Dla jednego śmieci po 5PLN dla innego skarby. Skarby jak u smoka Samuga w Hobbicie. Rakieta rewelacja! Sławy zawsze miło tykają . Francuski budzik za 5 PLN też bym brał!
W szufladach dziadków i rodziców są czasem nieprzebrane skarby. Tata miał kiedyś proch strzelniczy. Przed Bożym Narodzeniem pochwalił się. Brat mój postanowił sprawdzić czy to faktycznie się pali. Paliło się jak cholera! Wraz z dywanem... Wypalona dziurka jeszcze kilka lat straszyła w naszym pokoju... Oj były czasy!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.