Dzięki.Masz rację na żywo jest niesamowity kozak.Było duże "Wow' jak użyłem flipera.To ,że bezużyteczny jako EDC to nie ma też znaczenia bo to nie będzie nigdy EDC.Nie taka jego rola...😉
U mnie Spartan Talos i Pohan Leu.Talos to wiadomo mały lekki i bardzo poręczny folder.Na razie testowane tylko cięcie kartonów i jakieś foliopaki.Póki co ostrość trzyma spoko(stal CTS-XHP)Natomiast Pohan Leu to jest moim zdaniem kawał świetnego noża.Widać gołym okiem spory kunszt japońskiego makera produkującego noże od 2003 roku.Mechanika na łożyskach działa naprawdę kozacko.Tytanowe śrubki andyzowane na niebiesko, dodatkowo sporo carbonu , który ostatnimi czasy zauroczył mnie w nożach.Reasumując otrzymujemy połączenie pancernego masywnego noża z ostrzem jak brzytwa.Dodatkowo głownia typu scandi daje efekt "wow " po użyciu flipera.Naprawdę jest to fajny produkt i wątpię abym chciał się go pozbyć w najbliższych miesiącach...
No bardzo fajny , szczególnie na tej pierwezej fotce widać jego walory wizualne przyjemne dla oka.Ładny bezel , fajna data i ciekawe wskazowki.Gratuluję !
U mnie po rotacjach i uwolnionych środkach padło na scyzoryk Mikov-a oraz Custom(ADV) Andre de Villiers.Maker z RPA, noże robi od 1990 roku.Fliper działa tu bajecznie.Wykonanie też zupełnie inne niż produkcyjniaki...
Ładne masz zbiory Loco.Ja takich nigdy nie będę miał.U mnie po przemyśleniach max 8 nożyków siądzie.I potem rotuje.Np. wczoraj sprzedałem już jednego Combata.Sebenza też leci jutro na sprzedaż bo wolę jednak z micarta.Wkurza mnie ten chropowaty tytan.Takie 4 sety(mniejszy większy) będą dla mnie optymalne.
M390 gdzie byś postawił i czy zgadzasz się ze stwierdzeniem ,że M390 i P204 to są bardzo zbliżonej jakości ?.Ewentualnie , która lepsza według Ciebie.
Ja pisałem ostatnio ,że dwa noszę.Jeden mniejszy edc i jeden większy.😂
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.