Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fanfar19

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fanfar19

  1. Pisałem w poście. Skakanie wskazówki, zatrzymujący się rotor. Sporo też znalazłem komentarzy o awaryjności. Podobno sporo poprawili w 400-2, podobno też zegarki z 400-1, które trafiały do serwisu wracały z 400-2. Ale to wszystko informacje od użytkowników, z różnych komentarzy. W sumie nic potwierdzonego.
  2. Obejrzałem. Dzięki. Wygląda bardzo zachęcająco. Ale poczytałem też o tym Cal.400 i to już takie zachęcające nie jest. Coś im tam chyba nie poszło z tym mechanizmem. Podobno teraz już jest Cal.400-2 i jest lepiej. Mniej awaryjny, mocno ograniczone skakanie wskazówki minutowej przy nastawianiu zegarka, podobno jakieś zmiany w konstrukcji rotoru (w wersji 1 po prostu przestawał się kręcić). Ma ktoś jakieś doświadczenia z Cal.400?
  3. Na żywo to w ogóle różnie może być. To, że w necie się podoba nie znaczy, że efekt na żywo będzie taki sam. Musze poszukać zdjęć, a nie renderów, może jakiś unboxing na YouTube znajdę.
  4. No właśnie. Raz podoba mi się. Dwa byłyby dwa i ładnie by się uzupełniały. Trzy niby podobne ale jednak zupełnie inne - mechanizm, sekundnik, datownik, o kolorze tarczy i bezelu nie wspominając - wszystko inne. Cztery - cel szczytny Nic tylko brać 😁
  5. Ktoś widział na żywo? https://zegarkiipasja.pl/artykul/38304-oris-great-barrier-reef-limited-edition-iv Mam GBR LE III i tak mi ten IV chodzi po głowie... nie żeby wymienić, tylko dodać kolejny z serii
  6. Ja bym brał Carrera. Wizualnie, jak dla mnie, te zegarki nie grają w tej samej lidze. Ale ponieważ to subiektywna ocena wyglądu każdy może mieć inną. Mechanizm z Carrera ogarnie każdy ogarnięty zegarmistrz, co do Tudora to kiedyś tylko Szwajcaria, nie wiem jak jest teraz.
  7. Ech… nie mogę się zdecydować 🙁
  8. Zapisałem się na początku czerwca. Z tego co widziałem do salonu w tym czasie przyszły dwie sztuki (może przyszło więcej ale dość rzadko tam bywam). Niestety nie dla mnie.
  9. Tak mi ostatnio przyszło do głowy aby spróbować zrobić zmiany w kolekcji i wymienić zegarek z jasną tarczą. Pierwszy wybór to moonwatch. Ten zegar z ciemną tarczą nigdy mnie nie zachwycał. Nie podobają mi się plastikowe wskazówki, wersja z hesalitem w ogóle nie odpowiada, zaś wersja z szafirem ma denerwujący mleczny ring (choć trzeba powiedzieć, że jest duża poprawa wobec poprzedniej wersji). Ale to czarny, biały na zdjęciach wygląda bardzo zachęcająco. Zrobiłem więc podejście, mieli tylko na pasku więc na pasku: No i sam zegar zrobił bardzo pozytywne wrażenie. Wskazówki nie wyglądają na plastikowe, mlecznego ringu praktycznie nie zauważyłem. Czytelność zegara świetna. Niby 42 ale to optycznie taki wcale nie za duży zegarek więc bez problemu na nadgarstku mi leżał. Projekt mi się podoba, choć są i tacy, którzy twierdzą, że Omega w moonwatch'u tylko odcina kupony. Dla mnie same plusy. Ale. Niestety jest i ale. Na czymś trzeba taki zegarek nosić. Pasek oryginalny fajny, miękki, dobrze się na nim zegarek układa. Tylko co to za szpara pomiędzy kopertą, a paskiem??? W zegarku za 40 tys.? Dla mnie nie do przejścia. Obawiam się też, że tak będzie z każdym innym paskiem. Na bransolecie był czarny ale ponieważ chodziło tylko o test bransolety to przecież bez znaczenia. Niestety rozczarowanie. Ogniwa bransolety sprawiły na mnie wrażenie jakby były zrobione z cieniutkich blaszek, zaś cała bransoleta w mojej ocenie nie przystaje do zegarka w tym przedziale cenowym, zdecydowanie nie dorównując jakością samemu zegarkowi. Szkoda, lubię bransolety, większość zegarków mam na bransoletach. Ale ten raczej nie dla mnie.
  10. W sumie ciekawa dyskusja. Ja sam się zastanawiam skąd w SG pomysły na taką zmianę pozycjonowania. Wydaje mi się bowiem, że w ciągu ostatnich paru lat cenowo SG wywindował Omegę do poziomu Rolex’a. A tam gdzie kiedyś była Omega, wrzucili Longines’a. Np. w 2016 300M (jeszcze poprzednia) na bransie kosztowała na metce 15 tys. zł. Tak na marginesie, moja Omega na 8800 nie trzymała Metas’a. Po regulacji w serwisie (pojechała bo stanął datownik), zaczęła. Ale ostatnio zrobiła 6,4 s/d (pomiar paru dni) więc raczej poza METAS. Z kolei inna na 8900 nie trzymała, ani nie trzyma METAS, co prawda działa stabilnie i powtarzalnie robiąc -3s/d no ale to nie METAS. W obu wypadkach ściągnąłem od Omegi ich testy pod METAS i tam niby trzymały. No i ciekawostka, kolejna na 2500 trzyma METAS. Co jest dziwne bo akurat ten mechanizm w tym zegarku nie miał certyfikacji METAS tylko COSC
  11. @kornel91, @tts piszecie o PO? Co to za wersja 42? Obecnie to 39,5 43,5 oraz zdaje się 45,5. Są jakieś inne?
  12. Tak, tak. Biała na kauczuku. Bransoleta do 300M to jakaś porażka. Ale zapięcie paska gumowego też jest średnie, tam jest taki dziwnie wygięty trzpień, nie wiem czemu ma to służyć, mi utrudnia. Ale paski z Zealande dają radę jakby co.
  13. To ciekawe. W marcu nie chcieli mnie w tym samym salonie na suba zapisać. Co prawda pytałem o nodate. Więc albo ta data czyni różnicę albo faktycznie jest to po prostu widzimisię salonu.
  14. @rafalmostybyłem dzisiaj w GB i patrzyłem na wystawę. Rezerwacja była tylko jedna. W kwietniu, mówisz się zapisywałeś? cos mi przeglądarka psikusa sprawiła. Ale pytanie pozostaje. Ja w marcu zapisałem się na exp I i ani widu ani słychu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.