-
Liczba zawartości
4731 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez clusca
-
Nowe nabytki japońskie - chwalimy się tym, co udało nam się upolować
clusca odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
Niestety nie mam tego szczęścia. U mnie lody w zamrażalce nie przetrwają dłużej niż 2 dni i to tylko dlatego, że dzieciaki pierwszego dnia nie wykapowały, że tam są. Nie ma znaczenia smak, najwyżej trochę ponarzekają, że takich nie lubią; mogłyby być z dodatkiem smoły i żwiru, a i tak te małe lodowe potwory to wszystko wchłoną -
Nowe nabytki japońskie - chwalimy się tym, co udało nam się upolować
clusca odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI JAPOŃSKIE
@Kwiatek A jednak nie to samo. Burns ma miętowe chrupki, a u Ciebie widzę pistacjowe -
Coś widzę, że zastanawiasz się nad modelem, ale tak naprawdę podświadomie już wiesz, który chcesz kupić Widziałeś filmy kolegi Mateja?
-
@lukcio34, myślę, że najlepiej podejmij decyzję odpowiadając sobe na pytanie czy chcesz zegar ze wskazówkami, czy całkowicie cyfrowy. Osobiście wybrałbym chyba GWG-1000, chyba, że potrzebowałbym GPS i pomiaru tętna. Ups, chyba niechcący odpowiedziałem sobie na pytanie, czy kupić GBD-H1000 i zaczynam żałować sprzedaży Mudmastera
-
Klub Miłośników Zegarków HAMILTON
clusca odpowiedział Artur11975 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja już się przywiązałem, niestety. Poza tym zastanawiam się, czy to aby nie wina, jak kolega tts wyżej wspomniał, różnicy temperatur. Nie dostosowałem się do ogólnych zaleceń Ministerstwa Zdrowia i myłem ręce pod zimną wodą (w miejscu, gdzie wówczas byłem był deficyt wody ciepłej), stąd szkiełko mogło się dość mocno schłodzić, a zauważyłem parę wewnątrz dopiero później. Chyba zrobię jeszcze test z ciepła wodą i się okaże, czy zegar jest szczelny- 9540 odpowiedzi
-
- KLUB MIŁOŚNIKÓW HAMILTONA
- hamilton
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Racja Tomku, sorry. Zatem na szybko: Wszystkie wyświetlacze LCD cierpią na tę przypadłość (miganie), jedne bardziej, inne mniej. Nowsze, zasilane solarnie i negatywowe wyświetlacze wydają się to pokazywać bardziej, zwłaszcza w świetle słonecznym lub stroboskopowym. Powodem migania jest to, że segmenty LCD nie są zasilane przez cały czas. Są naprzemiennie włączane i wyłączane (odświeżane) ze źródła prądu przemiennego, ponieważ zasilanie prądem stałym doprowadziłoby do stałej polaryzacji segmentów LCD, co skróciłoby żywotność wyświetlacza. Częstotliwość odświeżania jest na tyle duża, że nie jest to zauważalne dla ludzkiego oka (podobnie jak w telewizorze). Częstotliwość odświeżania w przypadku modeli zasilanych solarem jest niższa od tej w zegarkach zasilanych klasyczną baterią, najprawdopodobniej z uwagi na zredukowanie zużycia energii. i wolny przekład "cycatu" drugiego (tutaj mam pewne wątpliwości, czy dobrze go zinterpretowałem): Wyświetlane cyfry nie są zmieniane jednocześnie, a są "multipleksowane". Tak więc zegarek najpierw aktywuje cyfrę pierwszą i dokonuje zmiany wyświetlanych punktów, następnie aktywuje cyfrę drugą i dokonuje jej zmiany, podczas kiedy cyfra pierwsza traci zasilanie i znika... i tak aż do momentu, kiedy ostatnia cyfra wyświetlacza jest zaktualizowana. Wtedy znowu zaczyna wszystko od początku (od cyfry pierwszej). Ogranicza to liczbę punktów aktualizowanych jednocześnie i tym samym zużycie energii. Częstotliwość odświeżania ludzkiego oka, nie jest zbyt duża, podobnie jak odświeżanie LCD. W cieniu zmiany kontrastu poszczególnych zmieniających się punktów wyświetlacza nie będą widoczne. Obserwując wyświetlacz w bardzo jasnym świetle słonecznym pod pewnym kątem, gdzie kontrast zazwyczaj i tak spada, można dostrzec niewielkie zmiany kontrastu tych punktów. W pulsującym świetle, jak np. światło neonowe (pewnie chodzi o świetlówki) można zaobserwować efekt stroboskopowy - wtedy, kiedy częstotliwość źródła światła wchodzi w rezonans z częstotliwością "multipleksowania". Najprawdopodobniej częstotliwość "multipleksowania" w zegarkach z ogniwem solarnym jest ustawiona na krótsze impulsy (zasilające naprzemiennie punkty wyświetlacza) i dłuższe przerwy między nimi, żeby zaoszczędzić tyle energii, ile to możliwe.
