Trafiłem dziś na giełdzie w Bytomiu nie za nie wysokie pieniądze, 325-tkę, ale w wydaniu dwuwagowym (?). Skrzynia orginalna, sygnowana, leciutka z palisandru, troszkę podniszczona, ale do zrobienia. Zgodność numeru werku, tarczy, numer ok wskazuje na rok produkcji 1877r. Nie ma śladu po innym mechanizmie. Zastanawiają mnie dwie rzeczy - o dwa otwory ma wprost palet w wychwycie, chyba nie "firmowe" ... zegarmistrz zrobił żeby sobie pomóc w ustawianiu palet? ... Druga rzecz to to że kolega Zibi prezentował kilka postów wcześniej chodzik w pięknym stanie , tu jest mechanizm dwuwagowy z sekundnikiem... W katalogu trafiłem na model z chodzikiem. Mam nadzieję że nie wtopiłem ... . Jakieś fachowe podpowiedzi w tych kwestiach? Ogólnie model podoba mi się, choć bardzo prościutki. Leszekk