Ja bym nie przesadzał z tą zrzynką i homidżowaniem w tym wypadku - może to nie unikalny projekt, ale świeżości i własnego stylu MV odmówić nie można [emoji846] Natomiast kwestią pozostaje, dla mnie przynajmniej, cena - jeżeli za zegarek nowego na rynku, rodzinnego mikro brandu bez historii, renomy i osiągnięć (bo skoro nowy, to siłą rzeczy powyższych mieć nie może) uda Ci się uzyskać adekwatną cenę, do tego, co dostaniesz w zamian, to brałbym Arsenale [emoji846] Podkreślę ponownie, że z mojej nie swiss Nereidy jestem bardzo zadowolony, choć oczywiście to też nie tak, że to zegarek, który rozwala konkurencję, natomiast ceny z KS jest na pewno wart i to dobrze wydane pieniądze [emoji846] Sorry w ogóle, że się tak uczepiłem kwestii finansowych... bo ogólnie to mam świadomość, że to bez znaczenia i jak się podoba, to trzeba brać [emoji41] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk