W temacie perlonu dodam, że jeżeli chodzi i paski „szmaciane” to perlon ma mój głos. Stosuje ostatnio namiętnie i jest super opcja pod wieloma względami tak jak zostało tu powiedziane.
Chodziło na pewno o to że Ford Model T był pierwszym seryjnie produkowanym autem i tylko i wyłącznie w czarnym kolorze.
I nie wiem czy to było hasło reklamowe czy jakiś tam żarcik, ale powstało stwierdzenie że: "Forda T można zamówić w każdym kolorze, o ile jest to kolor czarny"
Proszę mnie poprawić jeśli się mylę
Dokładnie jak piszesz Mariusz.
Skracanie bransolety nie jest technologią kosmiczną, a i zręczności Legolasa to też nie wymaga. Przy odpowiednich narzędziach (za cenę mniejszą niż nowa bransa), spokojnie robi się to samemu.
"Ego moment" - po dobrze wykonanej robocie jest w gratisie 😎
To nie jest normalne, nie przesadzasz. ....i dlatego zawsze skracam bransolety sobie sam.
Myślę że jest to absolutnie do spolerowania do tego stopnia że zapomnisz o tym incydencie dość szybko i unikniesz dodatkowych kosztów nowej bransolety.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.