Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

FENIKO

Dylemat za 3K Roamer czy Tissot?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam dylemat, wydać mniej czy więcej (chyba pierwszy i ostatni raz w życiuJ)!

Wszystkie trzy opcje są dla mnie piękne i nie mogę się zdecydować.

Do dziś Seiko Solar, bransoleta.

Jestem praktyczny i nie lubię niedoskonałości, nigdy nie miałem automatu.

Na co dzień koszula, jeans, pantofel, lubię złoty kolor.

Raczej bardzo aktywnie i nie koniecznie za biurkiem :0

 

Roamer Searock 21063348_65_20

https://www.minuta.pl/p,zegarek-meski-roamer-searock-21063348-65-20,456120.html

+

Ciekawa tarcza.

Prosty, czytelny, bez literowego oznaczenia dnia.

42mm.

Antyrefleksyjne szkiełko, zakręcana koronka.

-

Punktowe powiększenie cyfry dnia.

Możliwe niedokładności +/- sekundy, minuty, kto wie?

Cena J ale do przełknięcia.

 

Tissot Visodate 1957 Automatic

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/5848_Tissot_Visodate_1957_Automatic_T0194303605101

+

Ciekawa tarcza.

Prosty, czytelny.

ETA 2836-2

-

Literowe oznaczenie dnia.

Niewiadoma jakość paska, będzie nieprzyjemny zapach w lato czy nie ?

 

Tissot Le Locle PVD

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/7131_Tissot_Le_Locle_PVD_T41542353

+

Prosty, czytelny.

Fajnie zdobiony dekiel.

ETA 2824-2

-

Niewiadoma jakość paska, będzie nieprzyjemny zapach w lato czy nie ?

39mm

 

A może podpowiecie coś alternatywnego?

Preferuję raczej nowy zegarek.

Max 3 000zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym odpuścił wszystkie.

jak masz 3 000 to kup coś konkretnego jak np alpina, która wczoraj została wystawiona w dziale sprzedam

kupisz tissota ponosisz i zaczniesz znowu zbierać na coś lepszego

zobacz jeszcze zegarki steinhart

 

w tej cenie masz też longinesa hydro conquest


OMEGA SEAMASTER 300M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

w tej cenie masz też longinesa hydro conquest

 

Czy jest coś co przemawia za Longinesem? (pytam w kontekście relacji cena do tego co otrzymujemy)

 

@FENIKO: czy widziałeś Roamera na żywo, obawiam się, że tak dobrze wygląda tylko na zdjęciach producenta   :-(

edycja: https://www.google.pl/search?q=Roamer+Searock&es_sm=122&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=zMfuVNeyBMH7aMvNgbAC&ved=0CCEQsAQ&biw=1366&bih=653#imgdii=_&imgrc=fEm9PVilxJFcQM%253A%3B5M8DvujOFHkaxM%3Bhttp%253A%252F%252Fi1130.photobucket.com%252Falbums%252Fm538%252FEbayBuyer101%252Fbracelet1_zps5e644324.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fforums.watchuseek.com%252Ff2%252Fmonday-17th-nov-2014%25253B-wruw-wusf2-1235514-11.html%3B1024%3B906  - tutaj wygląda nawet nawet. Wcześniej nie widziałem tego zdjęcia, a interesowałem się zegarkiem jakieś pół roku temu.

 

A  tak przy okazji - nie wiedziałem, że Tissot Visodate jest w takiej wersji kolorystycznej :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Le locle mimo ze ma 39mm na nadgarstku wyglada na nieco wiekszy niz Visodate,  zrobil na mnie tez lepsze wrazenie.

Co do Roamera sie nie wypowiem bo nie widziałem na żywo, jednak od razu po zakupie zmieniłbym ta bransolete na jakis fajny czarny pasek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w tej kolorystyce i stylu kupiłbym :

 

651514d1373407791-dresswatch-gesucht-500

640676d1371888117-certina-ds-1-rose-gold

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spójrz też na ofetę Glycine. Moim zdaniem te zegarki mają bardzo dobry stosunek cena-jakość.


