Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

colector

rolex submariner date vs no date vs omega planet ocean

Recommended Posts

Mów za siebie :-D

Mój wisi na ręce przez 14h w ciagu doby i nie jest to noc hihi

Bo Ty 7h siedzisz w kościele i 7 przy komputerze :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt, jak poczyta o mechanizmach to się np. dowie że krzemowy włos balansu jest lepszy niż parachrom (na pewno dłużej zachowuje właściwości w czasie). Jak poczyta o stali to się dowie, że jest ona jedynie bardziej odporna na kwasy, a Rolex (co sam przyznaje) stosuje ją głównie z powodów lepszego wyglądu, z resztą wystarczy zobaczyć dowolny zegarek w standardowej stali który ma kilkadziesiąt lat żeby nie wierzyć w marketing. Złote dodatki na tarczy nie mają wpływu na trwałość, a jeżeli bardzo chcemy je mieć to Omega też je stosuje np. w AT. Kolego, radzę traktować powyższą wypowiedź jako marketing i farmazony dopóki kolega artme nie przedstawi jakichś konkretnych dowodów i argumentów :).

 

 

Tutaj też bez dowodów byłbym sceptyczny, to że jest solidny i sprawdzony to prawda. Ale to że bije na głowe wszystkie inne pod względem wytrzymałości i dokładności to oczywiście niesprawdzone i niemożliwe do weryfikacji osobiste widzimisię Kolegi autora posta.

 

Tym bardziej zalecam po prostu przymiarkę i kupno tego co ładniejsze/wygodniejsze, bo te zegarki są wykonane równie dobrze.

 

 

 

Zegarki były na łapie,najgorsze jest to że obydwa leżą dobrze, świetnie wyglądają. Omega cięższa. Rolex bardziej subtelny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wybrałbym SUBa z datą bo lupka w Rolexie to taki must have... :) No i dla gorzej widzących to zawsze ułatwienie...:)

 

RG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo Ty 7h siedzisz w kościele i 7 przy komputerze :lol:

Z pierwszą częścią to bym się zgodził ;-)

 

Jak Kolega kupujący ma ADHD zegarkowe a oba zegary się podobają to lepiej Rolexa wziąć bo ten straci dużo mniej niż Omega a to argument nie do przecenienia.

Powodzenia i koniecznie się pochwal jakiego wyboru dokonałeś !

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, jeżeli Kolega często zmienia zegarki i ten najnowszy zakup nie jest na całe życie to Rolex będzie z pewnością rozsądniejszym wyborem pod kątem odsprzedaży. Pytanie też czy mu na tym zależy, może to ile straci nie ma dla niego takiego znaczenia.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Glos na SUB-a natomiast mam podobny dylemat odnosnie daty. Tarcza bez daty nie tylko u Rolexa, ale szczegolnie tutaj, jest duzo bardziej proporcjonalna i estetycznie wsymakowana. Natomiast ze wzgledow praktycznych data jest po prostu przydatna i gdy czsami nosze zegarki bez daty to sie przekonuje, ze ta funkcja jest wykorzystywana. Ponadto ja osobiscie jestem zwolennikiem lupki rowniez jako pewnego rodzaja dziedzictwa marki. Dlatego chyba jednak SUB z data.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeszcze nie ale za parę lat kto wie ;)

 

A czy wiesz od którego roku 8500 już jest na rynku?


wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej Rolex, z datą.

Jednak, ja bym brał tego "czwartego" ;)


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Omega to nowoczena interpretacja divera a Rolex to jest w tym przypadku pragmatyzm i ten sam design od lat. Nie mowie tego jako minus, ale ze porownywac tak dwa rozne zegarki jest bardzo ciezko. Nie lepiej robic to z nowa Omega 300 Master? oba wtedy odnosze sie do dziedzictwa marki i tego ich DNA.

Sam bym wybieral pomiedzy Rolexem ND a Omega 300Master. Wrazenia estetyczne sa bardzo dobre a nadgarstek mam podobny wiec i u Ciebie lezalby dobrze.


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak - Omega jest rowniez wykonana na najwyzszym poziomie i pewnie przez wiele lat wiekszosc ludzi nie zobaczy roznicy, jednak jak sie poczyta i dowie jaka jest roznica w materiale (rodzaju stali), mechanizmie, (parachromy etc.) dodatkach (platyna i biale zloto w elementach takich jak wskazowki czy elementy na tarczy czy bezelu.), to bedzie sobie mozna samemu wyciagac wnioski, a nie opierac sie na nieciekawych sprzeczkach pomiedzy zwolennikami i przeciwnikami B)  Zycze udanego wyboru :)

Poza tym, czy sie tego chce czy nie, to ten mechanizm bije na glowe wszystkie inne na rynku eksluzywnych zegarkow pod wzgledem wytrzymalosci i dokladnosci B)

Punktujac po kolei:

1. Roznica w rodzaju stali - potok marketingowego belkotu Rolexa i nic wiecej, zauwazalnych roznic brak. Duzo sie o tym pisze, nie widzial nikt. YETI.

