Miałem BMa w wersji Stealth. To był najgorszy zegarek jaki kiedykolwiek miałem... Najgorsze jest to, że sobie go sam wybrałem, bo /*jeszcze wtedy narzeczona*/ chciała mi zrobić prezent... Sprzedawałem go (z przyzwoleniem) rok, bo nikt nie chciał. Jak się udało to od razu wybrałem scyzoryk Victorinoxa Rangera i do teraz jestem zadowolony i jest to przydatne codziennie
Co do zegarka, no ten tego - jest, można go kupić, no i tyle
PS. luma dla mnie to był kompletny żart. Nawet naświetlić się nie dało.