Tak się zastanawiam co Ty tu robisz człowieku? Aniś odkrywczy, ani oryginalny. Nudny jak flaki w oleju. Chwaścisz to forum, nic nie wnosisz. Z tych postów taki ból d*py bije że aż się żal robi. I to moja ostatnia z Tobą konwersacja. Dodane do ignorowanych.
Desmo. Ok. Też miałem żal do świata, że nie załapałem się na ST. Ale takie życie. Jednak w jaki sposób pracownicy AD ponoszą w tym winę. Wyobrażasz sobie taką sytuację? - Dzień dobry * Dzień dobry Panu - Chciałbym zamówić 4 Daytony. Dwie czarne i dwie białe. * Ty wstrętny handlarzu idz precz. Sztucznie wydłużasz kolejkę. Przez Ciebie i innym podobnym Pan Souls nigdy nie kupi Rolexa Przecież oni maja jakieś prowizje od sprzedaży dla nich klient to klient. Reglamentacja? Przyjdzie z wujkiem, ciocią i dziadkiem. Jedyne wyjście to wyrównać podaż i popyt.
Fajne mecze szkoda, że Dortmund zniżkuje ale nie zawsze jest niedziela. Souls, największy miłośnik kobiet naszych czasów niejaki Julio Iglesias przyznał się do 3000 bardzo bliskich z nimi znajomości!!! Twierdzi, że bardzo je kocha i szanuje. A tak poważnie to co robimy z naszymi zegarkami powinno być Twoim najmniejszym zmartwieniem. Ps. I kto Cię lajkuje? Mama?
No cóż Solus wcale nie odniosłem wrażenia, że wlazłem w odchody ani tym bardziej że ktoś mnie wydoił z kasy. A w porównaniu z innymi nobliwymi manufakturami to nawet okazja. Też kiedyś bywałem w nocnych klubach a nie atrapach i nie brakowało tam klientów z "prestiżowymi" zegarkami i to układa się w jakąś logiczną całość.
W klubie Tudora piszą, że w Kruku nie przyjmują już zapisów na Daytonę. W 2013r więcej chętnych niż na wspomnianą Daytonę było tylko na Dark Seida. Pomimo skomplikowanego procesu produkcyjnego Omega jednak szybko ogarnęła temat i kolejki zniknęły. Ciekawe czy Rolex nie może, czy też może ale nie chce. To chyba jedyna firma prowadząca taki marketing z takim sukcesem. A dzisiaj cieszy Batman.
BUTIK dzięki za info w sprawie ceny. Chyba zacznę łączyć wakacje z zakupami i na pewno na lotnisku nie ustawię się w kolejce do clenia. Zastanawiam się jednak jak w razie np. naprawy gwarancyjnej KRUK zareaguje na arabską pieczątkę na karcie? Ma ktoś może z tym jakieś doświadczenia?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.