Obiecałem, to się wywiązuję? (kolejność przypadkowa):
1. Ziyo "Witajcie W Teatrze Cieni" 1990
Ta płyta była dla mnie muzyczną rewolucją. Dzięki niej poznałem The Cure i U2. Utworzy takie jak "Wyspy" czy "Każdy Krok" zostaną ze mną na zawsze.
2. Vader "De Profundis" 1995
Obok "Black To The Blind", moja ukochana płyta tego zespołu. Pamiętam, że kiedy się ukazała, słuchałem jej bez przerwy przed dwa tygodnie ?
3. Deep Purple "Perfect Strangers" 1984
Usłyszałem ją dopiero w 1996, wracając autem z jakiejś imprezy. Wbiło mnie w fotel. Niedługo potem nadrobiłem purpurowe zaległości.
4. SBB "Wołanie O Brzęk Szkła" 1978
Pamiętam, że kupiłem ją w 1998 za 11 zeta na kasecie. Była piękna, wiosenna sobota, jak dziś. Włożyłem kasetę do walkmana i odpadłem.
Ciekawostka: Okładka tej płyty jest moim awatarem na Forum od samego początku ?
5. The Afghan Whigs "1965" 1998
Płyta w całości genialna (tak jak 3 poprzednie tego zespołu). Uwielbiam też inne projekty Grega Dullego tj. The Twilight Singers czy The Gutter Twins.
6. Sunny Day Real Estate "How It Feels To Be Something On" 1998
Po przeczytaniu recenzji Pana Grześka Kszczotka w Tylko Roku, po prostu musiałem ją mieć. Zamówiłem ją za granicą, za pośrednictwem sklepu muzycznego.
Przepiękna, jesienna muzyka. Wspaniały wokal Jeremiego Enigka.
7. Jeff Buckley "Grace" 1994
Jego przedwczesna śmierć zakończyła dobrze rozwijającą się karierę. Niesamowite emocje, cudowny wokal. Polecam też pośmiertny album
pt. "Sketches For My Sweatheart The Drunk".
8. The John Butler Trio "Sunrise Over Sea 2004
Przez przypadek usłyszałem utwór "Betterman" z tego albumu. Byłem w szoku, że tylko w trzech można zagrać z takim powerem! Moja ulubiona płyt tego zespołu.
9. Pearl Jam "No Code" 1996
Nieoczywisty wybór jeśli chodzi o PJ, jednak to moja ukochana ich płyta. Utwory takie jak "Smile" czy "Present Tense" do tej pory należą do moich ulubionych.
10. King Crimson "Red" 1974
Mam wszystkie (studyjne) albumy KC i wieeeele bootlegów. "Red" jest w całości genialny i był inspiracją wielu sław tj NIN, Nirvany czy Ministry.
Zabrakło miejsca dla wielu ważnych dla mnie artystów tj. Czesław Niemen, Dżem, Alice In Chains, Iron Maiden czy Peter Gabriel. Aby w pełni wyrazić się muzycznie,
musiałbym jednak zamiast TOP 10, opisać TOP 100 ?