Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
TabaQ

Nasze nowe chińskie nabytki

Rekomendowane odpowiedzi

13 godzin temu, ro4ti napisał(-a):

i chciałbym się poskarżyć i przestrzec. jeden z ostatnich zakupów to zegarek z official san martin z ali (pierwszy raz kupowałem w tym sklepie). towar za więcej niż 150ojro. najpierw sobie leżał z tydzień w holandii, teraz przejęty przez pocztę polska. wiele razy otrzymywałem zakupy za pośrednictwem pp, w zależności od wartości naliczane były opłaty.

ale w tym przypadku, oficjalny mejl z pp, ileś tam dokumentów do przesłania. i między innymi dodatkowa opłata 120zl za to że pp dokonuje zgłoszenia celnego. coś tam AI mi wyjaśniła. między innymi że jest taki oddział pp gdzie bardzo dokładnie prześwietlają paczki z chin ;) pal sześć dodatkowe koszta, ale czas i stos dokumentów...

SM zazwyczaj kupowałem z europejskiego magazynu więc szybko i bez dodatkowych kosztów ale tego modelu nie mieli (typu 62mas w wersji mniejszej).

Don't worry friend the watch is on the way!

 

943657503_Screenshot_20261014_210711_Chrome2.thumb.jpg.4b883ae03f3e3fc79c1945caa12af710.jpg


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, ro4ti napisał(-a):

i chciałbym się poskarżyć i przestrzec. jeden z ostatnich zakupów to zegarek z official san martin z ali (pierwszy raz kupowałem w tym sklepie). towar za więcej niż 150ojro. najpierw sobie leżał z tydzień w holandii, teraz przejęty przez pocztę polska. wiele razy otrzymywałem zakupy za pośrednictwem pp, w zależności od wartości naliczane były opłaty.

ale w tym przypadku, oficjalny mejl z pp, ileś tam dokumentów do przesłania. i między innymi dodatkowa opłata 120zl za to że pp dokonuje zgłoszenia celnego. coś tam AI mi wyjaśniła. między innymi że jest taki oddział pp gdzie bardzo dokładnie prześwietlają paczki z chin ;) pal sześć dodatkowe koszta, ale czas i stos dokumentów...

SM zazwyczaj kupowałem z europejskiego magazynu więc szybko i bez dodatkowych kosztów ale tego modelu nie mieli (typu 62mas w wersji mniejszej).

Po prostu nie znasz się na przepisach a to Cię z nich nie zwalnia. Nie jesteś sam, też tak kiedyś byłem nieświadomy 🤪 ale mnie uświadomiono, więc teraz ja uświadomię Ciebie 🤣😂🤣😂

 

"

Dzień Dobry,
 
Zegarki powyżej 150 EUR wymagają dokonania pełnego zgłoszenia celnego za pośrednictwem systemu AIS/IMPORT i dlatego otrzymał Pan zawiadomienie.
W przypadku Pana przesyłki nadawca zadeklarował wartość towaru w przesyłce w kwocie 180,88 EUR.
 
Nie sądzę, aby któryś z pracowników udzielił Panu informacji, że przesyłki do 150 EUR są zwolnione z podatku VAT.
Do 150 EUR przesyłki pocztowe nie maja naliczonych tylko opłat związanych z cłem. Podatek VAT występuje przy każdej przesyłce z krajów trzecich bez względy na jej zadeklarowaną wartość.
 
W celu dokonania zgłoszenia celnego przesyłki proszę wypełnić i przesłać oświadczenie wraz z dokumentami potwierdzającymi wartość przedmiotu w przesyłce np. faktura, potwierdzenie zapłaty z banku.
W przypadku gdy wartość przedmiotu nie przekraczała 150 EUR (631,19 PLN = 147,06 EUR) jest możliwość dokonania zgłoszenia celnego w procedurze uproszczonej."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Burns napisał(-a):

Po prostu nie znasz się na przepisach a to Cię z nich nie zwalnia. Nie jesteś sam, też tak kiedyś byłem nieświadomy 🤪 ale mnie uświadomiono, więc teraz ja uświadomię Ciebie 🤣😂🤣😂

 

"

Dzień Dobry,
 
Zegarki powyżej 150 EUR wymagają dokonania pełnego zgłoszenia celnego za pośrednictwem systemu AIS/IMPORT i dlatego otrzymał Pan zawiadomienie.
W przypadku Pana przesyłki nadawca zadeklarował wartość towaru w przesyłce w kwocie 180,88 EUR.
 
