Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wojtas79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojtas79

  1. Dziękuję wszystkim za miłe słowa! Sam jestem bardzo zadaowlony z efektu, ubolewam tylko nad koniecznością wymiany koperty, ale taki problem jak kopera nie jest stalowa. Oczywiście dekiel i ring zkręcejący został oryginalny. Normalnie bym Ci je odstąpił za darmo, ale mam do tego zegarka duży sentyment bo to jedyny zegarek rodzinny, to co zostało z jego naprawy będe chciał zachować, uzdatnić i kiedyś może wmontowac spowrotem (szkiełko, ring, koło balansu, mostek)- także niestety musze odmówić. Jak kręcę wahnikiem w różne strony, to raz w obie strony nakręca, ale niekiedy się przycina i w jedną stronę nakręca, a w drugą "odkręca" sprężynę. Podejrzewam koła automatu, ale jeszcze musze to sprawdzić. Robię teraz testy automatu podczas noszenia i w międzyczasie szukam jakiegoś dawcy. Ojciec jeszcze nie widział, planuje mu go dać na święta. Na pewno mu się przypomną młode lata . Jednak najpierw muszę jeszcze przetestować automat, nie chcę żadnej fuszerki, wszystko musi chodzić "jak w zegarku"
  2. Zakończyłem właśnie reanimację Slavy na werku 2428 (opisywanym już przez Wempiełqr). Zegarek od ojca, ponad 20 lat intensywnie używany bez serwisu, spieszył ok 20 minut na dobę, a stan zewnętrzny można określić jako mocno kiepski – ogólnie nie zdatny do użytkowania i spisany na starty. Poniżej Slava przed i po. Koperta poza przetarciami ma już mocne ubytki materiału, niestety musiała zostać wymieniona na nową, tak samo oczywiście koronka. Nowa koperta była już z szybką, także i ta została w zegarku wymieniona. Niestety koperta NOS nie jest bez wad (ma małe ryski), a "nowa" szybka i tak musiała przejść polerkę W mechanizmie został wymieniony zespół balansu, który jak się okazało odpowiadał za spieszenie. Podczas rozkładania werka ukręciłem jedną śrubkę mocującą tarczę, to zmusiło mnie do wymiany ringu, zablokowaną tarczę udało się uratować. Widać, że szwankują koła automatu, ale na razie zostały gdyż nie mam dobrych na wymianę. Całość wyczyszczona i naoliwiona – po regulacji spieszy ok 5s na 24h. Tak już zostanie. Wskazówki zostały wypolerowane i podmalowane, wyszły ładnie. Tarcza umyta, ma nieusuwalne przebarwienia od światła (tam gdzie była przysłonięta przez kopertę kolor jest ciemniejszy – oryginalny). Jednak przebarwienia są na szczęście zupełnie niewidoczne po złożeniu całości. Bransoleta wyczyszczona (kilka razy) i wypolerowana. Z polerką dużo roboty, ułatwia sprawę Dremel. I na rękę. Choć finalnie wróci do ojca.
  3. Plastik wieje tandetą, wiele osób jest do tego materiału uprzedzonych. Ale materiał sam w sobie ma wiele zalet poza tym że jest tani w produkcji to może dobrze tłumić drgania. Akurat wykonanie z niego ringu centrujacego, jako elementu oddzielajacego werk od koperty wydaje się nieglupie i może nawet zamierzone nie tylko ze względu na koszt. Odnośnie kleju, największa wada to że jest to połączenie niedemontowalne co do zegarka mechanicznego nie pasuje. Ale ringu wokół tarczy w 55g nie ma jak inaczej przyblokowac, widac taki projekt.
  4. Czy może ktoś podesłać dokładną fotkę oryginalnej koronki do 55g + wymiar. Dzięki. A jakby ktoś miał taką odsprzedac, albo wiedział gdzie kupić, to już by było super.
