Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Wczoraj byly zawody na 10 km. Zalozenie bylo zrobic ten dystans w 55 min. Bylo 56.07. No coz do polmaratonu jeszcze 10 tygodni w sam raz zeby sprobowac zrobic forme na ponizej 2 godzin. Moze sie uda :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wczoraj kolejne dłuższe wybieganie - powoli zwiększam dystans, żeby maraton mnie nie pokonał. Teraz było 25 km, w średnim tempie 5.10, i co najlepsze z nieco niższym tętnem niż tydzień wcześniej.

W tym tygodniu dotarły do mnie nowe buty - to był drugi bieg w nich i trochę czuję w prawej nodze achillesa i kolano :unsure:  Mam nadzieję, że to nic poważnego i z większa ilością kilometrów w tych butach wszystko się ułoży i zapracuje jak trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I po biegu Spartan Race, 25km w górach z przeszkodami na trasie... Wszystko boli czas słaby :( kontuzje chyba jednak nie były wyleczone. Od 16 km musiałem iść :/

Nauka na przyszłość żeby lepiej rolowac/rozciagac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim wypadku była to chęć wystartowania w 3 zimowych "spartanach". Zacząłem biegać od zaszłego lata a pierwszym moim biegiem był "Katorznik" koleją rzeczy szukałem czegoś z przeszkodami i padło na Spartany, dodatkowo 3 moich znajomych też brało w nich udział. Tak więc w tym roku zaliczyłem 6,12 i 24 km biegi. Sam bieg urozmaicony, proste przeszkody na trasie co niestety mi nie sprzyjało w zajęciu dobrego miejsca ( jestem dość dobry w pokonywaniu przeszkód). Trasa prowadziła przez rozległe polany jak i lasem na przełaj. Dla kogoś kto trenuje biegi nie była ciężka kondycyjnie, jedynymi niebezpiecznymi momentami były oblodzone zbiegi w lesie skad kilka osób odwieziono kartką. Ogólnie wrażenia pozytywne ale muszę się nauczyć biegać :) Mój czas to ze wstydem :( 4:47 na 25 km :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim wypadku była to chęć wystartowania w 3 zimowych "spartanach". Zacząłem biegać od zaszłego lata a pierwszym moim biegiem był "Katorznik" koleją rzeczy szukałem czegoś z przeszkodami i padło na Spartany, dodatkowo 3 moich znajomych też brało w nich udział. Tak więc w tym roku zaliczyłem 6,12 i 24 km biegi. Sam bieg urozmaicony, proste przeszkody na trasie co niestety mi nie sprzyjało w zajęciu dobrego miejsca ( jestem dość dobry w pokonywaniu przeszkód). Trasa prowadziła przez rozległe polany jak i lasem na przełaj. Dla kogoś kto trenuje biegi nie była ciężka kondycyjnie, jedynymi niebezpiecznymi momentami były oblodzone zbiegi w lesie skad kilka osób odwieziono kartką. Ogólnie wrażenia pozytywne ale muszę się nauczyć biegać :) Mój czas to ze wstydem :( 4:47 na 25 km :(

Jeszcze raz gratulacje, IMO jedynym wstydem jest poddanie się bez walki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim wypadku była to chęć wystartowania w 3 zimowych "spartanach". Zacząłem biegać od zaszłego lata a pierwszym moim biegiem był "Katorznik" koleją rzeczy szukałem czegoś z przeszkodami i padło na Spartany, dodatkowo 3 moich znajomych też brało w nich udział. Tak więc w tym roku zaliczyłem 6,12 i 24 km biegi. Sam bieg urozmaicony, proste przeszkody na trasie co niestety mi nie sprzyjało w zajęciu dobrego miejsca ( jestem dość dobry w pokonywaniu przeszkód). Trasa prowadziła przez rozległe polany jak i lasem na przełaj. Dla kogoś kto trenuje biegi nie była ciężka kondycyjnie, jedynymi niebezpiecznymi momentami były oblodzone zbiegi w lesie skad kilka osób odwieziono kartką. Ogólnie wrażenia pozytywne ale muszę się nauczyć biegać :) Mój czas to ze wstydem :( 4:47 na 25 km :(

GRATULACJE!!!

