Panowie - oczywiście trudno się z wami nie zgodzić. Możliwe że ja na to patrzę dość apodyktycznie "jak to będziesz chodził w takim składaku, przecież to wstyd założyć na rękę" Wprawdzie ostatnie piszę, chociaż tak mi się wrzuciło w środek postu - tutaj niestety nierzadko zdarza się tak, że te kilkuset złotowe pomyłki padają po kilku założeniach na rękę. Śmieszne wtedy jest to, że na każdą okazję a powiedzmy były ich aż cztery, żeby założyć zegarek wydaje się np. 100zł (jeżeli cena końcowa to były 4stówki). Już lepiej byłoby kupić sobie cztery różne koszule I to jest bardzo dobre, sam wychodzę z tego założenia. Czasami jedynie jeżeli kupuję coś z "targu od ręki" i nie jestem pewien, a sam nie mogę znaleźć to wchodzę tutaj Również zdaję sobie sprawę, z oczywistego że nikt z góry nie posiada wiedzy zegarkowej, sam mam niewielki ułamek - co i tak naprawdę dużo pomaga, szczególnie żeby niektóre pięknie wyglądające sikory omijać szerokim łukiem. Chociaż naprawdę ładnie by leżały na nadgarstku.... W każdym razie i tak uważam, że takie praktyki są niewyobrażalnie nieuczciwe, no ale sprzedawcy tych składaków jakoś muszą zarabiać. Tak w temacie: https://www.olx.pl/oferta/lucz-de-luxe-vintage-CID87-IDmh6y6.html#66218c211e