-
Ok, zatem sorry za wprowadzenie w błąd. Z linku @GTB jasno wynika, że IP jest na czarnym i złotym, a srebrny to SS. Zatem black i gold powinny być teoretycznie bardziej odporne na łapanie rys, ale jak już złapią na tyle głębokie, że dotrą głębiej niż warstwa IP, to będzie wyglądało to tragicznie. Srebrny zatem powinno dać się łatwiej wypolerować, czego przy czarnym i złotym powiedzieć nie można. Jeśli chodzi o miganie wyświetlaczy, to przytoczę cytat z WUS: "All LCDs will exhibit this, some more than others. The newer solar powered and negative displays seems to show it more, especially in sunlight or strobe light. The reason is that the LCD segments are not on all the time, they are constantly being pulsed on and off (refreshed) with AC power because DC power (i.e. constantly powering on LCD segments) will lead to permanent polarisation of the segments and reduce the life of the display. The refresh rate is fast enough so as not to be noticed by humans, like on a TV. The refresh rate on solar-battery models appears a little slower than on non-solar battery models, probably an attempt to reduce power consumption further." I drugi, który MZ bardziej precyzyjnie wyjaśnia całe zjawisko: "The digits are not switched on 100% but they are "multiplexed" So the watch will first enable digit 1 and switch on its dots, then it will enable digit 2 and switch on the dots while digit one is loosing power and fade out.... until the last digit is set. And then begin with digit 1 again. That reduces the amount of dots switched on in parallel and so the power consumption. Both, the human eye and the LCD are somewhat slow switching. In dark areas the flickering contrast of the LCD will not be visible. In very bright sunlight you can see the small amounts of contrast changes in some viewing angles when contrast goes weaker anyhow. Under pulsating light like neon light you can also have an strobe effect if the frequency of the light is resonating with the frequency of the multiplexer. Its likely that the multiplexer of the solar model is set to shorter pulses and longer pauses to save as much power as possible." I link do całego wątku na ten temat: https://www.watchuseek.com/threads/what-is-the-lcd-flickering-when-you-tilt-a-watch-at-an-angle.293381/
-
Klub Miłośników Zegarków HAMILTON
clusca odpowiedział Artur11975 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja może wytłumaczę tę lodówkę. Chodzi o to, że jeżeli do zegarka dostała się wilgoć, to znaczy, że jest on niezupełnie szczelny, a co za tym idzie, jest szansa, że prócz samej wilgoci może się do niego na skutek zmian temperatury wewnątrz przedostawać lub wydostawać powietrze - na skutek zmian ciśnienia wewnątrz, związanego oczywiście ze zmianami temperatury. Zakładając dalej, że zegarek jest mniej szczelny przy odciągniętej koronce (tak przynajmniej mi się wydaje), odciągamy ją, aby zmaksymalizować nieszczelności i ułatwić migrację powietrza. Ryzyko parowania wzrasta wraz ze wzrostem wilgotności powietrza wewnątrz, istotną rolę odgrywa tutaj zawartość wilgoci, jak również z tym związana wilgotność względna (parowanie następuje, gdy na powierzchni szkiełka temperatura spada poniżej temperatury punktu rosy - wilgotność względna 100%). No i teraz tak, ogrzanie powoduje wzrost ciśnienia wewnątrz, przez odciągniętą koronkę następuje wyrównanie ciśnienia wewnątrz z ciśnieniem atmosferycznym, czemu towarzyszy "upuszczanie" powietrza na zewnątrz (powietrza o większej wilgotności dodam). Następnie zegarek wędruje do schłodzonego w lodówce pojemnika, w którym wprawdzie jest duża wilgotność względna, ale znikoma zawartość wilgoci. Tam, na skutek spadku ciśnienia wewnątrz zegarka, związanego ze spadkiem temperatury, zegarek "napełnia się" powietrzem chłodnym o małej zawartości wilgoci, mieszającym się z powietrzem już znajdującym się w kopercie. Wypadkowa wilgotność powietrza w zegarku staje się zatem niższa od pierwotnej. Zegarek ląduje znowu na słońcu, gdzie powtarza się pierwsza czynność związana z wypuszczaniem powietrza na zewnątrz itd. Po kilku cyklach powinniśmy mieć wewnątrz powietrze pozbawione nadmiaru wilgoci Oczywiście do tej lodówki zegarek nie ląduje na kilka godzin, a na kilka minut, tylko po to, aby się lekko schłodził.