Wstyd zostawmy tym, którzy nie chcą się ruszać!

Share this post


Link to post
Share on other sites

....i nauczyć się biegać :))

To witam w klubie, ja nadal nad tym pracuję  :D

Doświadczenie i mocna głowa to potęga, powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie poświątecznie.

Biegane było?

Ja nie miałem wyjścia - trening w sobotę, niedzielę i poniedziałek.

Dziś ostatnie bieganie przed niedzielnym maratonem w Dębnie.

Już mnie ściska w żołądku - bo przecież bieganie to sama przyjemność...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było, było, ja też nie mam bo starty tuż tuż, więc czy się chce czy nie biegać trzeba  :D

 

Powodzenia w Dębnie !

Edited by roberp1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie poświątecznie.

Biegane było?

 

Jasne, że było. W lany poniedziałek półmaraton "własny" po lesie. A w najbliższą niedzielę spacerowo Półmaraton Warszawski, zapowiada się piękna trasa i piękna pogoda :)


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje Mirek , jaki czas ?

Amatorskie 2:07. To było bieganie dla przyjemności

Super trasa, pogoda, organizacja.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

43. Maraton Dębno przeszedł do historii.
Czas 03:35:31 i choć nie udało się pokonać 3:30 głównie z uwagi na gorąco to jednak życiówka pobita o 13 minut.

Brawo JA :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

43. Maraton Dębno przeszedł do historii.

Czas 03:35:31 i choć nie udało się pokonać 3:30 głównie z uwagi na gorąco to jednak życiówka pobita o 13 minut.

Brawo JA :)

Brawo Ty  :D, gratuluję !.

Ja niestety "liżę" łydkę z nadzieją na szybkie ozdrowienie, bo ostatnio skutecznie wyklucza mnie z treningów biegowych, a szkoda po pogoda mocno zachęca do biegania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie z bieganiem to się wiąże więc zapytam tu :) 

Jaki pulsometr (czy cos w tym guscie) byście polecili do grania w pilke, biegania czy jazdy na rowerze? Chodzi głównie o to żeby mi liczył kilometry, srednią prędkość, maksymalna prędkość. Reszta mniej istotna.

Z góry dzieki za odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam Suunto Ambit2 Sapphire lub sam Ambit2.

Testowałem wiele modeli i moim zdaniem Suunto wygrywa i jest chyba najbardziej multisportowy  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By mikroice90
      Witam, wszystkich Forumowiczów,
       
      jakiś już czas przymierzam się do zakupu swojego pierwszego zegarka. Z racji dosyć dużej aktywności fizycznej w tym biegowej i górskiej zdecydowałem się na markę Suunto.
      Poniżej 3 zegarki nad którymi się zastanawiam.
       
      https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-suunto-traverse-ss022226000
      https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-suunto-ambit3-vertical-black-ss021965000
      https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-suunto-spartan-sport-wrist-hr-all-black-kwarcowy-ss022662000
       
      Pierwszy z nich posiada szafirowe szkło.
      Zastanawiam się jednak (nie mogłem znaleźć nigdzie artykułu ani żadnego materiału porównującego) czym te zegarki różnią się od siebie pod kątem oferowanych udogodnień elektronicznych. Skoro na każdy z tych zegarków możemy pobierać dostępne aplikacje sportowe (do konkretnych dyscyplin chociażby), to jakie są między nimi różnice.
       
