Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Tommaso

IWC Ingenieur czy Rolex Explorer I

  

62 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Z jednym się zgadzam. Tak jak Sub tylko z lupkiem, tak Millgaus tylko zielony.

Ale ludziska, przecież 2892 to dobry werk jest. Dobrze zaprojektowany, raczej bezawaryjny, łatwy w serwisowaniu. A w wykonaniu IWC nawet dokładny...

No ja wiem, ale nie in-house.

Inhousy to ja już mam - w Subie, w Sarbie i w Attesie :)

Jak to mówią kto co lubi.

Dla mnie poprostu zegar za takie pieniądze na werku Ety to nieporozumienie w stosunku do konkurencji z tej półki cenowej i pójście na łatwiznę przez IWC. 

Żeby nie było, ja Inge uwielbiam, sam miałem model 323401 (kosztował po rabacie w Apart 21tys i był in-house...).

Share this post


Link to post
Share on other sites

IWC będzie lepiej wykonany i będzie robił większe wrażenie wizualne niż Rolek.

Jeśli masz już Rolka to raczej szkoda kasy na kolejnego. Bierz IWC. Gdybyś jednak nie miał Rolka i chciał spełnić to marzenie posiadania czasomierza tej najbardziej znanej marki luksusowej na świecie to wybór byłby oczywisty: Explorer.

 

Ja kiedyś przymierzałem się do Explorer I, nawet mierzyłem w salonie ale chyba jednak nieco za mały dla mnie chłopa 187cm.

Brak daty nie ma dla mnie w zegarkach znaczenia bo z niej nie korzystam.

Edited by QuadrifoglioVerde

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inge z in-housem (np 3227) można kupić używane w podobnej cenie jak 3239.

Tylko, że one wszystkie są przynajmniej 42 mm, a to dla mnie za dużo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inge z in-housem (np 3227) można kupić używane w podobnej cenie jak 3239.

Tylko, że one wszystkie są przynajmniej 42 mm, a to dla mnie za dużo...

Mierzyłeś Inge 42mm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, ale mierzyłem 40-kę i to jest max.

Nadgarstek mam 15,5 :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, ale mierzyłem 40-kę i to jest max.

Nadgarstek mam 15,5 :(

 

W takim razie powaznie rozważyłbym Grand Seiko. Na taki nadgarstek lepiej coś 37-38mm a GS ma w tym rozmiarze najwięcej do zaproponowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gwarantuję (mierzyłem parę razy), że stary Inge 42mm nie będzie na nadgarstku wyglądał na większy zegar niż Twój Sub. Pomyśl o tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musiałbym przymierzyć 42mm Inge, a to nie taka prosta sprawa, bo gdzie?

 

Grand Seiko też mógłby być, ale nie za bardzo mi się chce sprowadzać z Japonii.

Jeśli trafi się jakiś w Polsce w dobrej cenie, to się zastanowię... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, a nie znam nikogo, a nawet nie słyszałem o nikim, kto miałby Inge w kopercie 42 mm...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grand Seiko akurat bardziej mi się widzą z jasną tarczą.

No ale podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki... 

Nawet jeśli piękna i z czystą wodą :)

W takim razie nie bierz Rolka :) IWC też odpada jeśli już jakiś miałeś :) Sugeruję tym postem, że GS SpringD, którego sprzedałeś znacząco różni się od np. zaproponowanego automata GS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się, dlatego się poprawiłem i GS-y jak najbardziej wchodzą w grę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z jednym się zgadzam. Tak jak Sub tylko z lupką, tak Millgaus tylko zielony.

Ale ludziska, przecież 2892 to dobry werk jest. Dobrze zaprojektowany, raczej bezawaryjny, łatwy w serwisowaniu. A w wykonaniu IWC nawet dokładny...

No ja wiem, ale nie in-house.

Inhousy to ja już mam - w Subie, w Sarbie i w Attesie :)

Tomek 

 

Zegarek to rzecz przejsciowa . Patrz na to tak jak ja . To jest jak z kobietą brać ta co ładniejsza bo i tak na tyle długo z nią nie będziesz żebyś się przekonał co ma w środku. 

Można moja rasę pominąć jeżeli pierwsze zdanie nieodzwierciedla realiów. No bo jak na całe życie to jednak to co w środku tez jest wazne. :-)


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym brał Rolexa mimo, że IWC bardzo mi sie podoba. 

 

Rolex Silesia na wszystkie modele -15% do 16.02.2014 i maja exp I bo mierzyłem w piątek

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.seiyajapan.com zakryło ceny GS, ale te 3 cacuszka były jeszcze niedawno - z 2 tygodnie temu po 3100 dol to z VATem daje nam ok 12 000 zł na gotowo:

 

http://www.seiyajapan.com/collections/grand-seiko/products/s-sbgr051

http://www.seiyajapan.com/collections/grand-seiko/products/s-sbgr053

http://www.seiyajapan.com/collections/grand-seiko/products/s-sbgr071

 

ten też ciekawy w tytanie i większa średnica 39 mm:

 

http://www.seiyajapan.com/collections/grand-seiko/products/s-sbgr059

 

cena o ile pamiętam była koło  4000 dol

 

Rolexa bądź Inge za ile można wyrwać mniej więcej?

Edited by StaryWilk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko Seiya GS-ów nie wysyła do Europy.

 

Pozdrawiam

Tomek 

 

 

EDIT: Inge i Explorera można dostać nówki za 19-20k

Edited by Tommaso

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak z ciekawosci - czy bransoleta jest glownym czynnikiem wyboru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A chcesz zaproponować coś na pasku?

Generalnie lubię bransolety i 80% moich zegarków tak noszę, ale nie upieram się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytam, gdyz ja "musze" nosic bransolety i wiele fajnych zegarkow odpadlo ze wzgledu na wlasnie jej brak... :(

 

Jesli zatem bransoleta nie jest czynnikiem glownym, to ja bym uderzal w np. IWC Portugalczyka siedmiodniowca, lub nowego Chronografa IWC, ktorego upodobal sobie Carlito ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bransoleta nie jest, ale rozmiar jest i to zdecydowanie. Właściwie 40 mm to górna granica z nielicznymi wyjątkami.

Zwykły Portugalczyk (40,9 mm) to max, co akceptuje mój nadgarstek, wspomniane przez Ciebie zegarki są o 1,5-2 mm większe.

No i nie ten przedział cenowy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

EDIT: Inge i Explorera można dostać nówki za 19-20k

teraz patrze, że na chrono24.pl w samych Niemczech jest ok 10 ofert na nowe zegarki z tego roku (2014) i końcówki 2013 w przedziale 17-18 000 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żaden z tych dwóch. Znudzisz się tak samo szybko jak GS-em.

Masz bardzo dobry rozmiar nadgarstka do wintydży. Kup jakiś kultowy chronograf w stanie NOS. Nie znudzi się zbyt szybko, przy ewentualnej odsprzedaży nie stracisz, a być może zyskasz.

Jeżeli jednak w grę wchodzą tylko nowe, to może ten JLC:

http://www.chrono24.pl/jaegerlecoultre/master-control-chronograph--id2653739.htm?dosearch=true&manufacturerIds=127&maxAgeInDays=0&models=415&modelsmore=1&query=jaeger&resultview=list&searchexplain=true&sortorder=1&watchTypes=U&dosearch=true&urlSubpath=/search/index.htm ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.