Adrian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jest coś co przemawia za Longinesem? (pytam w kontekście relacji cena do tego co otrzymujemy)

jakość, marka i eta 2892


OMEGA SEAMASTER 300M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, robi się coraz ciekawiej:)

Widzę, że moje pozostałe typy też Wam są nieobce  

Zarówno:

651514d1373407791-dresswatch-gesucht-500

jak i

03910.29.LBK9.jpg

mocno rozważam. 

====================================================================

Ale i coś takiego wpadło mi w oko, tylko obawiam się, że przez net mogę lipę nabyć.

Wydać 3k na być może nieudolnie podszykowaną sztukę, słabo by było:(

Poprostu nie jestem w stanie ocenić autentyczności i stanu danej sztuki a o kazdą pytać na forum, też bez przesady.

 

soPnjw.jpg

linka do allegro http://allegro.pl/omega-seamaster-automat-vintage-63-oryginal-black-i5079668052.html 

 

A czemu nikt nie poleca ROAMERA, szwajcr, szafir z antyrefleksem o werku nie wiem nic :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może Seiko Sarb066

 

1424079437_SARB066.jpg

 

wyjdzie 2000-2500, a jakością nie ustępuje (delikatnie mówiąc) większości zegarków w tej cenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyne czego brakuje temu SEIKO to szafir :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dobrze zagadasz i może deczko dołożysz to możesz pomyśleć nad tym Eposem :)

 

imgrc0066570259.jpg?_ex=128x128


Adrian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już wydaje mi się, że mam faworyta :0

Podpowiedzcie, bo nie miałem okazji obu na raz porównać czy tarcze są w nich różne?

Zdjęcia na to wskazują ale opis jest jednakowy.

Kolor koperty też się chyba różni?

Bo werk napewno :):) :)

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/12572_Certina_DS-1_Automatic_Powermatic_80_C0294073608100 

DS-1_Automatic_Powermatic_80_14197773.jp

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/6624_Certina_DS-1_Automatic_PVD_C0064073608100 

DS_1_Automatic_PVD_15886617.jpg

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już wydaje mi się, że mam faworyta :0

Podpowiedzcie, bo nie miałem okazji obu na raz porównać czy tarcze są w nich różne?

Zdjęcia na to wskazują ale opis jest jednakowy.

Kolor koperty też się chyba różni?

Bo werk napewno :):) :)

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/12572_Certina_DS-1_Automatic_Powermatic_80_C0294073608100

DS-1_Automatic_Powermatic_80_14197773.jp

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/6624_Certina_DS-1_Automatic_PVD_C0064073608100

DS_1_Automatic_PVD_15886617.jpg

Czy ktoś ma widzę na temat kolorów tarcz  w w/w Certinach?? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, robi się coraz ciekawiej:)

Widzę, że moje pozostałe typy też Wam są nieobce  

Zarówno:

 

jak i

03910.29.LBK9.jpg

mocno rozważam. 

====================================================================

 

jeśli chodzi o tą Glycinę to mam taką na sprzedaż, 5 razy miałem ją na ręku, bardzo dobry stan, więcej się naprodukowałem na PW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roamer i Certina przymiarkowane :)

Do poniedziałku podejmę decyzję .

Certina na +

 

Ale jeszcze ten ORIS mnie nęka?

Cena w zasięgu, blisko mnie, więc zobaczyć też mogę.

 

Zna ktoś model, jego wady?

Czy wogóle warto za te pieniądze?

http://allegro.pl/stalowo-zloty-oris-automatic-chronograph-superstan-i5124669942.html

 

 

post-54656-0-84285000-1425060084_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego szukasz czegoś z zółtym?

Skoro jeszcze mówisz że może to być ostatni zakup w życiu? Choć osobiście w to nie wierzę. Żółte w końcu zejdzie. I będzie brzydkie:-( .

Chyba że żółte będzie z litego złota wtedy owszem.


życie zaczyna się po 200...km/h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy czerwone PVD jest trwalsze z powodu metody nanoszenia?