Nie sądzę, aby któryś z pracowników udzielił Panu informacji, że przesyłki do 150 EUR są zwolnione z podatku VAT.
Do 150 EUR przesyłki pocztowe nie maja naliczonych tylko opłat związanych z cłem. Podatek VAT występuje przy każdej przesyłce z krajów trzecich bez względy na jej zadeklarowaną wartość.
 
W celu dokonania zgłoszenia celnego przesyłki proszę wypełnić i przesłać oświadczenie wraz z dokumentami potwierdzającymi wartość przedmiotu w przesyłce np. faktura, potwierdzenie zapłaty z banku.
W przypadku gdy wartość przedmiotu nie przekraczała 150 EUR (631,19 PLN = 147,06 EUR) jest możliwość dokonania zgłoszenia celnego w procedurze uproszczonej."

 

W tej kwestii, to tak właściwie to dużo zależy od tego "jak komu się chce". Miewałem przesyłki, po ktore bez żadnego powiadomienia (bo poczta nie była łaskawa) musialem osobiście zapi.... lać, bo nadawca zgłaszał dostarczenie, a towaru ani slychu ani widu. Na miejscu okazywało sie, ze "no jak to, musi Pan przecież zapłacić cło, co sobie pan wyobraza!" A to, zeby mnie o tym powiadomić, to już poczta nie byla skłonna, tylko czekali bezczelnie, az zaniepokojony klyent sam do nich przylezie,  bydlaki. Były zas też takie, ktore przychodziły bezpośrednio, bez dodatkowych wygibasów, mimo że cena np. byla powyżej 200 Eur. Więc wydaje mi się, ze to zależy od tego jakie dany Chinczyk ma uklady logistyczne w Europie. Czasami cuda sie dzieją, tak ze teraz nigdy nie wiem, czego sie za każdym zamowienem spodziewać.


Dark Side is a pathway to many abilities, sometimes considered unnatural...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Darth_Gem napisał(-a):

 

W tej kwestii, to tak właściwie to dużo zależy od tego "jak komu się chce". Miewałem przesyłki, po ktore bez żadnego powiadomienia (bo poczta nie była łaskawa) musialem osobiście zapi.... lać, bo nadawca zgłaszał dostarczenie, a towaru ani slychu ani widu. Na miejscu okazywało sie, ze "no jak to, musi Pan przecież zapłacić cło, co sobie pan wyobraza!" A to, zeby mnie o tym powiadomić, to już poczta nie byla skłonna, tylko czekali bezczelnie, az zaniepokojony klyent sam do nich przylezie,  bydlaki. Były zas też takie, ktore przychodziły bezpośrednio, bez dodatkowych wygibasów, mimo że cena np. byla powyżej 200 Eur. Więc wydaje mi się, ze to zależy od tego jakie dany Chinczyk ma uklady logistyczne w Europie. Czasami cuda sie dzieją, tak ze teraz nigdy nie wiem, czego sie za każdym zamowienem spodziewać.

To że cena była powyżej 200 Euro, ale pytanie czy zwróciłeś uwagę co w rzeczywistości Chińczyk zdeklarował bo jak wpisał o jedno 0 mniej, mogła się ślizgnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie cuś nadeszło.

 

Trochę nie wiem, co o tym myśleć, bo w sumie ładne, ale praktyczne to w żadnym wypadku.

IMG_20261015_180411.jpg

IMG_20261015_180458.jpg

IMG_20261015_180532.jpg


Dark Side is a pathway to many abilities, sometimes considered unnatural...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Darth_Gem napisał(-a):

Takie cuś nadeszło.

 

Trochę nie wiem, co o tym myśleć, bo w sumie ładne, ale praktyczne to w żadnym wypadku.

IMG_20261015_180411.jpg

IMG_20261015_180458.jpg

IMG_20261015_180532.jpg

ciekawe, nie widziałem jeszcze wandering hour z 2824/pt5000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.10.2026 o 21:15, Burns napisał(-a):

i chciałbym się poskarżyć i przestrzec. jeden z ostatnich zakupów to zegarek z official san martin z ali (pierwszy raz kupowałem w tym sklepie). towar za więcej niż 150ojro. najpierw sobie leżał z tydzień w holandii, teraz przejęty przez pocztę polska. wiele razy otrzymywałem zakupy za pośrednictwem pp,

 

 

 

