Hmm... No powiem tak - jestem z przekonania liberałem, dopuszczam wszystkie działania, które nie stanowią powodu do "płaczu" innych. Więc nie widzę powodu żeby polemizować z kimś w tej dziedzinie. To tylko hobby może i kosztowne ale hobby. Poniekąd zgadzam się z tobą Krzychu, że jakieś kryteria są wskazane, ale ja czerpię przyjemności z każdego kupionego , naprawionego i wyremontowanego zegara jaki wisi u mnie, a nie z kolekcji. To odwieczny dylemat czy zdobyć "fortunę" wyrzekając się drobnych przyjemności czy cieszyć się drobiazgami cały czas ... . (polecam stary film " Dobry rok" - z pozoru naiwna komedia, ale z głębszym podtekstem) Krzychu, własnie stałeś się dowodem mojej teorii czasu, bo tobie czas idzie i tak naprawdę nie zrozumiałeś o czym napisałem. Ale tak miało być . Jak dożyję za 20 lat pogadamy - poważnie , nie żartuję ! Moja żona, która też w tę teorię nie wierzyła (jest parę lat młodsza) ostatnio z pewną nieśmiałością odkryła i przyznała mi rację (a właściwie mojemu ojcu). A tak na poważnie to trudno mi przyjąć takie kryterium jak ty masz. Przykładowo pęknięta tarcza jest dla mnie jak zmarszczka na twarzy. Nie dyskredytuje zegara. Po prostu może troszkę antropomorfizuję, ale ja widzę w nich wysiłek ludzi, którzy je tworzyli. Cenię sobie dlatego zegary wiedeńskie bo tam jest mniej roboty taśmowej a widać pewną pasję tych ludzi. Zawsze zastanawiam się czy ktoś kto stworzył ten zegar robił to tylko dla pieniędzy i czy gdyby dostał taki zegar do ręki w stanie dość opłakanym zaakceptował by jego "odrestaurowanie" . Myślę podobnie jak Bartek , dlatego może dobrze się dogadujemy . Nie da się ratować wszystkich zegarów, a werk, który stracił swoją skrzynie, już zawsze będzie "składakiem" to prawda. Ale składaki też mają prawo chodzić, jeśli to kogoś satysfakcjonuje oczywiście. No cóż, tak naprawdę przymierzałem się do lekkiego "wyhamowania" i uporządkowania tematu przynajmniej w głowie (przede wszystkim, bo w realu nie trzeba ), no może już czas. Obiecuję jednak, że i tak kupię oraz postaram się doprowadzić do dobrego stanu zegar, jeśli będzie miał pochodzenie z CK Monarchii . No jestem niereformowalny jak mówi moja żona ...