Czy poprostu ciemniejsze dłużej blaknie / wyciera się z racji większego natęzenia barwy?

Masz może doświadczenie jak długo PVD wytrwa przy codziennym noszeniu ?

 

Za lite złoto żona by mnie z domu pognała:)

Budżet domowy mamy wspólny, niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjrzyj sie tez Hamiltonowi Jazzmaster Slim. Wyroznia sie tym, ze jest naprawde nie wysoki i napedza go eta2892.

hamilton_slim1.jpg

hamilton_slim2.jpg

hamilton_slim3.jpg

hamilton_slim4.jpg

hamilton_slim5.jpg

hamilton_slim6.jpg

hamilton_slim7.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 jlw Hamilton Jazzmaster Slim jest idealny ale 60% powyżej budżetu :(:( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi koperta przywodzi na myśl La Locle od Tissota :)

T41.5.423.53_287137.jpg765b2c2ab0030e919c9926aa1bc6bceb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kupowałeś tam coś może ?

Bo dla mnie zakupy z poza PL nie koniecznie są fartowne.

300 oiro mi kiedyś popłynęło hen daleko, niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Desaxe
      Sprzedam praktycznie nowy zegarek, kupiony w tym roku, ale zgodnie z zasadą jednego zegarka jednej marki w kolekcji musi opuścić pokład po spontanicznym zakupie innego Seiko 😎
       
      Nowoczesny chronograf kwarcowy, znakomity zegarek codzienny, z piękną tarczą o lotniczym rodowodzie, fajnej fakturze i z retro-metalowym logo SEIKO, kopertą 43 mm średnicy b/k, 50,4 mm L2L, szkło szafirowe i pasek szerokości 22 mm, wodoodporny do 100 m. Luma na indeksie i wskazówkach ładnie świeci na zielono.
       
      Kupiony w timestore.pl, na gwarancji do 2028 r., pasek oryginalny w ogóle nieużywany bo nosiłem go na swoich gumach i skórkach. Dorzucam dobrej jakości nowy pasek NATO pod kolor tarczy, widoczny na zdjęciach. Jedyne mikroryski w okolicach godziny 12 i 1 widoczne na lunecie na ostatnim zdjęciu, poza tym praktycznie nie ma śladów używania więc forumowo stan określam na 9,5/10.
       
      Więcej o tym modelu tutaj:
      LINk DO SKLEPU

      cena 920 zł
       
      Odbiór osobisty możliwy w Warszawie na Bielanach lub wysyłka do paczkomatu InPost za 15 zł







       
       



    • Przez Wahnik
      W związku z potrzebą zmian w kolekcji sprzedaję świetnego japońca na niezawodnym mechanizmie 6R35 A.
      Zegarek używany sporadycznie zrobił na mnie wrażenie solidności, piękna kompozycji tarczy oraz bardzo dokładnego chodu.
      Jestem drugim użytkownikiem, zegar jest dosyć nowy, do listopada br. posiada gwarancję od Dolińskiego.
      Podstawowe dane :
      * średnica koperty      38 mm
      * średnica tarczy         32 mm
      * grubość                     12,8 mm
      * L2L                             42 mm
      * pasek / w uszach     20 mm
      * waga                          66 g
      * szkło                           szafir z antyrefleksem
      *  WR                            200 m
      Stan zegarka określam ostrożnie na 8/10 - posiada niewielkie mikroryski na kopercie, ale żadnych wgniotek, szkło oczywiście czyste.
      nie wiem, czego jeszcze nie napisałem, proszę ewentualnie pytać na pw.
      Cena kompletu wynosi  1950 PLN - ew. do symbolicznej negocjacji + dostawa InPost lub inna na życzenie kupującego.                                            Cena nowego w sklepie 3284,00 PLN z tym, że aktualnie w sprzedaży brak.
      W okolicach Warszawy możliwe spotkanie bezpośrednie.
      Polecam ten zegar jako  np. świetny casualowy EDC








    • Przez rads
      Zapraszam do lektury krótkiego opracowania, poświęconego szczególnemu zegarkowi w najnowszej historii marki Tissot – modelowi o dźwięcznej nazwie Ballade.
       

