Ja Ci zwracam uwagę na to, że kontakt z Jubitomem telefoniczny i mailowy jest niestety beznadziejny. Dodzwonić się nie sposób albo trzeba próbować wielokrotnie przez kilka dni, na maile albo nie odpowiadają, albo robią to z dużym opóźnieniem. Zwrot za Globemastera trwał u mnie ponad miesiąc od odesłania zegarka do nich, przy czym przez pierwsze 3 tygodnie bałem się już, że sprzęt za ponad 20 koła został odesłany, gdzieś zaginął i nikt się tym nie interesuje - dość stresująca sytuacja.
Tak jak napisał @tts powyżej bądź przygotowany na to, że zegarek (szczególnie z dobrej promocji / wyprzedaży) może być bez folii, wcześniej wielokrotnie mierzony lub leżący na ekspozycji, albo, tak jak w moim przypadku - zwrócony po sprzedaży internetowej.
Mam też jeden zegarek kupiony w Jubitomie z przeceny -40% (X-33) - ten zegarek dobrze znałem z Galerii Mokotów, gdzie był na wystawie co najmniej 2 lata, więc byłem przygotowany na sprzęt już trochę przemielony ;). Przy czym przyszedł do mnie z wyczerpaną baterią, załatwienie reklamacji przez telefon / mail było niewykonalne (z powodów opisanych wcześniej), udało mi się to zrobić przez sklep stacjonarny w Arkadii warszawskiej.