Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

QuadrifoglioVerde

Domowa siłownia

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Angelo

 

 

 

 

 

Wiesz co... ja na tej siłowni nie pracuję, więc nie będę udawał trenera, bo to też lepiej dociera (zazwyczaj... do tych co ma nie dotrzeć, to nie dotrze choćby sam Arnold im tłumaczył) kiedy przyjdzie trener i powie, że wiesz co.... bo to ćwicznie to lepiej/bezpieczniej robic tak i tak.

Dlatego wolę dyskretnie zawołać trenera niż się madrzyć. 

Mnie już tam gdzie mieli poprawiać poprawili i obecnie uwag od trenerów mam niewiele bo bardzo szybko starałem się stosować do tego co mówią. No i oprócz tego tez sam poczytałem trochę na temat niektórych ćwiczeń łącznie z opisem anatomicznym dlaczego tak, a nie inaczej.

 

:blink:  :rolleyes:

a kto mowi o madrzeniu?  :D

jesli obok mnie ktos robi jakies duze bledy i po zagadaniu do tego kogos wyczuwam, ze kotos jest ,,spoko,, , to co mi szkodzi powiedziec ,,sluchaj, robisz jakis tam blad, sproboj inaczej, poczytaj , dowiedz sie itd.)

Co mi zalezy? Czy ja sie wymadrzam?

Czasami mam wrazenie, ze starasz sie na sile obracac moje slowa o 180 stopni  :D

 

 

Gdy trenowalem i gdy ktos zauwazyl u mnie jakies bledy podchodzil i tlumaczyl chwile co robie zle i jak mam to poprawic.

Czy bylo w tym cos zlego? Nie.

Czy robil ten ktos to poprostu z zyczlisosci? tak

 

Bylem zadowolony , ze bardziej doswiadczeni podchodza i proboja mi pomoc  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

:blink:  :rolleyes:

a kto mowi o madrzeniu?  :D

jesli obok mnie ktos robi jakies duze bledy i po zagadaniu do tego kogos wyczuwam, ze kotos jest ,,spoko,, , to co mi szkodzi powiedziec ,,sluchaj, robisz jakis tam blad, sproboj inaczej, poczytaj , dowiedz sie itd.)

Co mi zalezy? Czy ja sie wymadrzam?

Czasmi mam wrazenie, ze starasz sie na sile obracac moje slowa o 180 stopni...

 

Gdy trenowalem i gdy ktos zauwazyl u mnie jakies bledy podchodzil i tlumaczyl chwile co robie zle i jak mam to poprawc.

Czy bylo w tym cos zlego? Nie.

Czy robil ten ktos to poprostu z zyczlisosci? tak

 

Bylem zadowolony , ze bardziej doswiadczeni podchodza i proboja mi pomoc  :)

 

 

Nie próbuję odbierać twoich słow o 180stopni. Ale wiem, że wiele ludzi nie jest takich  jak ja (nie są zadowoleni kiedy ktoś chce im coś podpowiedzieć/wyjaśnić). Jeśli zrobi to trener, to robi to właściwa osoba na właściwym miejscu. I jaka jest różnica czy zrobię to ja, czy trener? Jedynie psychiczna dla poprawianego, że porady udziela mu trener, który jest trenerem i przynajmniej powinien wiedzieć lepiej, a nie losowy gość który ćwiczy obok i tak naprawdę "wuja może się znać".

 

A prawda jest taka, że niektórzy odbiorą to jako mądrzenie się, choćbyś nie wiem jak uprzejmy był i jak dobre intencje miał. 

Przychodzę na siłownię poćwiczyć, a nie trenować innych. Trenerzy są od tego żeby pomagać i udzielać porad ćwiczącym i chętnie pomagają i cieszą się jeśli mogą pomóc (przynajmniej Ci co są u mnie na siłce). Układ mam taki, że jeśli mam wątpliwości, czy człowiek robi to ćwiczenie dobrze, to daję znać i wtedy dyżurujący trener podchodzi zerknąć ;)

 

Inna sprawa jest tez taka, że niektóre ćwiczenia są błędnie interpretowane jako "źle robione" (na przykład wychodzenie kolanami przed palce przy przysiadzie). To zależy od indywidualnych uwarunkowań motorycznych i w niektórych przypadkach może być zupełnie poprawną technika. Ja aż na tyle nie jestem kompetentny żeby to sprawdzać u ćwiczących obok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo

Rozumiem w czym rzecz i zgadzam sie, ze duza czesc ,,poprawianych,, sa niewdziecznikami.