* Mogę jeszcze przedstawić ww. przemiany powietrza wilgotnego na wykresie i-x (tudzież h-x), ale wydaje mi się to zbyt nużące dla większości forumowej społeczności BTW, na razie zegarek poleżał godzinę z odciągnięta koronka na półce i po parze na szkiełku śladu nie ma * - proszę nie próbować tego w domu bez nadzoru specjalisty legitymującego się odpowiednim świadectwem posiadanych kwalifikacji; nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za szkody wyrządzone ww. tekstem; przed przystąpieniem do osuszania lodówkowego proszę zapoznać się z ulotką albo przespać się z lekarzem lub farmaceutką- 9540 odpowiedzi
-
1
-
- KLUB MIŁOŚNIKÓW HAMILTONA
- hamilton
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków HAMILTON
clusca odpowiedział Artur11975 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Lepiej odpuść mu prysznic i kąpiele. Przynajmniej mój egzemplarz ich nie lubi No właśnie, jak wyżej. Dziś pozwoliłem sobie na umycie tarczy pod bieżącą wodą podczas mycia rąk. Niestety kiedy zegarek trafił do cienia, a tym samym temperatura otoczenia spadła, szkiełko od wewnątrz zaparowało. Musiała się jednak jakaś wilgoć do środka przedostać podczas naprawdę krótkiego epizodu pod kranem Właśnie się z odciągniętą koronką "suszy", jutro wystawię go na słońce, potem schłodzę w lodówce, a następnie znów powędruje na słońce. Proszę się nie śmiać, wiem co mówię... przynajmniej tak mi się wydaje- 9540 odpowiedzi
-
- KLUB MIŁOŚNIKÓW HAMILTONA
- hamilton
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To normalne
-
@Jogurtbio, na grupie G-Shock-kupię-sprzedam masz za 450 PLN prawie nówkę z kurierem w cenie i bullbarem. Jak uda Ci się utargować pięć dyszek, to cena całkiem spoko za dwumiesięczny zegar.
-
W nocy są z reguły mniejsze zakłócenia. Odłóż na parapet i sprawdź rano
-
Zaraz tam nieuczciwa. Taka sama jak 99,999(9)% producentów dóbr materialnych. Liczy się cyfra. Nie mówię, że Casio nas nie "goli", ale prawda jest taka, że "golą" nas wszyscy. Niestety głównym celem istnienia przedsiębiorstw jest zarabianie kasy. Poza tym jestem prawie pewien, że podejście marek "alternatywnych" jest jeszcze bardziej nieuczciwe (w sensie finansowym, bo pozostałe aspekty są oczywiste), pomimo znacznie niższych cen (żeby była jasność, chodzi mi o podróbki). Casio angażuje z pewnością wiele swoich zasobów do celów R&D i marketingowych, utrzymanie całej infrastruktury zapewne kosztuje niemało. Produkt finalny to nie tylko zegarek w blaszanym pudełku, to lata pracy całego sztabu ludzi. podczas gdy inwestycją producenta "tańszego zamiennika" w powstanie ich produktu jest zakupienie nowego modelu Casio i rozebranie go na części. Zgodzę się, że G-Shocki kosztują swoje, ale głównym problemem jest nie ich cena, a fakt, że to my zarabiamy za mało
-
PVD https://en.wikipedia.org/wiki/Ion_plating
-
To przemyślany krok. Widziałeś jakie porysowane dekielki mają niektórzy z kolegów od zdjęć zegarków na balkonowych balustradach
-
Bezel zdaje się ten sam, z tym, że trudno tu mówić o jego kolorze. W zależności od światła może być prawie czarny, granatowy, po prostu niebieski, wpadający w odcień morski, a nawet zielonkawy
-
Ustaw sobie alert na watchpatrol.net. Pojawiają się co jakiś czas używki w niezłym stanie w okolicach 500 euro. Niedawno był za taką kwotę w stanie idealnym i z bransoleta w komplecie.
