Dokładnie, dodam jeszcze od siebie, że (przynajmniej w moim egzemplarzu) endlinki przy kopercie mają z 0,5mm luzu i też trochę chodzą na boki
Mnie to nie przeszkadza, bo wpisuje się w ogólny klimat vintage tego zegarka, ale domyślam się, że przy zegarku za +30k może to być dla kogoś problem.
Jeżeli brak daty to deal breaker, ktoś wcześniej pisał, że można to ogarnąć totalizatorem minutowym, wtedy daty nie mamy tylko 31...
Chcę przetestować ten ficzer w lutym, teraz nie chce mi się czekać ponad 20 minut