Tylko, które wybrać na te ,,nietykalne"? Za dużo tego dobrego ... u mnie pierwsza trójka to Monster w pomarańczy, SBDX001 i Sumo (najlepiej blumo). Sam sobie obiecywałem, że więcej Seiko kupował nie będę i pozostanie to już tylko miłość platoniczna, ale skusiłem się na SPB143 i nie żałuję. Problem jest tylko taki, czy ma on szansę dołączyć na stałe do tych trzech ... a co będzie jak sprzedam? To jak Koledzy myślą ... dorówna tym trzem?