Za eksperta sie nie uwaznam, ale niektore bledy moze zauwazyc nawet lekko zawansowny.

Co do tego, ze gdy zauwazysz jakis bledy, dajesz znac trenerom, jest godne pochwaly.

 

Chodizlo mi o to, ze niektorzy odrazu na pierwszy rzut oka (niechce generalizowac) wygladaja na niewdziecznikow i takim sie nie pomaga.

Istnieja tez tacy ludzie, ktorzy np. przyszli poraz pierwszy, drogi na silownie  i odrazu zauwazasz, ze Cie obserwuja, by podpatrzec technike,cwiczenia itd.

i jesli taki czlowiek stanie przy Tobie i bedzie probowal robic to co Ty, tylko, ze zle, to warto takiej osobie cos podpowiedziec...

Przynajmiej mi sie tak zdaje  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

Rozumiem w czym rzecz i zgadzam sie, ze duza czesc ,,poprawianych,, sa niewdziecznikami.

Za eksperta sie nie uwaznam, ale niektore bledy moze zauwazyc nawet lekko zawansowny.

Co do tego, ze gdy zauwazysz jakis bledy, dajesz znac trenerom, jest godne pochwaly.

 

Chodizlo mi o to, ze niektorzy odrazu na pierwszy rzut oka (niechce generalizowac) wygladaja na niewdziecznikow i takim sie nie pomaga.

Istnieja tez tacy ludzie, ktorzy np. przyszli poraz pierwszy, drogi na silownie  i odrazu zauwazasz, ze Cie obserwuja, by podpatrzec technike,cwiczenia itd.

i jesli taki czlowiek stanie przy Tobie i bedzie probowal robic to co Ty, tylko, ze zle, to warto takiej osobie cos podpowiedziec...

Przynajmiej mi sie tak zdaje  ;)

 

To co opisałeś tutaj, to jest trochę inna sytuacja, bo takie zachowanie, to już jest prawie jak pytanie. Oczywiście jak ktoś mnie pyta o coś to odpowiadam zaznaczając, że nie jestem ekspertem ani trenerem. Ale jeśli nie przejawia chęci pytania mnie, to też znaczy, że nie chce abym mu się z kapciami ładował miedzy jedną serię, a drugą (choćby nie wiem jak koślawe te serie były)  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo

No tak masz racje, ze to prawie jak pytanie...

ale takich sytucji mozna opisac wiele.

 

Przychodzi ktos na silownie i stoi przy jakims stanowisku i niewie co robic i macha byle jak, bo niewie co ma robic... to odrazu widac tez

mozna w takiej sytuacji tez podpowiedziec 

 

Oczywiscie niema co przesadzac i szukac potencjalnych uczniow  :D  :lol:  ,ale jak ktos akurat sie ,,przypatoczy,,  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja wklejam zdjęcie 'koksa"-od 30 lat na suplementach ( papierosy,alkohol,kobiety) to tylko 'tlustym kotem ' zostalem nazwany...;) ;)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie najbardziej irytują goście, którzy rozrzucają sprzęt po całej siłowni. Potem chodzisz pół godziny po sali i szukasz drugiej hantli bo turbo koks nie musi odkładać sprzętu. Dobry tekst widziałem dzisiaj w sieci a propos takich sportowców:

 

Jeśli nie masz siły odłożyć sprzętu na miejscu to poproś dziewczyny na portierni. Na pewno pomogą. :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

Na tej siłowni na która chodzę kiedyś wisiała karta z takim zdjęciem Clinta Eastwooda i napisem:

 

"Spójrz Clintowi w oczy i odłoz ciężary na miejsce"

 

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież ważysz już więcej niż ja ;). Wpadnij kiedyś do NH fitness na nowy horyzont to zrobimy dobry trening.

 

A co do planu to lecę teraz tak:

 

nogi

barki + triceps

plecy + biceps

klatka+ triceps

 

do tergo 3 razy w tygodniu brzuch, po każdym treningu 40 minut aerobów.

