Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wojtas79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojtas79

  1. Też mi się zaczyna coraz bardziej podobać ten model. Ktoś się orientuje czy mozna do niego założyć pasek?
  2. Czy koła automatu do poliota trzeba smarować? Jak tak to w którym miejscu, patrząc na zdjęcia poniżej.
  3. Tylko że 5h to za mało żeby przez noc nie noszony zegarek się nie zatrzymał. Z punktu widzenia użytkowania to do d*py.
  4. Panowie - jak powinien kręcic automat w 2427? Zakładam zegarek zupełnie rozkręcony, nie nakręcam nic koronką, noszę około 9 h (praca biurowa) - po zdjęciu rezerwy wystarcza na kolejne 5 godzin chodu. Czy to jest ok, czy za mało?
  5. Takie coś nabyłem dla żony na świąteczny prezent. Wrzucony juz na nowy paseczek Hrischa, a co tam, dla żony co najlepsze.
  6. Ktora wg Was wersja 55g jest bardziej "chodliwa" z czarną czy ze srebrną tarczą (niebieski ring). Widzę że na Alle jest dużo srebrnych, a w ogóle niema czarnych.
  7. Nadgarstek w sam raz na jesienną słotę, można dalej biegać w krótkim rękawku.☺ A zegareczek ładnie wyszedł, przyjemnie pooglądać.
  8. Znalazłem dziś taką koronkę. Zaskoczony jestem jej rozmiarem, bardzo mała jak do tak dużego zegarka.
  9. Znalazlem taki stoper po dziadku. Czy ktoś wie jaka to marka, który rocznik, mechanizm itd...
  10. Co to jest? https://www.olx.pl/oferta/zegarki-kolekcjonerskie-CID87-IDq5SA1.html
  11. Czyściełem standardowo jak inne koła, nafta, benzyna, pędzelek, nie skupiałem sie na elementach wewnętrznych tylko na wieńcu - nie rozkładałem ich. No i nie smarowałem wogóle, myslisz że to dobry pomysł? Cześć ich pracy chyba opiera się na tarciu wewnątrz. Doradź proszę bo widziałem że je rozkładałeś.
  12. Dziękuję wszystkim za miłe słowa! Sam jestem bardzo zadaowlony z efektu, ubolewam tylko nad koniecznością wymiany koperty, ale taki problem jak kopera nie jest stalowa. Oczywiście dekiel i ring zkręcejący został oryginalny. Normalnie bym Ci je odstąpił za darmo, ale mam do tego zegarka duży sentyment bo to jedyny zegarek rodzinny, to co zostało z jego naprawy będe chciał zachować, uzdatnić i kiedyś może wmontowac spowrotem (szkiełko, ring, koło balansu, mostek)- także niestety musze odmówić. Jak kręcę wahnikiem w różne strony, to raz w obie strony nakręca, ale niekiedy się przycina i w jedną stronę nakręca, a w drugą "odkręca" sprężynę. Podejrzewam koła automatu, ale jeszcze musze to sprawdzić. Robię teraz testy automatu podczas noszenia i w międzyczasie szukam jakiegoś dawcy. Ojciec jeszcze nie widział, planuje mu go dać na święta. Na pewno mu się przypomną młode lata . Jednak najpierw muszę jeszcze przetestować automat, nie chcę żadnej fuszerki, wszystko musi chodzić "jak w zegarku"
  13. Zakończyłem właśnie reanimację Slavy na werku 2428 (opisywanym już przez Wempiełqr). Zegarek od ojca, ponad 20 lat intensywnie używany bez serwisu, spieszył ok 20 minut na dobę, a stan zewnętrzny można określić jako mocno kiepski – ogólnie nie zdatny do użytkowania i spisany na starty. Poniżej Slava przed i po. Koperta poza przetarciami ma już mocne ubytki materiału, niestety musiała zostać wymieniona na nową, tak samo oczywiście koronka. Nowa koperta była już z szybką, także i ta została w zegarku wymieniona. Niestety koperta NOS nie jest bez wad (ma małe ryski), a "nowa" szybka i tak musiała przejść polerkę W mechanizmie został wymieniony zespół balansu, który jak się okazało odpowiadał za spieszenie. Podczas rozkładania werka ukręciłem jedną śrubkę mocującą tarczę, to zmusiło mnie do wymiany ringu, zablokowaną tarczę udało się uratować. Widać, że szwankują koła automatu, ale na razie zostały gdyż nie mam dobrych na wymianę. Całość wyczyszczona i naoliwiona – po regulacji spieszy ok 5s na 24h. Tak już zostanie. Wskazówki zostały wypolerowane i podmalowane, wyszły ładnie. Tarcza umyta, ma nieusuwalne przebarwienia od światła (tam gdzie była przysłonięta przez kopertę kolor jest ciemniejszy – oryginalny). Jednak przebarwienia są na szczęście zupełnie niewidoczne po złożeniu całości. Bransoleta wyczyszczona (kilka razy) i wypolerowana. Z polerką dużo roboty, ułatwia sprawę Dremel. I na rękę. Choć finalnie wróci do ojca.
