Podmieniłem balans z drugiego werku, w którym chodził dobrze. Faktycznie miał mniejszą ilość wkrętów na wieńcu. Ale po przełożeniu chodził jeszcze gorzej niż ten pierwszy, jakby nie był w osi, z boku patrząc przy obrocie chodzil gora dol. Parę razy montowalem i zawsze to samo,wróciłem potem znowu do tego pierwszego i o dziwo zaczął się zachowywać prawidłowo. Przechodził 20h. Sam już nie wiem, jutro idzie na rękę.