Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krokodyl Tik-Tak

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1653
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krokodyl Tik-Tak

  1. Nie wiem czy to da się oszacować, ale jeśli tak jest - to po prostu odbierają lekcję. Jedna Delbana z kalkomanią SS to nie tragedia. Przerażające byłoby dopiero, gdyby ktoś zaczął je zbierać. Wyobraźcie sobie kolekcjonera, który trwa w nieświadomości i robi stronę kolekcji jak Kris, wychuchane zdjęcia jak Kchrapek i jeszcze ściąga kolejne nazistowskie Delbany np. z Niemiec. Takie ploteczki przy Pobiedce.
  2. Wskazówki mam. Krzysiek, Urala koperta jest stalowa - może tylko dodam, że współczesna.
  3. Widzisz, kiedyś zgłosiłem takie aukcje, kilka razy. To jedno wielkie zero skuteczności. Z drugiej strony - myślałem o tym i nie czuję, że jest mi szkoda takich, którzy kupili Pobiedę z SS, Leninem czy gwiazdą Dawida. Zupełnie nie ma w tym przekory, a obiektywna ocena sytuacji. Jeśli jednak ktoś wydaje lekką ręką 3-4 stówy - to ma tak dużo, że nie liczy pieniędzy i takiemu szczęściarzowi wszystko jedno. Prawdopodobnie to my się bardziej przejmujemy sytuacją, niż kupujący. Druga opcja - kupujący nie ma hajsu, ale brakuje mu jeszcze rozwagi, żeby być pewnym, że to na co wydaje swoje pieniądze - jest ich warte. Krzysztof to są Delbany osławionej, działającej już po wojnie grupy dywersanckiej "Werwolf".
  4. Bo mam te wskazówki w stanie ideolo, jeśli nie wytrząsłem ich ostatnio w transporcie to mają oryginalne wypełnienie.
  5. Tylko Iskra nie jest taka NOS. Ale dzięki, dogadamy się. Nie śmiej się, wiem że pasówki to straszny obciach - ale kopertę stalową dorwałem od Urala. Tylko technicznie to będzie pasówka. Rafał fajowska miedzianka. Wskazówki do niej to łezki, takie jak od Sportiwnego? It is your lucky day.
  6. Na prawdę szczerze bym się cieszył, radośnie rechotał - gdybym w końcu zobaczył kogoś, kto to kupuje.
  7. Lepiej z tą dewizką poczekaj na dobry moment, moja mołnia leży rozebrana i robię z niej pasówkę na uralu. Choć mam chyba Iskrę u Roberta w naprawie...
  8. Chłopaki, wiadomo, co złego znaczy swastyka. Ale od dawna marzę, aby jakiś nowicjusz, ktoś nowy i zielony w temacie wjechał do "nowych nabytków" z Pobiedą ze swastykami. W dziale swiss pewnie codziennie pojawiają się goście z Delbaną Adolf Hitler.
  9. W sumie trudno to nazwać brandem - to raczej zegarek dla turystów na 2408, teraz go nie pokażę werku, bo zdjęcie zrobiłem jakiś czas temu. Na kołach była jeszcze sygnatura A1000. Nie było jeszcze kwarców i potężnego, chińskiego przemysłu - ktoś kupił pakiet tanich, sowieckich zegarków i sprzedawał turystom. Biznes raczej nie chwycił, bo nigdzie nie ma nic o tym "Kirowskim Italia". Lubię dawać trafione prezenty - szczególnie, że w tym wypadku rozmawiam z podlaskim skrzypkiem, zafascynowanym Corellim i spółką. Jednak obiecałem już dawno zegarek z tą tarczą swojemu najlepszemu przyjacielowi, który jest właśnie Włochem (choć z roku na rok się intensywnie polonizuje).
  10. Bienna 17 jewels, to jedna z ciekawszych historii, widziałem go w kilku różnych zegarkach, głównie, ale nie tylko Poljotach z lat 60. Np . w takiej "Italii" - żeby nie było off topic, to niech będzie nowy nabytek, jeszcze tego dziwaka, choć zdemontowanego na okazję składania w całość, nie pokazywałem. Rodiny ziomeczka. Kossutiusz, serce rośnie z zachwytu - wpadła Ci szufladowa Wołna, najładniejszy PDL nos i Sława nos. Teraz Ałmaz. Świetny zakup, bo zegarek wspaniale zaprojektowany.
  11. Nie udało mi się ustalić skąd sens by mechanizmy były znaczone dwoma puncami. Proceder dotyczył nie tylko Kirowskich - logotyp wycięty pod balansem miały prototypowe Rodiny (zdjęcie poniżej). Możliwe, że ze względu, że niektóre elementy mechanizmu były takie same, zdarzało się poskładać werk z dwoma znaczkami.
