Mam do Was takie pytania:
1. Czy Wam też tak gwałtownie zaczęło brakować czasu na wszystko? Pomimo niezłej organizacji muszę już żąglować obowiązkami...
2. Też Was takie zmęczenie ogarnia, że szkoda czasu na duperele i zwyczajnie lepiej się wyspać niż zajmować czymś innym?
3. Drzewka owocowe na działkach i w ogrodach przycięte i pomalowane?
4. Obcięte gałązki poszły w ognisko czy jakaś inna metoda utylizacji?