Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4861
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Gosia, jesteś mistrzem targowania ... Gdzie diabeł nie może ...
  2. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    A fakt nie doczytałem. ... sorki wielkie . Tarcza 20,5 to trochę inna bajka i Piotr ma rację sorki. Trzeba poszukać bywają choć rzadko. 20,5 stosował nagminnie Lenzkirch.
  3. LESKOS

    Porady potrzebuję 😊

    Proszę , możesz zadzwonić do Gościa i sprawdzić czy rozstawy się zgadzają . na oko tak . Gość w miarę rozsądny. Parę rzeczy od niego kupiłem , ze Szczecina ... https://allegro.pl/tarcza-18-5cm-gustav-becker-do-zegara-linkowego-i7654892081.html
  4. Trwa praca nad miniaturą. Skrzynia wyczyszczona, posklejana, wahadło naprawione (dolne okucie pod soczewką) mechanizm wyczyszczony, tarcza na uzupełnione drobne ubytki, wyczyszczone rysy, wymienione wskazówki ... zostało dokończyć skrzynię i do pracy na ścianę
  5. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    5 x yorek = 1 x Borys takie mniej więcej będa proporcje wagowe ... zobaczymy
  6. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Na szczęście temat chorobowy przestał szaleć ... ... Pamiętacie jak grali ... hit za hitem ... Jutro piątek ... i trzy dni Przy okazji ... w niedzielę przygarnęliśmy z żoną szczeniaka ... straszny słodziak, siła spokoju, nie boi się gangu Yorków pomimo warczenia i podszczypywania na początku ... . Dziś już najlepszy kolega ... W najlepszym wypadku miał trafić na łańcuch albo jak pozostałe szczeniaki prawdopodobnie do stawu ...
  7. Muszę Cię pocieszyć że u mnie też ich nie ma ... przyjeżdżają z daleka i trzeba o nie trochę "zabiegać"
  8. Jako ciekawostkę w temacie tarcia i oporów dodam , że powyższy zegar, który pokazałem pracuje na wadze 680g. Ruch wahadła jest można powiedzieć całkiem żwawy jak na ten wiek i masę wagi , a wielkość (kąt) ruchu uzupełniającego do kąta ruchu czynnego jest nieznacznie większa niż 1:2 czyli z tego co doczytałem optymalna. Przy czym wahadło jest dość ciężkie. Wydaje mi się, że to świadczy o precyzji i jakości wykonania tego mechanizmu. A zastanawiałem się czemu w sumie nieduży zakład zegarmistrzowski (w części działania była to spółka) z Wiednia był tak ceniony wśród użytkowników i jest do dziś ...
  9. Panie Krzysztofie , zmieniła się wartość siły ciążenia o całe trzy piętra . Na bardziej poważnie , kiedyś po przenosinach zegara tak miałem że wskazówka minutowa delikatnie tarła o szybę (przesunął się na drewnianych sankach) ... i spóźniał się. W zasadzie powinien się zatrzymać, a on zwolnił ... cuda są na tym świecie.
  10. Fantazyjne uczesanie ... niestety , nie było pierwowzoru, więc wybrane z pośród wzorów, które stosowane były w zegarach Elsnera. Mam jeszcze drugie (też na tej samej zasadzie wybrane) gdyby mu się znudziło ... (Dziury po mocowaniu korony były ) Ps może też mieć berecik moherowy , albo "naciarkę" z pomponem. Jak se Pan zażyczy
  11. No to r amach deszczowej soboty praktycznie skończyłem prace przy zegarze Elsnerze&Petrovits ... ruszył i pracuje
  12. Przyglądałem się temu werkowi też pod tym kątem, za długa skrzynia droga opadu 35-38 cm, chyba 7 dni(?). Waga 850 g stara wg wzorca wiedeńskiego. Wszystko w zasadzie wydaje się w pierwotnym stanie. Muszę wymienić tylko dolne okucie wahadła bo ktoś zgubił chyba nakrętkę i przegwintował na jakąś 1,15-1,2(?) , zerwał gwint paru miejscach i już z tym nic nie zrobię, za cienki pręt. Na szczęście mam prawie identyczne okucie ze starego złamanego wahadła w dobrym stanie. Powolutku wszystko się zrobi...
