Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Butik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3082
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Butik

  1. Ależ ta tarcza jest piękna... Jak już powracam z różnych wyjazdów, to spróbuję ten sikor ukażualować trochę. Zakupiłem już deployant 16mm w butiku (wydaje mi się że większe taliowanie niż fabryczne 18mm może być ciekawe) resztę oddaj w ręce i doświadczenie Filipa.
  2. Oanie, pełen wybór, nawet takich modeli, których w butikach nie doświadczysz Najgorsze jest to (już na poważnie), że ludzie to kupują i noszą. Samolot powrotny z takiego miejsca pełen jest gospodyń poiubieranych w LV, Diory, Szanele itd. Hilfiger to już tylko jako szmata jest używany, a na nadgarstkach same wynalazki.
  3. Wy tutaj o kolejkach a w Signature Rolex Boutique Manavgat wszystkoego do wynoru do koloru, na dodatek poniżej retail…
  4. Jak ktoś zainteresowany to YMII wrócił do Kruka na Okęciu, jest jawet na wystawie.
  5. Ależ kolego sympatyczny, to nie było krytyczne podejście do Twojej opinii absolutnie, ot neutralne stwierdzenie czegoś, czego nie chcę już robić. PEACE Niezależnie od tego jakim klasykiem i ikoną jest moon to nie chciało mi się go nosić tak jak na przykład Apollo 8 (nawet jeśli teraz korzystam częściej z telefon celem sprawdzenia godziny ). Nie jestem pewien, czy to pytanie było do mnie. Jeśli tak - jak najbardziej pykło. Tylko wystarczy mi jedna AT w kolekcji. A że moim marzeniem był WT, stąd poprzednie AT poszły w świat. Jak pisałem wyżej - max jedna AT w pudle, z dwóch które miałem wygrał WT. Myślałem o starej klasycznej złotej Omesi, może nawet wrócę do tematu w przyszłym roku na półwiecze swojego istnienia. Jednak nie ukrywam, że sprzedaż tej DV nie jest łatwa, więc ona już raczej zostanie. Chyba że zrobię kiedyś jeszcze jedno podejście na rynek to się zobaczy. Tymczasem tę DV da się też nosić nie tylko do garnituru
  6. Nie ma za co prepraszać, ja wiem że jestem kolekcjonerem niechcianych ochłapów Munłocze klasyczne lub bliskie klasyce miałem 3, nie pykło. Wygląda na to, że lubię tarcze bardziej zawalone i chaotyczne. Początkowo miałem zegarki, które „powinno się mieć” i to był jeden z istotnych błędów podczas mojej kolekcjonerskiej drogi. Nigdy już nie kupię czegoś, co wypada, tylko to co mnie się podoba good point! Hehe Niestety nie można mieć wszystkiego... jeden z błędów młodości to zbyt dużo sztuk i potem słynny już excel - nigdy więcej. Myślałem o tym, przede wszystkim o nowym ciemnoszarym z małą sekundą. Ale DV ciężko sprzedać, chyba że za pół ceny. Do nowego trzeba by dołożyć drugie tyle, w międzyczasie ceny znowu poszły w górę, garniturowiec zakładam od wielkiego dzwonu, a przy okazji ten i tak wciąż bardo mi się podoba, więc raczej tak zostanie. Chyba że kiedy już te nowe tresory wejdą do sklepów i mnie zabiją (w pozytywnym sensie) temat zostanie rozważony, ale z dużą dozą ostrożności. Do 300m mam bransoletę, także bardzo ładną czarną cordurę od Snoopy 2, teraz akurat lubię letnie białe ubranko dla kochających inaczej
  7. Yacht Mastera już nie ma (pozostałym się nie pryglądałem).
  8. Butik

    Twoja kolekcja!