2. Parachrom - krzem jest lepszy, potwierdza to nawet fakt, ze Rolex przemieszcza sie "z cicha pęk" w tym kierunku, poczawszy od zegarkow damskich. Bo przeciez przyznac otwarcie "Omega miala racje" byloby wysoce niepolityczne.

3. Dodatki - indeksy i wskazowki z bialego zlota ma nawet 300 SMP, nie mowiac o zlotym, nakladanym logotypie o czym w Subie mozna co najwyzej pomarzyc:-)

4. Mechanizm Rolexa bije na glowe wszystkie inne pod wzgledem wytrzymalosci i dokladnosci:

- najwieksza roznica w chodzie miedzy pozycjami to w omawianych Rolexach 7 sekund, w Omedze 3-4 sekundy

- dystrybucja momentu napedowego- dwa bebny - znow plus dla Omegi

- stabilnosc dlugoterminowa - Krystian w swoim tescie dowiodl, ze dorownywac Rolexowi a nawet go przewyzszac w tej materii potrafi nawet ETA 2892

5. Jakosc wykonania- nie czuje legitymacji aby w tym punkcie autorytatywnie sie wypowiadac bo przez moje rece nie przeszly setki sztuk obu marek. Natomiast fakt, ze przy duzo wiekszej prawdopodobnej ilosci Omeg niz Rolexow na forach- duzo wiecej jest utyskiwan na wykonanie tego drugiego- powinna dawac do myslenia. A koslawy mechanizm pozycjonowania bezela w Rolexie to nie jest mit jak jego stal tylko niewesola rzeczywistosc.

6. Utrata wartosci- procentowo Rolex traci mniej ale jest drozszy wiec w kwotach bezwzglednych juz niekoniecznie.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam , Rolek jest dobry , bo jest dobry i wygodny .

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, jeżeli Kolega często zmienia zegarki i ten najnowszy zakup nie jest na całe życie to Rolex będzie z pewnością rozsądniejszym wyborem pod kątem odsprzedaży. Pytanie też czy mu na tym zależy, może to ile straci nie ma dla niego takiego znaczenia.

No to będzie zakup na lata,ma to być zegar technicznie bardzo dobry, sprzedawać nie mam zamiaru,więc muszę dokonać dobrego wyboru

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam , Rolek jest dobry , bo jest dobry i wygodny .

dobra wódka nigdy nie jest zła :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega pijący rozumiem .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Punktujac po kolei:

1. Roznica w rodzaju stali - potok marketingowego belkotu Rolexa i nic wiecej, zauwazalnych roznic brak. Duzo sie o tym pisze, nie widzial nikt. YETI.

2. Parachrom - krzem jest lepszy, potwierdza to nawet fakt, ze Rolex przemieszcza sie "z cicha pęk" w tym kierunku, poczawszy od zegarkow damskich. Bo przeciez przyznac otwarcie "Omega miala racje" byloby wysoce niepolityczne.

3. Dodatki - indeksy i wskazowki z bialego zlota ma nawet 300 SMP, nie mowiac o zlotym, nakladanym logotypie o czym w Subie mozna co najwyzej pomarzyc:-)

4. Mechanizm Rolexa bije na glowe wszystkie inne pod wzgledem wytrzymalosci i dokladnosci:

- najwieksza roznica w chodzie miedzy pozycjami to w omawianych Rolexach 7 sekund, w Omedze 3-4 sekundy

- dystrybucja momentu napedowego- dwa bebny - znow plus dla Omegi

- stabilnosc dlugoterminowa - Krystian w swoim tescie dowiodl, ze dorownywac Rolexowi a nawet go przewyzszac w tej materii potrafi nawet ETA 2892

5. Jakosc wykonania- nie czuje legitymacji aby w tym punkcie autorytatywnie sie wypowiadac bo przez moje rece nie przeszly setki sztuk obu marek. Natomiast fakt, ze przy duzo wiekszej prawdopodobnej ilosci Omeg niz Rolexow na forach- duzo wiecej jest utyskiwan na wykonanie tego drugiego- powinna dawac do myslenia. A koslawy mechanizm pozycjonowania bezela w Rolexie to nie jest mit jak jego stal tylko niewesola rzeczywistosc.

6. Utrata wartosci- procentowo Rolex traci mniej ale jest drozszy wiec w kwotach bezwzglednych juz niekoniecznie.

Nie widzę porównania siły marki..."choćby wszyscy vs mityczne 7/10 osób" no i nic o emocjach. A coś o efekcie Veblena?

