Panowie, dopiero widząc Was na forum, czuję, że wszystko w życiu wróciło na swoje miejsce. Dzięki za dobre słowa. Jeśli w internecie działa jakaś nadprzyrodzona siła, która obserwuje, jak biedny chłopaczyna uparł się - i ciągle klepie w klawiaturę "kirowskie-kirowskie-kirowskie" - to z samej litości, od czasu do czasu, coś mu tam wystawi. Jest w tym trochę sensu, bo już raz kupiłem zegarek z reklam google. Kilka Kirowskich pokażę jeszcze w weekend. Jeden był prawdziwym marzeniem.