a ze 360 papierów, co moim zdaniem jest sporą kasą za takie buty, ale jak wspomniałem, nie mam doświadczenia, bo za bardzo w takich butach nie chodzę Przy czym cały problem polega na tym, że te buty są ogólnie wygodne, lekkie i mi się podobają, natomiast tempo degradacji wskazuje, że pewnie nie będę się mógł nimi długo cieszyć, a ja raczej jestem przyzwyczajony do używania butów przez parę dobrych lat... I na to miałem nadzieję kładąc na stół tyle papierów, a okazuje się, że trzeba było kupić znowu w Deichmanie jakieś zwykłe nike, tak jak zrobiłem ostatnio pewnie z 8 lat temu i te buty dalej mam w niezłym stanie...
PS
Podeszwa jest z jakiejś mega lekkiej gównopianki i generalnie się strzępi, co też nie wróży nic dobrego... No sam nie wiem, liczyłem, że noszone przez wszystkich NB trzymają jakiś poziom...
PPS
No nic, lecą na reklamację, ale też nie spodziewam się pozytywnego rozwiązania... w najlepszym razie zostanę bez butów, a z hajsem, co też mi średnio pasi...