Autorze wątku - gdybym miał zostawić sobie tylko jeden zegarek, byłby to SUB bez daty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex to klasyczne dobro Veblena.:-) Tak czy owak przyznać trzeba, że dziedzictwo obu marek sprawia, że na dzień dzisiejszy Omega męskość przedłuża a Rolex nie dość, że przedłuża to jeszcze pogrubia;-) Ale to jedno a druga kwestia jest taka, że gdy rozpoczyna się merytoryczna dyskusja to się okazuje, że Omega jest obiektywnie lepsza a subiektywnie dla większości oceniających - ładniejsza. Słowem- trwa okres w którym Omega wykonuje świetna pracę na rzecz zajęcia w przyszłości miejsca wyższego niż obecnie.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słowem- trwa okres w którym Omega wykonuje świetna pracę na rzecz zajęcia w przyszłości miejsca wyższego niż obecnie.

Powiedz to tym którzy sprzedają zegary (zarobkowo) na rynku wtórnym. Większość z którymi rozmawiałem nie widza żadnych szans w przyszłości Omegi w zestawieniu z Rolexem. A czy to kwestia jakości czy marketingu to ja już nie wiem. Chcesz czy nie rynek najlepiej weryfikuje produkt jako całość. Omega moim zdaniem ma lepszy stosunek cena/jakość w porównaniu do Rolexa i oby kontrolowała ten 1-wszy czynnik bo wg mnie to ich klucz do sukcesu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedz to tym którzy sprzedają zegary (zarobkowo) na rynku wtórnym. Większość z którymi rozmawiałem nie widza żadnych szans w przyszłości Omegi w zestawieniu z Rolexem. A czy to kwestia jakości czy marketingu to ja już nie wiem. Chcesz czy nie rynek najlepiej weryfikuje produkt jako całość. Omega moim zdaniem ma lepszy stosunek cena/jakość w porównaniu do Rolexa i oby kontrolowała ten 1-wszy czynnik bo wg mnie to ich klucz do sukcesu.

tak samo jak wiekszosc nie widziala kryzysu lat 70 i znikniecia wielu marek z rynku...


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak samo jak wiekszosc nie widziala kryzysu lat 70 i znikniecia wielu marek z rynku...

Jak zwykle nie rozumiem Twoich odpowiedzi. Może zbyt głupawy jestem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedz to tym którzy sprzedają zegary (zarobkowo) na rynku wtórnym. Większość z którymi rozmawiałem nie widza żadnych szans w przyszłości Omegi w zestawieniu z Rolexem. A czy to kwestia jakości czy marketingu to ja już nie wiem. Chcesz czy nie rynek najlepiej weryfikuje produkt jako całość. Omega moim zdaniem ma lepszy stosunek cena/jakość w porównaniu do Rolexa i oby kontrolowała ten 1-wszy czynnik bo wg mnie to ich klucz do sukcesu.

Trzeba przyznać że Omega robi ładne i różnorodne zegarki. Także coraz lepsze technicznie ale masz rację - ich bardzo ważną zaletą jest przystępna cena.

Ale może ta różnorodność utrudnia stworzenie kultu marki jaki stał się udziałem Rolexa czy Panerai. ( choć udało się to z moonwatchem ) Może Omegi są za mało męskie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Wy macie z tą męskością?

Ps. Bartek zapytaj dealerów Rolexa jak im idzie sprzedaż przy obecnych cenach, bo oni chyba też nie są szczęśliwi z powodu cen, które już chyba przekroczyły pewien racjonalny pułap ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krystian,

Zakup zegarka jest najczęściej mało racjonalnym ruchem. Dlatego dobrze że jest rynek wtórny i ....Omega ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Wy macie z tą męskością?

Ps. Bartek zapytaj dealerów Rolexa jak im idzie sprzedaż przy obecnych cenach, bo oni chyba też nie są szczęśliwi z powodu cen, które już chyba przekroczyły pewien racjonalny pułap ;)

Krystek, prawda jest taka ze w przypadku wiekszosci( patrzac globalnie) klientow Rolexa,AP czy PP te 7% coroczne podwyzki nic nie znacza i wplywu na sprzedaz nie maja. Polska to juz inna para kaloszy.

Aha zeby nie bylo, ja Omege bardzo lubie a nowa 300M nabylbym od razu gdybym mial za duzo wolnych srodkow :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krystek, prawda jest taka ze w przypadku wiekszosci( patrzac globalnie) klientow Rolexa,AP czy PP te 7% coroczne podwyzki nic nie znacza i wplywu na sprzedaz nie maja. Polska to juz inna para kaloszy.

Nie chodzi o Polskę i nie zgodzę się z Tobą Bartek, bo Rolex to jednak nie AP i PP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.