  12. Dzięki. To jest ten ze złotego Kirowa z czarną tarczą na awatarze, prawda? Tak, podwójne punce były na wczesnych werkach robione - na drugim albinosie mam własnie takie werk z oznaczeniem 2000043 i drugą puncą. Co najciekawsze - balans jest srebrny, nie żółty. Wolf ma np. werk poniżej 2000, nie pamiętam numeru - z pustym mostkiem, bez punc. Nie jestem pewien - w pierwszych 2018 zwykle nie było numerów pod balansem. To nie tak, że się uparłem na niskie numery, ale wydaje mi się, że na pierwszych 2408, to tam było "liczenie".
  13. Dzięki chłopaki. Werk poniżej. Dopeman, w obronie czci i honoru "sympatycznych szczurów", powinienem przesyłkę wycofać.
  14. Jakoś ich dużo ostatnio, mam już namierzonego trzeciego. Wstępnie jestem umówiony, że go jednemu z kolegów z forum przekieruję. Jak coś się zmieni, albo trafię numer 4, to dam Ci znać. W ogóle minęliśmy się w niedzielę. Telefon zmieniłem i nie miałem jak do Ciebie dzwonić.
  15. Tak, już się z gościem ugadałem jakiś czas temu, dziwne że wisi. Wziąłem zanim trafiłem na kompletnego z kopertą i tym dedykowanym deklem.
  16. Poczta z dzisiaj. Drugi albinos w kolekcji (po lewej), z polecenia kolegi z forum - dzięki Krzysztof. Kupiony trochę na pałę. Pomiędzy białym ringiem majaczyła czarna tarcza - ciekawostka dla której go kupiłem - okazała się oczywiście handmadem. Uśmiech zszedł z twarzy. Pozostała nadzieja, że będzie fajny mechanizm. "O matko i córko" - 0000512! Biorąc pod uwagę ile werków 2408 powstało - rarytasik. Tarczę ma już podmienioną, pozostaje tylko przepłukać ring i wymienić szkło.
  17. Paweł, ale super stan tej miedzianki jest to Grzegorz już zauważył. Fajne te Pobiedy, szczególnie z Peterhoffu - u mnie została tylko jedna, właśnie od Ciebie.
  18. Na forum zgodnie z regulaminem nie wyceniamy. Ale podpowiedzieć Ci "jak wycenić?", to chyba nie ma problemu. Choć fajnie byłoby, gdybyś nie drążył tematu ceny. To nie jest forum rzeczoznawców. O wartości zegarka teoretycznie stanowi tylko waga koperty (to czyste złoto, Twoje szczęście) + reszta nie jest w zasadzie już nic warta, bo zegarek to składak. Zanim pójdziesz do lombardu, zaoferuj zegarek na forum - lichwiarz, złomiarz czy jubiler zedrze z Ciebie co najmniej połowę wartości. Koperta trafi do przetopienia. Tutaj będzie na pewno ktoś, kto zapłaci Ci uczciwie i komu taka koperta umili życie.
  19. Gdyby mieszkał bliżej do byśmy go już naszym Wolf gangiem dojechali.
  20. Panowie, próbuję ustalić kilka informacji dotyczących mechanizmu 2408 Kirowa. Proszę Was o pomoc w ustaleniu wniosków - sprawa wydaje się bardzo ciekawa. Dokładnie, chodzi o różnicę w ilości kamieni łożyskowych w 2408. Standardowo jest ich 16. Spotkałem bardzo rzadki egzemplarz Kirowskiego KL1, z werkiem opisanym "17 kamieni". Byłem przekonany, że jest to składak z podmienionym mostkiem z mechanizmu 2414, czyli wczesnego Poljota z kalendarzem. Wczoraj trafił mi się taki sam Kirow, werk 2408, 17j. Są więc już dwa identyczne zegarki, z bliźniaczymi mechanizmami, co eliminuje przypadek. Trzeba podkreślić, że Klasa 1 Kirowskije, to zegarki bardzo, bardzo rzadkie. Nie do końca potrafiłem rozgryźć, co je odróżniało od reszty i na czym polegał ten "prima sort". Cytuję wpis kol. Ritter z 2012 roku. Czy może chodzić właśnie o to? Rzeczywiście ta blaszka jest. "Różnica czyli dodany 17. kamień to nakrywka osi koła wychwytowego od strony mostka kół pośrednich. To ostatnie łatwo zauważyć patrząc od strony balansu. Będzie na mostku dodatkowa blaszka mocująca kamień nakrywowy. Podejrzewam, że podobnie jak i inni producenci, którym wyszło, że mechanizm ma 16 kamieni a modne "lepsze" były 17 kamieniowe dodał w tym celu do 16 kamieniowego mechanizmu dodatkowy"
  21. Takie mechanizmy widziałem, że były montowane w podmarce Jean-Cardot, na rynek USA. Mawis, priv. Znowu zapomniałem o naszym dealu.
  22. Bez przesady, pokaż czerwonego łobuzie. Gdybyśmy złączyli kolekcje do jednego zdjęcia, to by była dopiero pokazówka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.