Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4856
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dodam że Sade Adu dysponuje kontraltem a i operuje głosem o niespotykanej skali . Pewnie mnie to fascynowało -
  2. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Siedzę , dłubię w cyferkach słucham SADE. Jeden z nabardziej fascynujących głosów jakie słuchałem. Prawie moja rówieśniczka. Słucham jej od 35 lat . Piekna kobieta. Przychodzi mi konkluzja do głowy - zestarzeć się też trzeba umieć ... - różnica 35 lat na zdjęciach. Ps. Polecam do pracy lekki smooth jazz i soul ... a co za widok ... https://www.youtube.com/watch?v=QM7qIvzWZTE
  3. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wczoraj późnym popołudniem wracałem do domu, zjechałem troszkę inaczej niż zwykle, pojechałem przez pola, zagajniki, pusto, kolory powoli jesienne, słoneczko leniwie zaglądało znad drzew... Trochę szkoda lata ... Przypomniała mi się stara piosenka studencka Wojtka Belona i Wolnej Grupy Bukowina ... ... Ostatnio coraz bardziej wyraźnie czuję jak czas ucieka ... a ja dostaję zadyszki
  4. LESKOS

    Poszukuję

    Sama waga, kształt, ok można pominąć, jeśli podasz jaka jest odległość środka ciężkości wahadła od punktu zwieszenia . Reszta do pominięcia ... wahadło się dobierze.
  5. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Mnie wyszło, że 5 razy zmieniałem pracę z czego po 2 latach, po 9-ciu, 11-tu, 16-tu i od 21 jeden w jednym miejscu (raczej zespole) za to w 6-ciu miejscach ... a chciałem być weterynarzem albo lekarzem ....zostałem technicznym . Pełen chaos. W przeciwieństwie do Dziadka najwięcej narobiłem się w swojej firmie, a po 5 latach prowadzenia bilans wyszedł na zero ... finansowo (no trochę miałem pecha) . Wiedza w poruszaniu się na rynku "owocuje" do dziś ... . Podsumowując jakoś leci ...
  6. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No właśnie, z tajemniczością ma tyle wspólnego co praca na taśmie ... cały czas to samo...
  7. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No dobra ... aż się boję co mnie jutro czeka ...
  8. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    wszystko jasne ...
  9. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Pako, rzeczywiście miał rękę do gitary, nie mogę odżałować za wcześnie zniknął. Mam wrażenie, że gitarę opanował technicznie jak język mowę - po prostu mówił przez ten instrument jak każdy przez usta. A tu taka mała pogawędka dwóch panów... jak oni umieli ze sobą gaworzyć! To se ne wrati ... Ps1. Krzychu, żadnych maili nie dostałem od ciebie . Chyba, że trafiło w jakiś spam niezgłębiony , ale raczej tego pilnuje ... jakby co czekam, prześlij jeszcze raz , Sorki . Zawsze odpowiadam , nawet na niewygodne tematy ... PS2. Yodek , jesteś drugą kobietą która lubi pająki - moja żona też. Nawet je karmi . Wszystkie upolowane muchy i komary trafiają do sieci. W zeszłym roku mieszkał z nami Edek. Edka nawet ja się bałem , bo mutant miał z 6 cm średnicy, i biegał po całym domu. A to w ubikacji, a to na schodach, nawet yorki go nie zaczepiały, całą zimę przełaził. Kątnik to jedyny jadowity pająk w Polsce. Budził więc respekt. Nawet ciachnął moją żonę jak się "zabawiali" i dłoń lekko spuchłą, ale przeżył (choć ściera już była w powietrzu) i jeszcze kilka tygodni go widziałem... Ps3. Fibo , ja jestem człowiekiem bardzo szanującym odmienność, z natury pacyfistą, więc nawet gdybyś był fanem thrash metalu, nie przeszkadzało by mi to. STARAŁ BYM się jednak przekonać cię do posłuchania czegoś z krainy łagodności ... . Taka banalna na deszczową pogodę ... Fakt ... idzie jesień, w naszym życiu też ...
  10. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Ok , rozumiem trochę to, bo sam lubiłem fascynacje innością i zaskoczeniem. Teraz fascynuje mnie normalność. Może takie czasy że wszyscy chcą jakoś zaistnieć, przekraczając granice ... ja zaczynam cenić umiar i równowagę. Po prostu może się starzeje... ;-)
  11. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Fibo, a tak normalnie nie można , musi być na maksa i opętanie ... a coś co się zwyczajnie podoba, dobrze się słucha, przyjemnie brzmi, stwarza dobry nastrój itd... Fascynuje cię szaleństwo? Lubię normalność i czerpanie z niej przyjemności ... może i to banalne. Nie trzeba fascynować , w zasadzie w życiu wystarczy być, ale być tak na prawdę ... Polecam stary już film - "Dobry rok".
  12. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Na internecie Evy Vergilowej jest sporo. Fakt piękna kobieta , ale i uzdolniona gitarzystka. Zauważona w magazynie ROCK, zaczęło być o niej głośno cztery lata temu po tym nagraniu ... Dla mnie to kwintesencja idei muzyki Princa ... Lubię je na równi z pierwowzorem ...
  13. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Polecam na wieczór : do tego lampka dobrego wina i można pomyśleć o Marynie .
  14. Dodam tylko, że mechanizm okazał się 32 godzinny . Bicie pracuje przez około 40h bez nakręcania. Bębny przykręcane do płyt, jak i czas rezerwy chodu potwierdzają że jest to dość wczesna produkcja mechanizmu. Wydaje mi się tak na oko - połowa pierwszej połowy XIXw. Ale nie mam doświadczenia w datowaniu mechanizmów wiedeńskich z pierwszej połowy tego wieku. Szczególnie takich hybryd ... Ps. W przyszłym tygodniu jedzie do SPA
  15. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Polecam na dzisiejszy poranek ...
  16. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Yodek, wzięłaś urlop na forum ? Ani słychu ani widu ...
  17. Hybryda na jedną wagę i dwie sprężyny ... Zegar "dziadek" z tych co chodzą ~ 2,5 dnia . Ciężarek 660g , około 1 cm opadu na godzinę. Z chodem wszystko ok, kwadranse też, zatrzymuje się bicie godzin. Koło bicia z osią do wymiany (trzeba dać dorobić, przy okazji) pogięte lekko zęby, ktoś zrobił wstawkę czopa... ale jako chodzik pracuje bez zarzutu.... Na ścianie , nieźle się prezentuje ...
  18. nie ... 115 cm wysokości , tarcza 18-tka . Na razie wisi na stanowisku testowym ...
  19. Jakieś postępy są , ale mechanizm bardzo wyeksploatowany. Konieczna będzie pomoc zegarmistrza aby przywrócić mu wszystkie funkcje . Na razie pracuje jako chodzik.
  20. A też coś dodam ... Remontuję skrzynkę, zmasakrowaną gwoździami i śrubami krzyżowymi , z kilka razy komuś poleciała, rozleciała się i rozwichrowała, trzeba było robić wstawkę w fornirze i część podklejać trochę taka babranina ... ale powolutku na "coś" zaczyna wyglądać
  21. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wiedziałem że tak będzie ... przyjaciele królika ...
  22. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No właśnie, dobija wagę nawet ziemia na tej nodze
  23. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    tym razem żona, aktualnie ogórki , śliwki, brzoskwinie , kompoty , dżemy ... nalewki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.