  5. W końcu udało mi się uporać ze śpieszącą Slavą, wymiana zespołu balansu na nowy pomogła. Najprawdopodobniej przyczyna była we włosie, podczas pracy poszczególne zwoje się o siebie ocierały. Została mi jeszcze polerka bransolety i pokażę fotki na reanimacjach.
  6. @ Ritter, Blaszki o których piszesz to radzisz wcisnąc dokładnie w które miejsce, bo nie za bradzo zrozumiałem.
  7. Nóżka na 12 jest, spełnia rolę wypozycjonowania ringu ale ponieważ jest tylko jedna to nie zabezpiecza przed jego przesuwaniem. Luz między ringiem i rantem koperty który go ogranicza jest na tyle duży że ring się spokojnie przesuwa z jekiś 1 mm - myśllę że klej załatwia sprawę
  8. No to jasne, tarcza sie uszkodziła z powodu odklejenia ringu. Szkoda bo ogólnie to toarcza w ładnym stanie
  9. Panowie, Czy ring w 55g powinien być przyklejony do koperty. W zegarku który robię tarcza została mocno wytarta na brzegach (ten obszar który częściowo jest pod ringiem - niestety wytarcia są częściowo widoczne po zmontowaniu całości) Powodem wytarcia jest ring, który jest pozycjonowany w jednym punkcie względem koperty, ale ogólnie jest luźny, przesuwa się i obciera tarczę No i stąd pytanie czy powinien być przyklejony. Na kopercie przed czyszczeniem były ślady po kleju, ale nie wiem czy to z ringu czy ze szkiełka.
  10. Przed rozkręceniem wspomnianego zegarka 2616.2H, postanowiłem go dokładnie sprawdzić, żeby uniknąć późniejszych niespodzianek. Okazało się, że w pozycji nastawiania czasu, podczas obracania koronki jest bardzo duży opór, do tego stopnia że wykręciła się koronka (poprzedniemu właścicielowi bo nie było jej już w zegarku) i połamały się zęby koła zmianowego (tego zazębionego z kołem nastawczym). Podejrzewam, że powodem jest zatarcie się ćwiertnika (co prawda udało mi się go dosyć łatwo ściągnąć). Czy w takim przypadku wystarczy go tylko przed montażem troszkę naoliwić? Osobiście uważam, że oliwienie sprzęgła ciernego to dziwny pomysł, no ale tak wyczytałem w Jendritzkim.
  11. Posiedziałem trochę nad Słavą i poza tym że stwierdziłem uszkodzenie kół automatu, to nadal nie ustaliłem co jest przyczyną śpieszenia. Najbardziej podejrzane są czopy balansu, jakieś takie bardzo cieniutkie. Zamówiłem nowy mechanizm 2428 i będę po kolei podmieniał elementy, aż ustalą finalnie co jest nie tak. A póki co odkładam Sławy i biorę się dla odmiany za Poljota 2616.2h w obudowie 55g, czarna tarcza - stan mechanizmu na razie nieznany. Pytanie - czy części 2616.2H i 2614.2H są takie same (oczywiście poza automatem)?
  12. To właśnie miedzy innymi ten filmik spowodował że zacząłem się interesować zegarkami niecały rok temu. Wolno mi idzie bo mam mało czasu, ale się zaparlem bo uwielbiam mechanikę.
  13. Dzięki Panowie za rady, jutro siądę nad werkiem i spróbuje coś ustalić. Szkoda, że muszę go znowu prawie całego rozłożyć, juz tak pięknie założyłem wskazówki. No ale to nauczka żeby nie składać jak leci tylko zwrócić większą uwagę na ocenę stanu części bezpośrednio podczas montażu.
