Wiadomo. Na bransolecie nic mu nie brakuje, wszystko gra. Idealnie zachowane proporcje złota i stali. Do tego czarny bezel. Ładnie im wyszedł. Z tym, że on się aż prosi o jakiś pasek od Filipa.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.