       
      Nie jest tajemnicą, że w portfelu marek Swatch Group, Tissot jest pozycjonowany bliżej parteru niż szczytu ich własnej "piramidy prestiżu" 😉 Oznacza to mniej więcej tyle, że firma ma za zadanie wytwarzać zegarki na masową skalę, najczęściej w cenie znacznie poniżej 1000 Euro, których większość posiada mechanizm kwarcowy lub stosunkowo tani mechanizm automatyczny - pochodzący od zewnętrznego dostawcy (w tym przepadku rzecz jasna ETA SA, również należącej do Swatch Group Ltd.). Kupując taki zegarek otrzymujemy szwajcarski produkt, po którym oczywiście mamy prawo oczekiwać należytej jakości wykonania i niezawodności. Jednakże nikt myślący zdroworozsądkowo raczej nie spodziewa się znalezienia w nim drogich zegarmistrzowskich innowacji, zarezerwowanych niemal wyłącznie dla marek z tzw. wyższej półki.
       
      Zmieniło się to zasadniczo po zaprezentowaniu modelu Ballade na targach Baselworld w 2017 roku (a de facto po opublikowaniu specyfikacji zegarka kilka miesięcy wcześniej). Zastosowanie krzemowej sprężyny balansu w zegarku z tego pułapu cenowego sprawiło niemałą niespodziankę i bynajmniej nie pozostało niezauważone w światku zegarkowych entuzjastów. Wysyp pozytywnych recenzji potwierdza, że idea śmiałego upowszechniania zegarmistrzowskich innowacji okazała się słuszna - Tissot dołączył tym samym do (mimo wszystko wąskiego w 2017 roku) grona marek wykorzystujących elementy z krzemu, jak m.in. Ulysse Nardin (pierwszy zegarek z krzemem, 2001), Patek Philippe, Breguet, Blancpain, JLC, Omega, Rolex czy Tudor.
       
      Dziś nikogo już nie zdziwi krzemowy włos czy certyfikat COSC w modelu za 3-4 tysiące złotych, podobnie jak automatyczny mechanizm z 3-dniową rezerwą chodu. Jednak połączenie tych wszystkich zalet w jednym zegarku nadal sprawia, że choć Ballade na zewnątrz wydaje się skromna - nie sposób przejść obok niej obojętnie ( https://www.montredo.com/affordable-luxury-watches-with-silicon-components/ ).
       

       
      Moja własna przygoda z Ballade zaczęła się kilka lat temu, kiedy okazyjne zakupiłem 2 nowe egzemplarze tego modelu. Obydwa zegarki z powodzeniem użytkowałem naprzemiennie i byłem z nich bardzo zadowolony. Po pewnym czasie Balladki padły jednak ofiarą redukcji na krwawym ołtarzu zegarkowej rewolucji, w trakcie mozolnej wspinaczki na tzw. wyższy szczebel 😉😄
       

       

       
      Temat wydawał się zamknięty. A jednak wciąż coś sprawiało, że od czasu do czasu uparcie przypominałem sobie o Ballade: a to przystanąłem przy witrynie sklepowej, na której cierpliwie zbierała kurz w towarzystwie popularniejszych modeli, a to znów (całkowitym przypadkiem!) natrafiałem na jej zdjęcie w necie, co zwykle kończyło się przeczytaniem lub obejrzeniem paru recenzji, które i tak od dawna znałem na pamięć. W końcu wydarzyło się więc to, co jak powiadali greccy filozofowie przyrody, musiało się wydarzyć: ponownie kupiłem Ballade 😄
       

       
      Mniej więcej doszedłem już do tego, co mnie osobiście urzeka w tym zegarku, ale to, rzecz jasna, kwestia gustu i osobistych preferencji, o których nie ma sensu się rozpisywać. Napomknę tylko, że chyba najbardziej podoba mi się obecna tu szczypta vintydżu, czyli subtelne, stylistyczne nawiązania do lat 50-tych, jak wskazówki Dauphine, charakterystyczny, szlifowany pierścień pod indeksami godzinowymi czy płaska, "oldschoolowa" koronka.
       