    Ponieważ na tę chwilę wydaje mi się (wiem, dużo protekcjonalizmu, ale z doświadczenia wolę nie stawiać nic za pewnik :)) że mogę skupić się na używaniu zegarków a nie ich poszukiwaniu, wrzucam aktualny stan pudełka do odpowiedniego działu. Kolekcja jednomarkowa, wydaje mi się, ze w miarę różnorodna pod względem kolorów i rodzajów tarcz, typów sprzętu oraz jego zastosowania. Tam gdzie było to możliwe sprzęt kupowany na bransolecie, choć zdecydowanie wolę nosić zegarki na paskach (i tak są w tej chwili skonfigurowane), oprócz elektryka, który kupić można jedynie na NATO, ale dokupiłem do niego świetną tytanową bransoletę od siostrzanego modelu X-33 ale bez limitacji. Na razie mam w planie pas, zobaczymy co z tego wyjdzie
  9. Za pozwoleniem - aktualny stan mojego omegowego pudełka, po dość dla mnie długiej i mozolnej drodze, wielu błędach początkującego, wielu niepotrzebnych zakupach impulsowych, ale także kilku próbach sprzedaży czegoś, czego koniec końców dobrze, że nie sprzedałem (czasem wycofywałem się sam, a na De Ville szczerze powiem nie było jakoś chętnych). Na tę chwilę jestem ukontentowany, 6 sztuk moim zdaniem w sam raz i mam wrażenie, że udało mi się ogarnąć przy tej liczbie dość szerokie spektrum typów, kolorów i zastosowań. Wiem, że prawie żaden z nich nie jest w mainstreamowym omegowym nurcie i może nie odpowiadać gustom wielu, ale już wielokrotnie tutaj wspominaliśmy, że najważniejsze, aby właściciel był zadowolony Dyskusja mile widziana, dobre ale i krytyczne słowa też
  10. Na stronie Omegi są jeszcze praktycznie wszędzie stare ceny.
  11. Jeszcze raz na spokojnie przeanalizuj przymiotnik "czytelny" w zestawieniu z przysłówkiem "całkiem" oraz czasownik "kontrastują" w zestawieniu z również przysłówkiem "nieźle". Nigdzie nie próbowałem nawet sugerować, że to zegarek do odczytywania godziny szybkim spojrzeniem kątem oka. Szukałem jedynie jakichś pozytywów użytkowych wiedząc, czego po k czarnym zegarku generalnie należy się spodziewać.
  12. Jeszcze w sprawie podwyżek - dziś w butiku powiedziano mi, że póki co akcesoria pozostają bez zmian. A przy okazji wizyty w butiku jeszcze mała przymiarka. Wbrew pozorom zegarek całkiem czytelny, gdyż polerowane wskazówki nieźle kontrastują z matową tarczą. Bardzo ciekawa pozycja.
  13. Hej! Dziś nietypowo, bo raczej damsko, choć ja po włożeniu na swoją grabę uważam, że przy akceptacji wersji kolorystycznej można ten zegar uznać za unisex. Tak czy siak sikor kupiony dla płci pięknej, nie dla mnie ;). Na filmie poniżej oprócz mojego 18-cm nadgarstka pokazane są jeszcze dwa kobiece - 16cm i 14,5cm. 38mm to raczej górny przedział dla kobiet, dolny / w sam raz dla mężczyzn. Zegar sprzedawany jest w pudle damskim, kombinacja kolorów - dla niektórych facetów myślę do zaakceptowania, ale na pewno bardziej damska.
  14. coś pięknego (Omega, krajobrazy i sama reklama)
  15. Wczoraj w Kruku na lotnisku powiedziano mim, że tego Tokyo nie można już zamówić.
  16. W życiu nie dam, bo moja frajda jest moją frajdą :). Każdy może mieć swoje zdanie, ale dla mnie moje jest najważniejsze... Co do białej gumy z zealande, to ona właśnie jest strasznie mdła. Tutaj mam wyraźne akcenty czarne po bokach oraz dzięki dziurkowaniu. Czarna guma oczywiście super. Na czarno mam już cordurę od Snoopy'ego, kupowaną jeszcze jak nie było gumy pod motylka, teraz nie wiem czy kiedyś gumę jeszcze kupię.
  17. To jest wersja urlopowa Jak już wielokrotnie stwierdzono - ma się podobać noszącemu Jeszcze krótkie wideło:
  18. Dziś przedwakacyjnie sprawiłem sobie pasek z serii Hirsch Performance - model "Tiger". Mam już biały pasek, który tutaj pokazywałem, jednak ten robi dużą różnicę - perforowane gumowe wnętrze znacznie zmniejsza pocenie w aktualnych temperaturach, duże pogrubienie przy uszach daje moim zdaniem lepszy efekt wizualny, no i dziurkowanie nie jest jakimś typowym "racingiem", co mi trochę przeszkadzało przy poprzednim (nie za bardzo pasuje do nura ;)). No i podobno można z nim do wody wchodzić, choć na zewnątrz teoretycznie cielak - zobaczymy. Wrazie draki strata niewielka
  19. Ałć... Popatrz na internetach jak wyglądają zegarki Franck Muller, a to "dzieło" wykonane za mniej niż miskę ryżu rozbij młotkiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.