No to nie wiem [emoji846] w obiekcie, w którym byliśmy nad morzem, jak powiedziałem, że my z bookinga, to gość mnie pyta czy to z tej rezerwacji rano - znaczy nie musiałem rezerwować z wyprzedzeniem, a mogłem podjechać w ciemno i szukać na miejscu. Między puszczaniem za darmo a zejściem z ceny widzę spory margines, ale każdy ma swoją politykę prowadzenia biznesu. Jeżeli idzie o niszczenie, to nie wiem, nie mam doświadczenia, ale powiem, że poczułem się dziwnie, kiedy w regulaminie apartamentu we Wrocławiu przeczytałem, że mam 60 minut od odebrania kluczy na telefoniczne zgłoszenie wszelkich wad, bo inaczej to ja zostanę obciążony za zniszczenia [emoji41]