Unitas Watch Co. Specjalizował się w mechanizmach zegarków kieszonkowych, później w surowych mechanizmach do zegarków naręcznych. W 1932 r został przyłączony do Ébauches SA.
  12. Koło kolumnowe to rodzaj koła z "pionowymi" zębami stosowany w mechanizmach stoperowych. Koło to umożliwia sterowanie stopera przy pomocy jednego przycisku zazwyczaj umieszczonego w główce naciągowej, a jego brak powoduje, że do tego potrzebne są dwa tłoczki znajdujące się obok główki naciągowej.
  13. Jestem członkiem podstolika, więc opisze może jak to by miało wyglądać moim zdaniem. Jest to oczywiście sprawa przyszłości, bo najpierw powinno się rozkręcić nasze Stowarzyszenie z siedzibą w Warszawie, a ewentualne oddziały będą powstawały dopiero gdy bedzie wiadomo jak ono działa w praktyce. Będzie to mogło mieć miejsce, gdy w jakimś regionie odległym od stolicy zbierze sie większa ilość członków Stoważyszenia i oni uznają, że warto by dla usprawnienia działalności taki oddział utworzyć. Wystosują oni wtedy wniosek do Walnego Zebrania, który bedzie tak dobrze umotywowany, że Walne też uzna to za potrzebne. Jest tu jeszcze sporo sczegółów do ustalemia: chociazby ilu członków by taki podstolik musiał mieć, żeby wystąpić o satus oddziału, co bedzie musiał zawierać taki wniosek itp., ale myslę, że to uchwali Walne gdy będzie juz wiadomo jakie są potrzeby.
  14. No właśnie za to, że go można podrapać po jajkach nazywa się bezwstydny...
  15. Co to za towarzystwo dla tego IWC? Wystraszony pomrów błękitny i wyrośnięty sromotnik... :grin:
  16. Przejrzałem sporo materiału i jakoś nie spotkałem starego Railmaster w takiej kopercie i z kalibrem 265. Innych Omeg od groma, ale Railmaster nie - dziwne. I na dodatek napis Railmaster we wszystkich był w pobliżu 6-tki, bo nie było małej sekundy. Najczęściej wyglądały one tak http://chronocentric.com/forums/chronotrad...oframes;read=53
  17. Jeżeli chodzi o ten kaliber, to nic dziwnego, ale np. jest też kaliber 30 SC, który to różni się od 265 ( też oparty na 30) w zasadzie tylko tym że ma centralną sekundę.
  18. No popatrz, posiada mechanizm. :grin: A moglibyśmy go zobaczyć?
  19. A ja na to najpierw tak: http://www.breitling.com/en/ potem na przykład tak: http://www.onlythebestreplicas.com/site_map.asp I jak zwykle uwaga, że twarzą zegarka jest mechanizm, a dyskutowanie o oryginalności bez jego widoku jest często tylko dywagacją, bo przemysł "replikowy" stale ulepsza swoje możliwości. Najczęściej można podróbkę rozpoznać już na oko, ale są też dużo lepsze podróby... A tutaj na zdjęciu tarczy, logo Breitlinga zachodzi na tarczkę chronografu i wygląda tak jakoś krzywo , co w zasadzie porządnej firmie się nie zdarza. Czyli podejrzenie jest...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.