U mnie (na razie) praca pełną parą. W biurze rękawiczki, maseczki, płyn dezynfekujący i pleksi. W domu skończył się zapas śliwowicy, więc obecnie w beczce fermentują gruszki i za dwa tygodnie aparatura pójdzie w ruch :-D
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.