 

Na redukcji dochodzą jeszcze aeroby w dni nietreningowe.

 

 

Będę miał teraz więcej czasu to spróbuję sobie tego splita 4 dniowego. Ile serii na daną partię robisz na treningu? I np. w treningu klata + biceps, robi się systemem Klata ćw1, Bic ćw1, Klata ćw2, Bic ćw2 itp czy najpierw wszystko na klatę, a potem wszystko na bica? W sumie najlepiej mógłbyś rozpiskę wrzucić.

 

PS. Straszne zadupie ten Nowy Horyzont. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cała klatka a później bicek.

Na duże partie 4 ćwiczenia po 4 serie na małe 3 ćwiczenia po 4 serie.

To tak w uproszczeniu bo zależy jakie partie ze sobą łączysz i czy wykonujesz superserie.

A co do ilości powtórzeń to polecam 14, 12, 10 i 8

 

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka


Seiko: 6105-8110, SBDX001, 7549-7000

Citizen: 62-6198, SATELLITE WAVE AIR  CC1054 56E,  Signature Collection Grand Classic NB0046-51L

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

A ja chyba nie dogrzałem się wystarczająco w zeszły piątek i sobie coś naciągnałem w odcinku lędźwiowym lekko, bo od soboty czuję lekki dyskomfort w tej części pleców....

:/

 

Więc w tym tygodniu martwy ciąg i przysiady wypadły z obiegu... zobaczymy jak będzie po weekendzie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aliexpress

Kupowałeś kiedyś z Ali express ? Kupilbym chyba trxa...Konta tam nie mam jak I nie Wiem jak z bezpieczenswem oplat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1000x901c_wiosla-kettler-ideal-786338.jp

 

można wiosłować a po przestawieniu wyciskać...

 

Dobre to czy szrot?


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Kettler to pewnie przyzwoicie zrobione, ale i tak szrot. ;) Brak mu możliwości zmiany obciążenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobno posiada regulację oporu wiosłowania....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szrot.

 

Do domu jedyne co się opłaca kupić to bieżnia, rowerek stacjonarny i orbitrek. Oczywiście jak ma to posłużyć dłużej to trzeba się liczyć z kwotami powyżej 10.000 pln tańsze to szajs. ;)


Seiko: 6105-8110, SBDX001, 7549-7000

Citizen: 62-6198, SATELLITE WAVE AIR  CC1054 56E,  Signature Collection Grand Classic NB0046-51L

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marku- niestety muszę potwierdzić to co Koledzy piszą :( To zwykłe badziewie na które szkoda kasy. Ja kiedyś sam nakręciłem się na domowego wioślarza duuużo lepszego niż to coś, ale po kilku tygodniach męczenia się na tym uznałem, że to zupełny bezsens. Są przyrządy na których można sporo przyoszczędzić, ale jak kolejny raz kupię do domu bieżnię czy wioślarza, to tylko z przynajmniej dobrej średniej półki lub wyżej- w tym przypadku szkoda kasy na półśrodki. A podobnego Kettlera chce mi dać teściowa, bo kiedyś kupiła i po kilku "treningach" się zniechęciła(na szrocie łatwo o to), ale wciąż się waham czy nie szkoda mi miejsca na takie badziewko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wioślarz ogólnie jest bardzo dobrym pomysłem, ćwicząc na nim pracuje praktycznie cały organizm. Bieżnia w domu to totalna pomyłka, zajmuje pół pokoju i komu chciałoby się tak biegać, najrozsądniej wychodzi orbitrek ale ja osobiście bym wolał wioślarza. Możliwość wyciskania bym sobie podarował, wioślarz jest wiosłowania a zamiast wyciskania lepiej pompki robić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szrot.

 

Do domu jedyne co się opłaca kupić to bieżnia, rowerek stacjonarny i orbitrek. Oczywiście jak ma to posłużyć dłużej to trzeba się liczyć z kwotami powyżej 10.000 pln tańsze to szajs. ;)

nigdy w zyciu nie kupilbym nic z tego co piszesz. czemu?