PP to wielki temat. Kiedyś w PP (chyba)  zniknęły mi trzy paski  do zegarków kupione w Szwecji i już  nigdy  się nie odnalazły. Szwedzi upatrywali winę  w PP, Polska Poczta zwalała na  pośrednika poczty szwedzkiej, czyli Deutsche Post. Trójkąt Bermudzki, więc dałem sobie  spokój z tropieniem zaginionych pasków.   Innym razem zegarek kupiony poza Aliexpress leżał sobie  na PP i nikomu  tam nie chciało się mnie zawiadomić, że powinienem pojawić się po odbiór i zapłacić VAT. Przypadkiem dowiedziałem się od Chińczyka, tak! 🙃 który mi go sprzedał i wysłał, że powinienem pochodzić i popytać na poczcie.  Ale na której poczcie leży? Obszedłem trzy okoliczne placówki PP i szczęśliwie trafiłem  w trzeciej na swój zegarek. Teraz od miesiąca czekam na zegarek, który  wysłany został do Europy chyba  z Hongkongu, przez Belgię, konkretnie  tamtejszą pocztę, działającą,   jak wnoszę,  na poziomie PP. Wiadomo że od tygodnia zegarek zalega w magazynie Poczty Belgijskiej,  ale nie sposób dowiedzieć się  jakie ta instytucja ma dalsze plany względem tego zegarka i co dalej (oraz kiedy) nastąpi.    Na szczęście płaciłem Pay-Palem, więc  nie ma ryzyka utraty 250 USD.  Najlepiej to wszystko wygląda jak się kupuje na Aliexpress. 

Edytowane przez Euryk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niderlandy, no tak, zdarzało się przesyłka u nich z tydzień leżała. teraz wolę kupować poza ali w oficjalnych sklepach. jakby jakoś szybciej. nie pamiętam jaki to był sklep, chyba cadola, gdzie zegarek dostałem nadzwyczaj szybko  z hongkong via istanbul.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem na Ali fajne paski. Jeśli się idzie z multirabatów to jest ~18 zeta za sztukę (ale pokrywają te naście złotych nowego podatku). Paseczki są dobrej jakości. Zamówiłem na próbę i dziś wziąłem więcej. Guma jest miękka. Ostatnie parę zakupów takich tropików od majfrenda to były paski może i ładne, ale sztywne i twarde.

https://pl.aliexpress.com/item/1005012231799521.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.10.5d671c241yeMNZ&gatewayAdapt=glo2pol 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, hrabia napisał(-a):

Znalazłem na Ali fajne paski. Jeśli się idzie z multirabatów to jest ~18 zeta za sztukę (ale pokrywają te naście złotych nowego podatku). Paseczki są dobrej jakości. Zamówiłem na próbę i dziś wziąłem więcej. Guma jest miękka. Ostatnie parę zakupów takich tropików od majfrenda to były paski może i ładne, ale sztywne i twarde.

https://pl.aliexpress.com/item/1005012231799521.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.10.5d671c241yeMNZ&gatewayAdapt=glo2pol 

Bardzo lubią kurz i różnej maści paprochy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, nh35 napisał(-a):

Bardzo lubią kurz i różnej maści paprochy.

jak to niedroga guma. jakości premium się za taki pieniądz nie spodziewam :). po prostu lepsze od innych tanich od majfrenda.

Edytowane przez hrabia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi za mną już od dosyć dawna prawdziwy mechaniczny chronograf.

Rozpoznając temat, doszedłem do wniosku, że warto zainteresować się zegarkami z mechanizmem Sea-Gull ST1901.

Początkowo brałem pod uwagę używany, zabytkowy zegarek z Poljotem 3133, czyli np. Poljota, Szturmańskie czy Striełę, ewentualnie jakiś radziecki egzemplarz ze starszym mechanizmem 3017.

Kolekcjonersko takie zegarki mają oczywiście ogromny urok. Jeśli jednak myślę o zegarku, który chciałbym również normalnie i często nosić, coraz bardziej skłaniam się ku nowemu ST1901.

No dobrze, tylko co wybrać?

Oryginalny Sea-Gull 1963 z ST1901 bardzo mi się podoba, ale jest już stosunkowo drogi. Płacimy tu nie tylko za sam mechanizm, ale również za markę, historię i pochodzenie zegarka.

Zacząłem więc szukać dalej i dotarłem do Sugessa z ST1901. I tutaj zapaliła mi się lampka: to może być dokładnie to, czego szukam.

Mechanizm Sea-Gull ST1901, ręczny naciąg, prawdziwy mechaniczny chronograf z centralną wskazówką stopera, a przy tym cena zdecydowanie bardziej przystępna niż w przypadku oryginalnego Sea-Gulla 1963.