       
      MECHANIZM
       
      Niewątpliwie najciekawszą cechą Ballade jest jej nietuzinkowy mechanizm, czyli specjalna wersja Powermatic 80 z krzemowym włosem balansu i certyfikatem COSC.
       
      Choć  oparty o niezwykle popularny i wykorzystywany od dziesięcioleci mechanizm automatyczny ETA 2824-2, Powermatic posiada kilka bardzo nowoczesnych rozwiązań.
       
      Po pierwsze Powermatic 80 charakteryzuje się dłuższą sprężyną naciągu oraz częstotliwością chodu zmniejszoną z 4 do 3 Hz, co umożliwiło zwiększenie rezerwy chodu z 42 do imponujących 80 godzin.
       
      Drugą charakterystyczną innowacją tego mechanizmu jest przystawka balansowa pozbawiona regulatora chodu - mechanizm jest na stałe regulowany w trakcie procesu produkcyjnego z wykorzystaniem pomiaru laserowego. Ewentualna regulacja chodu jest możliwa jedynie poprzez symetryczne przesuwanie przeciwwag w postaci przeciwległych śrub na kole balansowym.
       
      Po trzecie oczywiście krzemowy włos balansu (wersja mechanizmu C07.811 Si zastosowana w Ballade). Rozwiązanie to odpowiada za poprawę właściwości antymagnetycznych i zwiększoną odporność na zmiany temperatury, co zapewnia bardziej precyzyjną i bezawaryjną pracę mechanizmu.
       
      Po czwarte, wersję Powermatika z krzemowym włosem wyposażono w nowoczesny system antywstrząsowy, chroniący oś koła balansowego (najprawdopodobniej odmiana Nivachoc, który jest stosowany w dużo droższych mechanizmach m.in. przez Omegę, Longines-a czy Rado ( http://symb.ly/tag/nivachoc-shock-bsorber/ ).
       
      Więcej nt. "krzemowej rewolucji" i korzyści z zastosowania krzemu (j. ang.): https://www.watchonista.com/articles/opinions/watchmakers-depth-opinion-progress-silicon
       

       
      Po piąte w podstawowej wersji Powermatika C07.111 zastosowano innowacyjne rozwiązanie w postaci syntetycznych elementów wychwytu: widelca (kotwicy) oraz koła wychwytowego. O takim rozwiązaniu informuje napis High-Tech Escapement wygrawerowany na wahniku, wraz z podaną liczbą 23 kamieni (grafika po prawej). W odróżnieniu od wersji podstawowej, mechanizm Powermatic zastosowany w Ballade nie posiada syntetycznych elementów wychwytu, lecz są one wykonane ze specjalnych stopów metali, mających właściwości antymagnetyczne (najprawdopodobniej takich samych, jak w wersji Top/COSC mechanizmu bazowego 2824-2) ze standardowym wykorzystaniem 2 kamieni paletowych w kotwicy (stąd różnica w ilości kamieni łożyskujących pomiędzy obiema wersjami).
       

       
      Dla (bardzo) ciekawskich: Wskazana na powyższej grafice "dźwigienka", widoczna wyłącznie w wersji z krzemową sprężyną balansu, nie służy - jak się potocznie uważa - do regulacji chodu, a do korekcji błędu wynikającego z niesymetrycznej pracy koła balansowego (tzw. przesuwka, do której mocowany jest klocek przytrzymujący zewnętrzny koniec włosa balansowego). W wersji mechanizmu z syntetycznym wychwytem przesuwka jest prawdopodobnie umieszczona pod przeciwległej stronie i dlatego pozostaje niewidoczna (może to wynikać z faktu, że włos balansu w wersji Si jest zamontowany odwrotnie niż w wersji podstawowej).*

