Bo to są gadżety-zabawki. W terenie trzeba mieć prawdziwy kompas albo GPS. Sensory G to tylko duży +/-. Zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, g shock ma być prosty, odporny, ma pokazywać czas, posiadać ewentualnie stoper, timer, jakiś budzik. I wystarczy.
Doświadczyłem kiedyś takiego właśnie zerwania teleskopów. Teraz też noszę zegarek dość luźno ale mikroregulacja musi być. Często podczas dnia muszę trochę bransoletę dociągnąć wiec regulacja jest w codziennym użyciu. Wygodna rzecz.
Nie licząc dziennych/nocnych odchyłek bo ich nie sprawdzam - tydzień temu w sobotę przy porannej kawie ustawiony do wzorca, noszony przez 95% tego czasu (kilka godzin dla innych) dzisiaj z ciekawości sprawdzony i jest niecałe +1.5 sek. Gdybym wyłączył synchronizację w G, to zapewne wielu nie dało by rady
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.