Czy ktoś z forumowiczów ma Sugessa z ST1901?
Chętnie poznam Wasze doświadczenia:

  • jak wygląda jakość wykonania,
  • jak sprawuje się ST1901,
  • jak wygląda dokładność i rezerwa chodu,
  • czy były jakieś problemy z chronografem,
  • i przede wszystkim: czy kupilibyście go ponownie?

Słyszałem również, że warto zaczaić się z zakupem na większe promocje AliExpress, szczególnie około marca, zamiast płacić normalną cenę. Ja nie mam pośpiechu, więc być może poczekam do marca 2027 i wtedy zacznę polowanie.

Podobają mi się modele podobne do tych ze zdjęć z AliExpress.

Chronograf jako taki nie jest dla mnie nowością, bo mam zegarek z tachymetrem na kwarcowym Sunonie PE703, z centralną wskazówką stopera. Ale wiadomo, kwarcowy chronograf a ręcznie nakręcany mechaniczny ST1901 z kołem kolumnowym to zupełnie inna bajka.

Co sądzicie?

Sugess ST1901 ma sens jako pierwszy mechaniczny chronograf?

     

Sugess4.png

Sugess3.png

Sugess2.png

Sugess1.png


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi za mną już od dosyć dawna prawdziwy mechaniczny chronograf.
[...]


Dojrzewam do sprzedaży mojego (bo w ogóle nie noszę ) - koperta z brązu i styl Zenith'a.
Daj znać na PW, czy jesteś zainteresowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jarosław napisał(-a):

 

Chodzi za mną już od dosyć dawna prawdziwy mechaniczny chronograf.

Rozpoznając temat, doszedłem do wniosku, że warto zainteresować się zegarkami z mechanizmem Sea-Gull ST1901.

Początkowo brałem pod uwagę używany, zabytkowy zegarek z Poljotem 3133, czyli np. Poljota, Szturmańskie czy Striełę, ewentualnie jakiś radziecki egzemplarz ze starszym mechanizmem 3017.

Kolekcjonersko takie zegarki mają oczywiście ogromny urok. Jeśli jednak myślę o zegarku, który chciałbym również normalnie i często nosić, coraz bardziej skłaniam się ku nowemu ST1901.

No dobrze, tylko co wybrać?

Oryginalny Sea-Gull 1963 z ST1901 bardzo mi się podoba, ale jest już stosunkowo drogi. Płacimy tu nie tylko za sam mechanizm, ale również za markę, historię i pochodzenie zegarka.

Zacząłem więc szukać dalej i dotarłem do Sugessa z ST1901. I tutaj zapaliła mi się lampka: to może być dokładnie to, czego szukam.

Mechanizm Sea-Gull ST1901, ręczny naciąg, prawdziwy mechaniczny chronograf z centralną wskazówką stopera, a przy tym cena zdecydowanie bardziej przystępna niż w przypadku oryginalnego Sea-Gulla 1963.

Czy ktoś z forumowiczów ma Sugessa z ST1901?
Chętnie poznam Wasze doświadczenia:

  • jak wygląda jakość wykonania,
  • jak sprawuje się ST1901,
  • jak wygląda dokładność i rezerwa chodu,
  • czy były jakieś problemy z chronografem,
  • i przede wszystkim: czy kupilibyście go ponownie?

Słyszałem również, że warto zaczaić się z zakupem na większe promocje AliExpress, szczególnie około marca, zamiast płacić normalną cenę. Ja nie mam pośpiechu, więc być może poczekam do marca 2027 i wtedy zacznę polowanie.

Podobają mi się modele podobne do tych ze zdjęć z AliExpress.

Chronograf jako taki nie jest dla mnie nowością, bo mam zegarek z tachymetrem na kwarcowym Sunonie PE703, z centralną wskazówką stopera. Ale wiadomo, kwarcowy chronograf a ręcznie nakręcany mechaniczny ST1901 z kołem kolumnowym to zupełnie inna bajka.

Co sądzicie?

Sugess ST1901 ma sens jako pierwszy mechaniczny chronograf?

