Nie ma sprawy, podeślę. Ja do refleksów się przyzwyczaiłem, nie mogłem natomiast przyzwyczaić się do faktu, że lekkie szurnięcie hardlexem o futrynę (stary typ - metalowa malowana farbą olejną ) zaowocowało szramą jak Rów Mariański. Można opowiadać historie o naturalnej patynie itp., ja uznaję tylko czyste szkło No i oczywiście niebieska poświata... ja jestem za
Na forum to nie wiem, ale zegarmistrz powinien dysponować lumą. Miałem nakładaną lumę na wskazówki Atlantica, więc nie sądzę, żeby tutaj był jakiś problem. I będzie na płasko a nie z pryszczem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.