W sumie masz racje. Ja jednak kupuje zegarki żeby je nosić i nie traktuje tego jako inwestycje. Nie chce zegarków, które byłyby tylko sporadycznie z szuflady wyciągane. Na początku przygody, każdy zegarek miał być na zawsze, ale ta choroba szybko zweryfikowała moje podejście.
https://de.bulova.com/ueber-uns/
W 1970 roku nawiązali po raz pierwszy współpracę z Citizenem, niestety nie udało mi się znaleść efektu tej współpracy. Fajnie by było gdyby okazał się nim ten jedyny prywatny zegarek, który wylądował na księżycu podczas misji Apollo 15.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.