  14. Ritter, Mam parę pytań: 1. Jak rozumiem czopy balansu mam ocenić pod kątem ich zużycia/złamania? 2. Jak ocenić czy łożyska są przelane, po prostu je jeszcze raz umyć i nasmarować? 3. Nie wiem jak zadziałać z tym lusterkiem, podłożyć pod mechanizm, niewiele będzie widać. Oceniać zmianę amplitudy/wychyleń balansu przy różnych położeniach mechanizmu (pionowe, poziome)? 4. Klocka włosa nie odkręcałem, także powinien być ok. 5. Na który problem może wpłynąć podmianka bębna ze sprężyną, na spieszenie zegarka czy zatrzymywanie się balansu? Podejrzewasz że co nie tak jest z bębnem? Na pewno coś jest nie tak z tym brzęczeniem, wygląda mi to na włos, o coś się ociera lub zwoje się ocierają o siebie. Faktycznie może coś być nie tak z płąszczyzną włosa
  15. Panowie,złożyłem po czyszczeniu kolejną Slave tym razem w automacie 2427, zegarek mocno spieszy około minutę na godzinę. 1. Zegarek spieszył już przed czyszczeniem. 2. Balans przed czyszczeniem chodził bez problemu, po czyszczeniu chodzi ale po dokręceniu mostka się zatrzymuje, trzeba dołożyć kolejną podkładkę (blaszkę) pod mostek, wtedy chodzi jak nie dokręcę zbyt mocno. Nie wiem co może być przyczyną tego że problem występuje po czyszczeniu a przed nie występował. 3. Podmieniałem kotwicę na inną i zegarek tak samo spieszy. 4. W zegarku słychać dziwny przydźwięk, nie jest cały czas, pojawia się co 2 – 4 sekundy i trwa jakieś kolejne 3 sekundy. Delikatny dźwięk, jakby ocierające się zwoje delikatnej sprężynki. Znika i za kilka sekund znowu się pojawia. Występuje może nieco częściej w pozycji pionowej zegarka niż w pozycji poziomej. Macie pomysł co może być nie tak?
  16. Dziś w Bytomiu mało ludzi, trochę więcej jak połowa tego co miesiac temu w sobotę. Ostatnio co weekend jestem na giełdzie, Wawa, Częstochowa, Gliwice, Dąbrowa, Bytom, Pruszkow itd. i nic, i d*pa. A wymagania mam małe, skromniutkie, jakaś Amfa, Rakietka na rękę, zdezelowany chronograf. Ratuje się dłubaniem przy zegarkach które mam, ale nie wiem na jak długo mi to wystarczy, no i na ile chłopakom na dziale technicznym wystarczy ze mną cierpliwości.
  17. No to ja też się pochwalę. Poniżej moje dzisiejsze zakupy z Bytomia. NIC NIC NIC NIC NIC
  18. Co myślicie o tej tarczy? http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7029177444
  19. Panowie, na giełdę do Bytomia to się lepiej wybrać w piątek czy w sobotę?
  20. Wymieniłem wychwyt i kotwicę. Na kotwicy zauważyłem, że jedna paleta jest nieco odchylona w dół, tą stroną która współpracuje z wychwytem. Najpewniej sam ją uszkodziłem podczas czyszczenia. Po złożeniu i delikatnej regulacji zegarek spóźnia tylko 4s na 16h przy ustawieniu przesuwak jak na zdjęciu poniżej, co nieśmiało uznaję za sukces. Po podmianie wychwytu i kotwicy zegarek zaczął się zatrzymywać - co ok 10s. Po przesmarowaniu czopów wychwytu i palety kotwicy chodzi 16 h bez problemu, nie wiem czy to mogła być przyczyna?, ale mam nadzieje, że tak bo już się trochę załamałem i chciałem tym wszystkim pier...
  21. Teraz spieszy niecałe 8 min na 20h. W ustawieniu przesuwek 90 stopni jak na zdjęciu. W porównaniu do sprawnego mechanizmu słychać bardzo wyraźny przydźwiek, regularny jak dźwięk palety (cykania) tylko taki trochę sprężysty, może trochę jakby się coś ocieralo.
  22. Po ustawieniu przesuwek jak piszesz włos się wycentrował. Wygląda to jak na zdjęciach poniżej. Niemniej jednak było to wyjściowe ustawienie od którego zaczynałem regulacje i zegarek śpieszył.
  23. Jak rozumiem chodzi o nie centryczność zwojów względem osi koła balansu. Jak to skorygować?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.