tak, zgadzamy. ale to nie zmienia faktu że bywa różnie z tymiwydatkami czy Nadal, czy Barsa, czy Kubica - i tak efekt marketingowy byłby taki sam. a co to jest Orlen? Orlen w Hiszpani , albona kortach brytyjskich. Chyba wizerunkowo lepiej żeby Orlen był na torze wyścigowym niż na trawie gdzieś u five`oclocków nie populizmem, to demagogia. porównywanie dwóch różnych "systemów walutowych". co ma sponsoring motorsportu do sponsoringu medycyny. tym niech zajmie się polpharma - która i tak sponsoruje sport tym tropem, można zadać pytanie ile robotów medycznych kupimy za przekop mierzei wiślanej? "święty patyk" wbity w plażę i dotknięty przez nainiższego z najwyższych zabrało morze - teraz ma mieć sprawę sądową w tej sprawie znów demagogia. porównujesz różne dziedziny szeroko pojętego sporu we wspólnym mianowniku. każdy sport ma inny mianownik. piłka nożna nie jest prawdziwym sportem olimpijskim. jest nim tylko i wyłącznie pięciobój olimpijski rozgrywany przez starożytnych greków. nikt nie twierdził, że sponsoring Orlenu na f1 spowoduje wzrost młodych ludzi trenujących kulturę fizyczną. to cały czas pomylenie tematów. proszę, o piłce nożnej mi nie pisz, bo to śmiech i wstyd. Ta dyscyplina jest tylko przykładem jak można wyrzucić przyczepy pieniędzy w kanał. znam piłkę nożną od strony orlika i od strony U21. "sport to zdrowie" zawodnika kończy się na orliku, jak wchodzisz do kadry optyka się zmienia na pojęcie "sport to zdrowie" Polska Fundacja narodowa, mówi Ci to coś?