      *źródło: konsultacje z zegarmistrzami (m.in Mark Sirianni / The Watch Doctor), dyskusja na watchuseek.com, strony i blogi poświęcone mechanizmom (m.in. https://www.europastar.com/news/1004085570-tissot-s-new-sub-1000-swiss-franc-chronometer.html#highlight=powermatic, https://wahawatches.com/watch-talk-whats-the-beat-error-of-a-watch/). Ustalenie tego zajęło mi spory kawał życia, ale przysięgam, że było warto! 😂
       
      Warto mieć też na uwadze, że w przypadku mechanizmów produkowanych przez ETA, a więc również Powermatic 80, do certyfikacji COSC przeznaczone są egzemplarze wyposażone w najlepsze dostępne podzespoły. Mechanizmy te są regulowane w 5 pozycjach z uwzględnieniem zmian temperatury, co gwarantuje ich późniejszą ponadprzeciętną dokładność.
       
      Dla chętnych polecam doskonałą wizualizację działania mechanizmu Ballade, przygotowaną przez Tissot-a:
       
       
      KOPERTA
       
      Projektując kopertę zegatka, Tissot zastosował interesujące rozwiązanie. W górnej części koperty na wysokości lunety średnica wynosi 39mm na całym obwodzie. Tyle samo ma koperta w części pomiędzy uszami na całej swej wysokości. Jednak po bokach koperta stopniowo rozszerza się ku dołowi do szerokości 41 mm (czyli +1mm między górą i dołem zegarka po każdej ze stron). 
       

       
      Stąd częste nieporozumienie, że istnieją 2 wersje męskiej Ballady: 39 i 41mm. Najprawdopodobniej w materiałach prasowych w specyfikacji zegarka widniał zapis „39/41”, co niektórzy zinterpretowali jako 2 różne wymiary zegarków. Boki koperty są szlifowane. Dość masywne, „casualowe” uszy są mocno ścięte, co sprawia, że zegarek powinien wygodnie leżeć również na węższych nadgarstkach. Bezel i centralna część tarczy ozdobione są wzorem Clous de Paris, czyli paryskimi paznokciami. Wzór ten wykorzystywany jest w zegarmistrzostwie od niepamiętnych czasów, a jego zaletą jest maskowanie ewentualnych rys i zadrapań.
       

       
      TARCZA
       
      Wielowarstwowa (aplikowane cyfry i indeksy godzinowe, które częściowo wystają spoza czarnego ringu ponad centralne pole tarczy, dają wrażenie trójwymiarowości), bardzo estetyczna, dobrze kontrastująca z białymi napisami. Bardzo sprytny efekt osiągnięto ozdabiając centralne pole tarczy wspomnianym wcześniej wzorem Clous de Paris, który w czarnej wersji zegarka nawiązuje bezpośrednio do krzemu - największej innowacji zastosowanej w Ballade.
       

       
      Wskazówki, pomimo braku lumy, dobrze odbijają światło dzięki powierzchniom ustawionym pod różnymi kątami, podobnie jak aplikowane indeksy godzinowe.
       

       
      Gdy jednak robi się ciemno, próżno ich szukać na tle tarczy zegarka i bawimy się w zgadywanki 😄
       

       
      Na otarcie łez należy zauważyć, że warstewka antyrefleksu na szafirowym szkle oraz głębokie osadzenie tarczy w szczotkowanej od wewnątrz lunecie, pomagają odczytać godzinę w ciągu dnia. Wystarczy lekko obrócić nadgarstek, by "złapały" promień światła i zarysowały się wyraźnie na tle tarczy.
       

       
      O ile nie jestem fanem okienka daty, to trzeba stwierdzić, że w Ballade zostało ono wpasowane bardzo estetycznie. Ramka okiena nie jest jedynie aplikowana na tarczy, lecz również otacza pionowo jego krawędzie. Biały ring datownika ładnie komponuje się z kolorem napisów na cyferblacie.
       

