Jak już wracając do domu mijam światła w Swarzędzu przy McDonaldzie i kolejne przy Lidlu, to jestem szczęśliwym człowiekiem, bo najgorsze za mną Jeszcze niedawno mogłem częściej bywać w terenie poza Poznaniem, ale ostatnio sobie "polepszyłem". Ale dziękuję za zaproszenie
Jaką wystawę w Gnieźnie? Nic nie kojarzę Chętnie zobaczę dzieło Mistrza O ile kiedyś dotrę do rodzinnego miasta, bo ostatnio mam wyłącznie przeciwny kierunek wyjazdów (P-ań)
Gusiek zziajany jak diabli ale piłeczce nie przepuści Trzeba mu wyrzucić daleko w głębokie trawsko, to sobie wtedy ją wytrapia i jest baaardzo zadowolony Kochane psisko
Używanego w ładnym kupisz za ok 200 zł, czasem trafi się tańszy (np mi ). Jeśli kolekcjonujesz tego typu zegarki, to wg mnie warto zainwestować. Ale jeśli chcesz kupić na zarobek, to raczej nie - ciężko w tym momencie będzie sprzedać z większym zyskiem (chyba, że ok 50 zł Cię satysfakcjonuje ale i tak byś musiał poszukać chętnego).
Coś w tym chyba jest. Mieszkam niedaleko dawnej granicy zaborów prusko-rosyjskiego i na tych zza rzeki Prosny (zabór rosyjski) zawsze mówiło się pejoratywnie.
Na pewno nie masz wołny z roku 1955, zapewne też nie z roku 1957, a jeśli tak, to byłaby dość spora rzadkość. Generalnie produkcja precyzyjnych to 1957 (21 kamieni), a 2809 na 22 kamieniach to rok 1958.Najlepiej odkręć dekiel i sprawdź datę na mostku (np 1-59 to pierwszy kwartał 1959 roku).
Faktycznie, już była kiedyś o tym dyskusja Ale nawet gdybyś oba położył obok siebie, to i tak byłoby wrażenie, że automat jest mniejszy. Ludzki mózg jest łatwy do oszukania
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.