     

Sugess4.png

Sugess3.png

Sugess2.png

Sugess1.png

 

 

Miałem przez pół roku  Sugges chronograf (panda), złego słowa o nim nie mogę powiedzieć. Działał bezbłędnie, był też dobrze uregulowany,  osobiście go polecam. Zwróć tylko na jedną rzecz uwagę, aby wskaźniki na małych tarczach były maksymalnie kontrastowe z kolorem tarcz.  Ten na zdjęciu powyżej ma szare wskaźniki, które utrudniają odczyt na ciemnej tarczy. Ja właśnie tak miałem i dlatego  podarowałem ten zegarek w rodzinie, młodszym i lepszym oczom.  Ten wyżej, z czerwonym wskaźnikiem na małej tarczy,  jest świetny, taki jak powinien być, ale z kolei wskazówka sekundowa w kształcie błyskawicy to dla mnie już było  za dużo no i kupiłem co kupiłem.  Teraz planuję nabyć  następny zegarek z wekiem ST1901, mając na uwadze to co wyżej napisałem.  Może będzie to ten,  D304, który zawsze mi się podobał  ....

https://www.good-stuffs.com/D304-reissue-the-1st-aviation-chronograph-of-China-airforce-black_p_467.html

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro został wywołany temat chrono, to mi taki chodzi po głowie:

 

ma ktoś ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozwijając temat - mechanizm dobry i sprawdzony - godny polecenia. Reszta to IMHO tylko "opakowanie" a więc kwestia preferencji osobistych i gustu, tak więc ostateczną decyzję każdy musi podjąć sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Burns napisał(-a):

ma ktoś ?

ja mam bulla od cadoli, jest w tym wątku :)

a miliforttic wydał chyba nowe chrono, co prawda kwarce i na prawą rękę ale ten mi si się bardzo podoba:

a w temacie ST901. jedn z pierwszych chinskich zegarów to właśnie klasyka 1963. nie pamiętam jakiego producenta to było, ileśtam opcji do wyboru, wielkość, akryl, itd. ale nie ma się czego czepiać. jest i działa i piękny...

 

Zrzut ekranu 2026-10-20 220530.png

o taki:

 

IMG_20261021_105234.jpg

Edytowane przez ro4ti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.10.2026 o 23:52, Darth_Gem napisał(-a):

Takie cuś nadeszło.

 

Trochę nie wiem, co o tym myśleć, bo w sumie ładne, ale praktyczne to w żadnym wypadku.

IMG_20261015_180411.jpg

IMG_20261015_180458.jpg

IMG_20261015_180532.jpg

To już 3 model Shanghaia z serii "Magic Formula" w ostatnim czasie, wykorzystujący motyw "wandering hour". I ten uważam za najatrakcyjniejszy. I taka refleksja jeszcze, że chyba marzy im się na powrót pozycja bycia "Rolex of China" wśród chińskich producentów. W każdym razie mieli kiedyś taką opinię na tamtejszym rynku lata temu... Szkoda tylko, że praktycznie porzucili swoje własne mechanizmy na rzecz Sea-Gull'owych. Nawet zrezygnowali ze swojego "in-house'owego" klona 2824 na rzecz ST-21 od Mewy. 

Edytowane przez dilecki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zafascynował mnie zegarek Sugess S394 - Moonphase Master Chronograph z mechanizmem Sea Gull ST1908.

Otrzymałem zegarek 28 sierpnia i po nakręceniu okazało się, że spieszy ok. 120 sekund na dobę.

Był mocno namagnesowany - po rozmagnesowaniu u zegarmistrza spieszenie spadło do 12, zaraz potem do 10 sekund na dobę.

Po ostrożnej, jednej regulacji niechętnie wykonanej (bo to chińszczyzna) przez zegarmistrza specjalizującego się wyłącznie w szwajcarach, zegarek jest teraz na poziomie ca +5, +6 sek. na dobę.

Komplikacje - chronograf z kołem kolumnowym, prawdziwe fazy księżyca, dzień miesiąca i za niewielką dopłatą, swan neck - łabędzia szyja pozwalająca na wygodniejszą, bardziej precyzyjną regulację szybkości chodu.

To wszystko w vintage'owej kopercie z szafirowym, wypukłym szkłem na tarczy i płaskim od spodu gdzie można patrzeć na ten piękny mechanizm, zlokalizować koło kolumnowe, czy łabędzią szyję.

Ostrzegany, że dwa dołączone  paski, czarny i granatowy będą dość sztywne i chcąc nadać zegarkowi bardziej "codziennego" wyglądu, zamieniłem czarny pasek na mesh milanese (siatkę mediolańską)..

IMG_20260916_144021_394.jpg

Edytowane przez bassplayer51
dodanie szczegółów o początkach otrzymanego zegarka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny tiktak od NorthEdge'a z solarem trafił pod strzechę, choć triton jakiś czas temu poszedł dalej. Od razu nakleiłem szkiełko ochronne. 

IMG_20261024_112918.jpg

Edytowane przez tofiks_th

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.