Jakiś czas temu miałem oba i nie chcąc dublować zegarków podjąłem decyzję o sprzedaży jednego z nich. Wybór padł na niebieskiego. Po czasie jednak zatęskniłem i zacząłem się rozglądać za nim znowu. Między innymi dlatego, że czarny jest do bólu poprawny, a niebieski ma w sobie odrobinę szaleństwa w postaci wkładki bezela, która zachowuje się trochę jak kameleon. Trafiła się okazja na naprawę poprzedniej decyzji i odkupiłem SPB053, co ciekawe to ten sam egzemplarz, który wcześniej należał do mnie Teraz gdybym miał pozbyć się jednego, to chyba padłoby na czarnego, ale ciężko odpowiedzieć na pytanie, który ładniejszy. One są po prostu inne, chociaż mają identyczne kształty. Dodam jeszcze, że po "odkupieniu" SPB053, noszę go non stop juz trzeci tydzień i to chyba pierwszy zegarek w mojej karierze, który tak długo gości na nadgarstku bez jakiejkolwiek przerwy