AAAaaaaa , to te młoteczki już dla męża !!! Moje zdanie .. upiec dwie pieczenie !!! Później długa przerwa w zakupach !!! Bo Mąż , siądzie przy stojącym , a Ty , przez parę miesięcy , powalczysz przy wiszącym !!!
Ładny !!!! To jest COŚ !!! Choć nie wiem co , ale Tarant zaraz pewnie powie !!! Jedyne co widzę , to łańcuszki można szczoteczką do zębów , trochę poczyścić !!! Więc trochę czasu zajmie !!! Ps. ... że Ty się niby nie znasz ??? Trzeba było z opaską na oczach , rozłożyć im mechanizm na części .... a oni bez opaski niech składają !!!!
Tyle co jest, to tak. Max do talara . Ale jak Tobie się podoba......to jak chcesz. Pamiętaj ile przy nim pracy !!! Ale zajęcia Ci nie zabraknie na długo.
Mam pytanie do kolegów . Nowy nabytek , ma przyklejoną koronę , na całej długości i mocno trzyma . Trochę suszarką pogrzałem , to lekko mięknie . Kawałek kleju odłamałem , na talerzyk i kropla wody mocno go zmiękczyła . Stał się mocno plastyczny . Co to za klej ( na pewno nie wikol ) ??? Ale bardziej , to mi zależy mi na rozklejeniu !!! Wodą by poszło , ale wsiąknie w drewno . Załączam zdjęcie , gdzie widać , jak orzełek jest przyklejony .
Ale , żona ma białą i nowszą Ale za to , w zimie jej nie widać !!!! Mechanizm widziałem , GB nr. 1 9xx xxx . Chodzi , wszystko jest , ale coś więcej , to nie wiem .
Też porady potrzebuję !!! Nowy nabytek , jeszcze w aucie , a już pytania Zdrowy , myślę , że nie ruszany , ale głębsze oględziny po weekendzie !!! Otóż , patyna na wagach i wahadle , gruba , ciemna , że aż cudnie !!! ( moim okiem ) No , ale w skrzyni , to ich prawie nie zobaczysz !!! No i co robić ???
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.