  14. Plastik wieje tandetą, wiele osób jest do tego materiału uprzedzonych. Ale materiał sam w sobie ma wiele zalet poza tym że jest tani w produkcji to może dobrze tłumić drgania. Akurat wykonanie z niego ringu centrujacego, jako elementu oddzielajacego werk od koperty wydaje się nieglupie i może nawet zamierzone nie tylko ze względu na koszt. Odnośnie kleju, największa wada to że jest to połączenie niedemontowalne co do zegarka mechanicznego nie pasuje. Ale ringu wokół tarczy w 55g nie ma jak inaczej przyblokowac, widac taki projekt.
  15. Czy może ktoś podesłać dokładną fotkę oryginalnej koronki do 55g + wymiar. Dzięki. A jakby ktoś miał taką odsprzedac, albo wiedział gdzie kupić, to już by było super.
  16. W końcu udało mi się uporać ze śpieszącą Slavą, wymiana zespołu balansu na nowy pomogła. Najprawdopodobniej przyczyna była we włosie, podczas pracy poszczególne zwoje się o siebie ocierały. Została mi jeszcze polerka bransolety i pokażę fotki na reanimacjach.
  17. @ Ritter, Blaszki o których piszesz to radzisz wcisnąc dokładnie w które miejsce, bo nie za bradzo zrozumiałem.
  18. Nóżka na 12 jest, spełnia rolę wypozycjonowania ringu ale ponieważ jest tylko jedna to nie zabezpiecza przed jego przesuwaniem. Luz między ringiem i rantem koperty który go ogranicza jest na tyle duży że ring się spokojnie przesuwa z jekiś 1 mm - myśllę że klej załatwia sprawę
  19. No to jasne, tarcza sie uszkodziła z powodu odklejenia ringu. Szkoda bo ogólnie to toarcza w ładnym stanie
  20. Panowie, Czy ring w 55g powinien być przyklejony do koperty. W zegarku który robię tarcza została mocno wytarta na brzegach (ten obszar który częściowo jest pod ringiem - niestety wytarcia są częściowo widoczne po zmontowaniu całości) Powodem wytarcia jest ring, który jest pozycjonowany w jednym punkcie względem koperty, ale ogólnie jest luźny, przesuwa się i obciera tarczę No i stąd pytanie czy powinien być przyklejony. Na kopercie przed czyszczeniem były ślady po kleju, ale nie wiem czy to z ringu czy ze szkiełka.
  21. Przed rozkręceniem wspomnianego zegarka 2616.2H, postanowiłem go dokładnie sprawdzić, żeby uniknąć późniejszych niespodzianek. Okazało się, że w pozycji nastawiania czasu, podczas obracania koronki jest bardzo duży opór, do tego stopnia że wykręciła się koronka (poprzedniemu właścicielowi bo nie było jej już w zegarku) i połamały się zęby koła zmianowego (tego zazębionego z kołem nastawczym). Podejrzewam, że powodem jest zatarcie się ćwiertnika (co prawda udało mi się go dosyć łatwo ściągnąć). Czy w takim przypadku wystarczy go tylko przed montażem troszkę naoliwić? Osobiście uważam, że oliwienie sprzęgła ciernego to dziwny pomysł, no ale tak wyczytałem w Jendritzkim.
  22. Posiedziałem trochę nad Słavą i poza tym że stwierdziłem uszkodzenie kół automatu, to nadal nie ustaliłem co jest przyczyną śpieszenia. Najbardziej podejrzane są czopy balansu, jakieś takie bardzo cieniutkie. Zamówiłem nowy mechanizm 2428 i będę po kolei podmieniał elementy, aż ustalą finalnie co jest nie tak. A póki co odkładam Sławy i biorę się dla odmiany za Poljota 2616.2h w obudowie 55g, czarna tarcza - stan mechanizmu na razie nieznany. Pytanie - czy części 2616.2H i 2614.2H są takie same (oczywiście poza automatem)?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.