Tommaso świetny wybór. Tylko nie wiem czy wykorzystasz jego możliwości nawet w 50% tak jak ja . To IMO najlepszy elektryk/ścieżkowiec na rynku. Zawieszenie FSR, rama, silnik Brose. Niskie ciśnienie i po lesie idziesz jak czołg. Wybacza wiele. Na zjazdach jak jeszcze dokręcisz to w gaciach mokro. Jak z młodzieżą byłem w Bielsku to przed zjazdem na DH żonie wysłałem kody do kont . Zabawa przednia. A pisanie o emerytach. Wybaczcie ale docenicie to na podjazdach. W Wiśle na cywilnych ścieżkach (w PL jeszcze można z nich korzystać na rowerku) to pod takie stromizny podjeżdżaliśmy że pieszo byłoby ciężko. Dokup druki akumulator, plecaczek i epickie wypady w góry 150-200km gwarantowane.