"...Będę nieoryginalna - do szału doprowadzają mnie filmy bez wskazania jakie mogłoby być zakończenie; -) " No tu jestem w permanentnej kontrze, kocham filmy , książki, opowieści bez jasnego zakończenia. Zmuszają mnie do analizy , pozwalają poflirtować z myślami ... Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że czasami to spory dyskomfort i może być to to być różnie odbierane przez różne osoby A pamiętacie taki kawałek , a propos makijażu ... Róże Europy... poznajecie, praktycznie debiut Edyty Bartosiewicz.