-
Oba ciekawe. Nie dalej jak przedwczoraj mocno biłem się z myślami, czy nie wymienić swojego SPB053 na SBDC077, ale rozsądek wygrał. Poza tym tarcza jest MEGA, ale nie podoba mi się połączenie z niebieskim bezelem. Gdyby bezel był czarny lub zielony, to pewnie już bym go miał zamiast niebieskiego
-
Klub Miłośników Zegarków HAMILTON
clusca odpowiedział Artur11975 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mnie się w tych mechanikach podoba, że są takie plaskate, co w połączeniu z niewielką średnicą rzeczywiście powoduje, że noszą się naprawdę super wygodnie. Mnie moja "zielenina" ujęła właśnie bezwzględną prostotą.- 9540 odpowiedzi
-
- KLUB MIŁOŚNIKÓW HAMILTONA
- hamilton
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
@Kukiee, dopiero teraz zwróciłem uwagę, że u Ciebie jest inna bransoleta, nie ta od ChW. Powiem Ci, że na tej Twojej ten zegar jeszcze ciekawiej wygląda Dużo przy endlinkach musiałeś dłubać? A tak w ogóle to zielony mi się też bardzo podoba, ale nie miałem odwagi wziąć zamiast niebieskiego, bo na żywo jeszcze nigdy nie widziałem tej wersji. -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeżeli komuś zależy na nowym czarnym, a nie chce czekać znowu pół roku, to w sumie utargować stówkę i brać -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie no, coś tam na nim przycina. 435 euro kosztował na gumie zdaje się, tyle co na skórzanym pasku. -
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
clusca odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nic nie mów, ja już drugi raz zapłaciłem w euro (za pierwszym razem nie wiedziałem, że jest taka różnica), bo nie mogłem znaleźć, w którym miejscu się zmienia walutę. Dopiero dzień po złożeniu zamówieniu na to wpadłem, ale już nie było wersji na bransolecie, więc znów dwie stówki poszły się kochać Ja przed chwilą skończyłem. Musiałem poczekać, aż dojdzie pocztą to imadło do bransolet, bo wcześniej tym "długopisowym cfancyfikatorem" do teleskopów nie dałem rady, tak twardo te piny tam siedzą -
Vratislavia Conceptum - Architekt
clusca odpowiedział QuadrifoglioVerde → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
To tylko "fotoszop", ale sądzę, że w rzeczywistości taki zegar byłby zjawiskowy, a jeszcze z AR, jakie ma RE, to już w ogóle BTW, @QuadrifoglioVerde, taki RE z niebieską albo czarną tarczą i kopertą wykończoną trochę dokładniej pod względem szlifów/polerki, z ceną nieco wyższą niż teraz, to byłby "hit sezonu" Nie żebym się czepiał, bo wiem, że nie da się zmieścić w niewielkim budżecie ze wszystkim na poziomie TOP, dlatego nie wymagałbym szlifów jak w GS, ale takie np. Hamiltony potrafią to ogarnąć z ceną jeszcze do przełknięcia. Widziałem w jednym z tematów, jak ktoś pokazywał odnowioną Omegę, w sensie odtworzenia szlifów między innymi i tak mnie naszło, że może by oddać swoje RE na taki zabieg. Tylko pewnie kosztowałoby to drugie tyle co zegarek