Bieznia - moim zdaniem strasznie wchodzi w biodra i kolana + lepiej biegac na zewnatrz, parki lasy na okolu domu whatever, rowerek - to samo idz Pan na rower a nie  w domu bedziesz jezchal na stacjonarnym zapijajac kokakola i chipsem, orbitrek - nie wiem, nie uzywalem ale tez jakos mnie nie przekonuje.

 

moim zdaniem ergometr wioslarski to przyrzad bardzo dory, sprawdzony i dziala.

+ jeszcze TRX ale nie wiem czy dziala ale sa amatorzy tego ustrojstwa..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trx działa, najszerszy pleców i rozpiętki dają radę ;)  do tego można jeszcze robić brzuch, triceps itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Obejrzyj sobie to (najlepiej jakbyś mógł gdzieś pomacać)

http://allegro.pl/marbo-lawka-regulowana-mh-l115-i5445491319.html

http://allegro.pl/marbo-stojaki-pod-sztange-z-asekuracja-ms-s008-i5188754981.html

http://allegro.pl/marbo-drazek-uniwersal-sciana-sufit-6-chwytow-i5445490673.html

 

Do tego długi, prosty gryf i obciążenia i będziesz w stanie przetyrać wszystkie partie i to całkiem konkretnie.

Z czasem zostanie dokupowanie obciążenia i moze krótkich gryfów do hantli. Marbo podobno daje radę jakościowo i ceny są sensowne.

 

Na bicku mi nie zależy tak bardzo. Najbardziej na klacie i brzucholu bo to moje najsłabsze strony od nich chciałbym zacząć jak najszybciej. Reszta nie spędza mi snu z powiek a na rękę spokojnie daję radę 5-10 kilo cięższym "zawodnikom" ode mnie.

 

Więc pomyślałem, że potrzebuję ławeczki do brzuszków ( na płaskim jednak nie za wygodnie się je robi ) oraz ławeczki do wyciskania sztangi na klatę. Ławeczka nie musi być pro, bo zanim będę podnosił jakieś sensowne ciężary to miną lata. Nie zamierzam się forsować..będę podnosił ciężary takie aby bez problemu 5 wycisków zrobić za razem. Raczej wolę więcej powtórzeń niż niszczyć sobie zdrowie próbując zostać domowym kulturystą.

 

Co myślicie o tym:

 

Ławka uniwersalna:

http://allegro.pl/marbo-lawka-uniwersalna-skladana-mh-l111-i5445490982.html

??

Gryf prosty, nie wiem czy dobra długość ( od jakiej długości zaczyna się długi ?, obciążenia chyba max jak dla mnie, na początku będę miał pewnie problem aby te 10kg podnieść. 10kg plus waga samej sztangi.

http://allegro.pl/14k-sztanga-prosta-gryf-obciazenia-zestaw-30-kg-i5545253725.html

 

Hantelki do podnoszenia na ławce leżąc brzuchem ( ćwiczenie plecków ) i trochę bicek :

http://allegro.pl/platinum-najwiekszy-wybor-hantli-15-kg-k4-i5591098558.html

 

Czy lepiej takie?:

http://allegro.pl/hantle-treningowe-2x10kg-zestaw-20kg-12-talerzy-i5602422264.html

 

Nie wiem jakie znaczenie ma długość hantli ? O co w tym chodzi ?

 

Stojaki ( bez asekuracji, bo przecież 10 czy 20kg mnie nie zabije nawet jak opuszcze na klatkę to jestem w stanie się z pod tego wyczołgać :D ):

http://allegro.pl/marbo-2-x-stojaki-pod-sztange-regulowane-max-200kg-i5202225973.html

 

Mam też grube uda ale je zamierzam odchudzić po prostu biegając. Na rowerze jeżdżę codziennie ok 2h

 

Co o tym wszystkim myślicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Mam też grube uda ale je zamierzam odchodzić po prostu biegając.

 

Co o tym wszystkim myślicie.

Że jesteś przystojny :)

 

 

A poważnie to pomyśl o zmianie diety bo najlepsze ćwiczenia Ci nic nie dadzą....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobna ławka do brzuszków jest zbędna. Starczy podłoga z karimatką. Podobno świetnym ćwiczeniem jest kółko - jak od 17:20 tutaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.