       
      PASEK + ZAPIĘCIE
       
      Rzecz jasna gdzieś trzeba ciąć koszty i w przypadku Ballade najlepiej widać to po fabrycznym pasku. W poprzednich egzemplarzach już po kilkunastu założeniach zaczynał pękać w poprzek podszewki, wycierał się nieestetycznie i ogólnie sprawiał wrażenie taniego i niedopracowanego. Dodatkowo, na co zwraca uwagę wielu użytkowników (i ja także potwierdzam), pasek z fabrycznym zapięciem motylkowym jest bardzo krótki i z ledwością mieści się na nadgarstku o obwodzie 18cm. Tym razem więc nawet nie próbowałem go nosić, tylko od razu zamówiłem do zegarka porządny kawał skóry z casualowym zacięciem.
       

       
      PODSUMOWANIE / WNIOSKI Z UŻYTKOWANIA
       
      Ballade to bardzo udany zegarek, który po wymianie paska z powodzeniem można nosić na co dzień. Na ręku faktycznie leży jak 39mm (dodatkowe 2 milimetry po bokach koperty są w rzeczywistości niezauważalne) i swobodnie chowa się pod mankiet koszuli czy bluzy, w czym pomagają ścięte uszy oraz nachylony bok koperty i bezel. Jako casual fajnie dopasowuje się do dżinsów i koszulki, ale bez najmniejszego problemu sprawdzi się też do marynarki czy garnituru, a z czarną skórzaną kurtką wygląda wprost genialnie!
       

       
      Głęboko osadzona tarcza i białe napisy poprawiają czytelność w ciągu dnia, ale trzeba pamiętać o braku lumy, więc np. w kinie godziny już nie sprawdzimy. Koperta jest bardzo trwała i odporna na zarysowania. Niestety nie można tego samego powiedzieć o polerowanym na błysk deklu, który, jak można się domyślać, rysuje się od samego patrzenia. 
       
      Krzemowy włos balansu, 80-godzin rezerwy chodu, dokładność potwierdzona certyfikatem COSC (mój nowy egzemplarz mieści się w przedziale +1 / +3 sekundy na dobę), szafirowe szkło, niezła wodoszczelność na poziomie 50m i 3 lata gwarancji - wszystko to rekompensuje w mojej ocenie niedostatki Ballady, a rewelacyjny stosunek jakości do ceny jest jednakowo podkreślany przez wszystkie zegarkowe recenzje.
       
    • Przez Wheliin
      Cześć wszystkim!
       
      Z okazji moich nadchodzących 27. urodzin postanowiłem sprawić sobie pierwszy konkretny zegarek.
      Bardzo podobają mi się zegarki marki Tissot i to właśnie w ich ofercie szukam swojego pierwszego modelu.
      Mam jednak kilka pytań i liczę na Waszą wyrozumiałość – jestem całkowicie początkujący, więc z góry przepraszam, jeśli niektóre kwestie wydadzą się Wam oczywiste.
      Mój nadgarstek ma 20-21 cm 
      Budżet jaki planuję przeznaczyć 2.500-4.500zł Może wystawać trochę poza kwotę 
      podeślę wam zdjęcia w które podobają mi się model 
      - Tissot Seastar 1000 40mm
      Tissot Seastar 1000 43mm
       
      Pytania .
      1. Mieszkam w Krakowie byłem w galeriach Handlowych gdzie chciałem zobaczyć na żywo w Apart zegarek ten który wysłałem w złączniku na stronie jest napisane że koszt zegarka to 3500zł w Apart koszt tego zegarka 4700zł 
      może w tym zegarku jest inne szkło lub inna bransoletka pytam bo nie chciałbym się nadziać na minę za 1 tyś złoty + Pytałem panią sprzedawczynie żeby mi opowiedziała o tym zegarku nie potrafiła  za bardzo wytłumaczyć mi 
      o tym zegarku nic niż podstawowe nazwę średnice itp + ten zegarek nie chodził 
      2. gdzie najlepiej zamówić zegarek Tissot lub zobaczyć te modele na żywo jestem z Krakowa 
      3. czy te zegarki co wam pokazałem będą do użytku na co dzień 

    • Przez arre
      Jak w temacie - poszukuję skórzanego paska do Atlantica Worldmastera. 
      Kolor czarny. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.