może nie trafiłeś w model po co wrzucać zegarek do różnych kategorii. Do tej za duży, do innej za małe wskazówki. Okaże się, że nie pasuje do żadnej kategorii. Tylko co z tego wynika. Chciałbym się zapytać, czy Twój bambino nie podobał Ci się bo nie pasował do "kategorii", czy nie był w Twoim guście, nie zaiskrzyło.? Bo to dwie różne rzeczy Ja mam tylko dwa kryteria: podoba się - nie podoba się i stać mnie - nie stać mnie psuje albo nie psuje, kwestia gustu i to jest fajne, że to co dla jednego jest wadą/obciążeniem dla zegarka dla innych stanowi atut lub w najgorszym wypadku sprawę pomijalną/niezauważalną w procesie decyzyjnym prowadzącym do zakupu jasne, że staję tu "w obronie" bambino, ale szanuję opinię @Sol. Ja też mam awersję do pewnych zegarków - a inni są w nich zakochani peace