      Proszę bardzo o opinię. 
      Szczerzę dziękuję za każdą pomoc.
    • By Arthas
      Cześć, to znów ja. Czekałem tydzień i w końcu doczekałem się możliwości założenia tego tematu
      Szukam zegarka sportowego do biegania. Cyfrowego. Wymagania w teorii dość proste:
      Cena w granicach 500zł Nie mam sztywno określonego budżetu, ale nie chcę też płacić za dodatkowe funkcje, których nie będę używał.
      Stoper Przydałoby się od biedy 99 minut, najlepiej 24h. Maraton to czasy do 5h, więc fajnie mieć zapas. Opcjonalnie, poza podstawowym elapsed time, porządane są split time i lap time. W wersji premium wewnątrzna pamięć czasów i ekran najlepszego czasu.
      Timer Ze 60 minut by się przydało. Jak wyżej, optymalnie 24h, choć nie jest to w tym wypadku aż tak potrzebne. Bardzo pomocną funkcją jest możliwość zaprogramowania niezależnych timerów do interwałów, przynajmniej ze dwóch. No i opcjolanie funkcja auto-repeat.
      Alarm Dzienny Przynajmniej 2 alarmy dzienne.
      Zasilanie Solarne Self-explanatory
      Wytrzymałość, Wodoodporność Warunki użytkowe będą dość niekorzystne. Czasem w deszczu, czasem w chłodniejsze dni. Cały czas będzie nim trząść Zegarek nie będzie oszczędzany.
       
      Tak na marginesie, super opcją jest wsparcie protokołu bezprzewodowego ANT+, ale zegarek spełniający te wszystkie kryteria pewnie nie istnieje...
       
      Do głowy przychodzi seria G-Shock. Tylko większość G-Shocków jest wielka i moim zdaniem design jest przerysowany, a zegarek będzie używany również na codzień. I tutaj jest jeden wyjątek - podoba mi się bardzo seria G-Shock 5xxx, np. taki GW5600J czy DWD5500. Jeżeli chodzi o same funkcje sportowe to doskonałym przykładem może być tutaj Timex T5E231. No ale wszystkiego mieć nie można, przynajmniej w tym przypadku.
       
      Wpadły mi w oko:
      Casio W-S200H Spełnia większość kryteriów, z wyjątkiem tego że nie należy do serii G-Shock, a więc trudno ocenić wytrzymałość na dłuższą metę. No i design nie podoba mi się tak jak G-Shock z serii 5xxx
      Casio DWD5500 Fajny desing. Podstawowe funkcje posiada. Brak interwałów, ale można przeżyć. Niestety, nigdzie nie mogę znaleźć ofert, chyba że z amazona będę ściągał.
      Casio GW5600J Nawet bardziej mi się podoba niż ten wyżej. Również brak interwałów. Podobnie jak poprzednik, ciężko znaleźć oferty.
      Casio GWX5600B Wszystko fajnie, tylko stoper jedynie do 60 minut? Poprawcie mnie jeśli się mylę. Plus ten "negative LCD" nie bardzo mi się podoba, zmniejsza czytelność.
      Casio GW-M5610 Bez interwałów, ale poza tym ok.
       
      Czy jest coś jeszcze godnego polecenia? Coś pominąłem? Pozostałe serie G-Shock trochę mnie odstraszają gabarytami. Może od innych producentów? Pomóżcie proszę.
    • By EpicOfWar25
      Witam,
       
       
      Oprócz eleganckiego zegarka, którego muszę zakupić, przydałby mi się też zegarek sportowy, do biegania czy na wyjście na siłownię/basen, ale też taki, który założę na jakieś luźniejsze wyjście 'w plener'.
       
       
      Bardzo mi się spodobał:
       
       

       
      <czerwony, a nie nudna czerń, a poza tym ma wskazówki, bo nie ukrywam, że jakoś dziwnie bym się czuła z samymi cyframi, no i jest jakiś>
       
       
      I tu kieruję do Drogich Panów pytanie - czy taki zegarek dobrze by wyglądał, pomimo swoich rozmiarów, na kobiecym nadgarstku?
       
       
      Wiem, że część partnerek Panów, również nosi G-shocki - mogą Panowie napisać jakie modele?
    • By spy
      http://www.kickstart...ps-sports-watch
       
      Fajny pomysł.
       
      Szkoda, że reczej nie uda im się zebrać funduszy....

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.