  13. Miesięczny to on nie jest napewno... , zobaczymy . Skończę Elsnera i ten będzie następny do roboty. Ostatnio mam mało czasu na zegary, niestety.
  14. troszkę pracy nad nim. Muszę zlikwidować żle sklejone pęknięcie drzwiczek , + troszkę pracy przy detalach. Też jestem zadowolony z zakupu. Wahadło ciekawe ...
  15. Wydaje mi się że tak , wszystko na to wskazuje ...
  16. Trafiłem dziś na giełdzie w Bytomiu, na taką miniaturę. Tarcza porcelana, w dobrym stanie bez pęknięć, wskazówki do wymiany (troche mi nie pasują), wahadło, waga , mechanizm ok wiedeńskie , koronka wtórna ale całkiem przyzwoicie zrobiona. Tarcza z bezelem - 13-tka. Niedużo będzie przy nim pracy.
  17. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Super , a ja przegapiłem ... Ale juz mam . Na dziś do słuchania . Pobieżnie przeleciałem, wydaje się dość dobra, ale faktycznie jak piszesz mix nastrojów ... Na dziś najbardziej pasuje mi WILLING TO WAIT ... Idę słuchać
  18. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Była też Gondola, bar mleczny Żak ... . A wycieczki po północy do "babci" na Pszczyńską po flaszkę, żeby się smutno nie skończyła imprezka ... My byliśmy młodzi ...
  19. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No, taki "Romantyzm" XXI wieku, tylko że akurat do mnie to nie trafia. Szczerze mówiąc, odczuwam to jako formę kiczowatej ekspresji, powstałem z chęci ucieczki od przeciętności. Przebicia się, nie wybicia, bo to zarówno mogą być rzeczy z wysokiego pułapu jak i niestety z niskich gdzie inspiracja czerpana jest z dna ... Takie czasy.
  20. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Moim zdaniem ani Lenzkirch , ani Bob Lorenz ... chyba że z pracowni badawczo rozwojowej jeden egzemplarz wyniesiony. Nie spotkałem się z takim mechanizmem Lenzkircha , ani w rzeczywistości ani w literaturze.
  21. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Żadne zakończenia, są w kiepskich filmach, a tych staram się nie oglądać . Zresztą to subiektywna rzecz. Nie lubię filmów „zabili go, a na końcu uciekł ...” ;-) czyli kryminałów bo to zawsze jest dalekie od rzeczywistości gdzie nie ma czarnych i białych charakterów... to już wolę kreskówki pooglądać ;-)
  22. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    "...Będę nieoryginalna - do szału doprowadzają mnie filmy bez wskazania jakie mogłoby być zakończenie; -) " No tu jestem w permanentnej kontrze, kocham filmy , książki, opowieści bez jasnego zakończenia. Zmuszają mnie do analizy , pozwalają poflirtować z myślami ... Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że czasami to spory dyskomfort i może być to to być różnie odbierane przez różne osoby A pamiętacie taki kawałek , a propos makijażu ... Róże Europy... poznajecie, praktycznie debiut Edyty Bartosiewicz.
  23. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wszystko przerysowane, to jak zbyt mocny makijaż, jednym się podoba innym nie... Mam wrażenie jakby się ktoś dobijał do mojej głowy i traktował jak "debila" któremu wszystko trzeba pokazać czarno na białym, nie pozostawiając miejsca dla mnie i mojej interpretacji(to też przerysowane - i pewnie też tak to odbierasz jak ja główny temat) . Nie słyszysz - podkręć ma maxa, nie widzisz , dodaj kolorów... tak to odbieram. Nie oznacza to, że komuś nie może się podobać. Mnie średnio, choć pomysł jest ok. A może taki świat mamy współcześnie.
  24. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Jak dla mnie przerysowane...i trochę sztuczne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.