Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Matt2405

Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, KrysH napisał(-a):

powiesz cos wiecej? 

 

Poza tym ze lezy wspaniale przy swoich 36mm to jest dosyc lekki mimo koperty ze zlota i sprawia wrazenie delikatnego. Proporcje wspaniale, rozowe zloto wg mnie lepsze niz żółte (w sensie ładniej wyglada)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przejrzałem zegarki które rywalizują w tym roku aby zdobyć nagrodę w danej kategorii na GPHG. Mija kolejny rok i Patek Philippe nie pojawia się w zestawieniu mimo że w 2001 roku odebrał nagrodę jak i kolejnych latach (2002, 2003, 2004, 2005, 2006). Potem już chyba  odpuścili (sprawdziłem tylko kilka lat).

 

Na moje oko nie mają podejścia z tym co oferują do tego co pokazuje konkurencja i jadą na koniu "wielkiej trójki".

 

W wielu miejscach na tym forum próbowałem podjąć temat aktualizacji tzw "piramidy prestiżu", jednak bez rezultatu.

 

Brakuje na tym forum dyskusji o różnych sprawach, dominuje wrzucanie zdjęć i klepanie się po plecach.

 

Patrząc na to co jest na rynku, to mając odpowiednie środki miałbym duży problem aby znaleść uzasadnienie do zakupu jakiegokolwiek Patka. Nie interesują mnie jakieś tam historie o założeniu manufaktury ileś lat temu. Człowiek lub ludzie którzy za tym stali już dawno nie żyją. Przekładając to na samochody to prestiżem byłoby posiadać Forda.

 

Dodam jeszcze na koniec, to że jakaś znana osobistość nosiła dany zegarek, mnie nie przekonuje, podobno papież nosił Rolexa czy też Omegę, to ma być argument dla przewodnika błądzących, ubogich i uciskanych ludzi?

 

Edit: literówki

Edytowane przez eustechy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, eustechy napisał(-a):

Przejrzałem zegarki które rywalizują w tym roku aby zdobyć nagrodę w danej kategorii na GPHG. Mija kolejny rok i Patek Philippe nie pojawia się w zestawieniu mimo że w 2001 roku odebrał nagrodę jak i kolejnych latach (2002, 2003, 2004, 2005, 2006). Potem już chyba  odpuścili (sprawdziłem tylko kilka lat).

 

Na moje oko nie mają podejścia z tym co oferują do tego co pokazuje konkurencja i jadą na koniu "wielkiej trójki".

 

W wielu miejscach na tym forum próbowałem podjąć temat aktualizacji tzw "piramidy prestiżu", jednak bez rezultatu.

 

Brakuje na tym forum dyskusji o różnych sprawach, dominuje wrzucanie zdjęć i klepanie się po plecach.

 

Patrząc na to co jest na rynku, to mając odpowiednie środki miałbym duży problem aby znaleść uzasadnienie do zakupu jakiegokolwiek Patka. Nie interesują mnie jakieś tam historie o założeniu manufaktury ileś lat temu. Człowiek lub ludzie którzy za tym stali już dawno nie żyją. Przekładając to na samochody to prestiżem byłoby posiadać Forda.

 

Dodam jeszcze na koniec, to że jakaś znana osobistość nosiła dany zegarek, mnie nie przekonuje, podobno papież nosił Rolexa czy też Omegę, to ma być argument dla przewodnika błądzących, ubogich i uciskanych ludzi?

 

Edit: literówki

Twój gniew jest słuszny, ale pomyliłeś fora.

Z takimi argumentami znajdziesz poklask wśród tych, którzy noszą smarwatche, albo uważają zegarki za zbyteczne i sprawdzają czas na komórce.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, kingcrimson napisał(-a):

Twój gniew jest słuszny, ale pomyliłeś fora.

Z takimi argumentami znajdziesz poklask wśród tych, którzy noszą smarwatche, albo uważają zegarki za zbyteczne i sprawdzają czas na komórce.

To nie jest żaden gniew.

 

Jeżeli pomyliłem forum to proszę wskaż forum gdzie tego typu dyskusja powinna mieć miejsce.

 

Podaj jeden argument dlaczego PP nie wystawia zegarków na ponoć najważniejszem konkursem jakim jest GPHG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, eustechy napisał(-a):

To nie jest żaden gniew.

 

Jeżeli pomyliłem forum to proszę wskaż forum gdzie tego typu dyskusja powinna mieć miejsce.

 

Podaj jeden argument dlaczego PP nie wystawia zegarków na ponoć najważniejszem konkursem jakim jest GPHG.

Bo nie muszą, bo to PP jest punktem odniesienia w tej branży. Można się z tym nie zgadzać, ale tak jest. Równie dobrze możesz podważać pozycję rynkową coca - coli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, eustechy napisał(-a):

To nie jest żaden gniew.

 

Jeżeli pomyliłem forum to proszę wskaż forum gdzie tego typu dyskusja powinna mieć miejsce.

 

Podaj jeden argument dlaczego PP nie wystawia zegarków na ponoć najważniejszem konkursem jakim jest GPHG.

Bo już nie musi nic nikomu udowadniać. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, eustechy napisał(-a):

Czyli rozumiem że nie ma miejsca na żadną dyskusję? 

Dziedzictwo i historia w tej branży ma niepodważalne znaczenie, a Ty to olewasz, to o czym i po co mam z Tobą dyskutować? może skup się na Hublot, tam jest tylko 46 lat historii marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, kingcrimson napisał(-a):

Dziedzictwo i historia w tej branży ma niepodważalne znaczenie, a Ty to olewasz, to o czym i po co mam z Tobą dyskutować? może skup się na Hublot, tam jest tylko 46 lat historii marki.

Nie odpowiedziałeś na zadane wcześnie pytania, więc je przypomnę:

 

30 minut temu, eustechy napisał(-a):

Jeżeli pomyliłem forum to proszę wskaż forum gdzie tego typu dyskusja powinna mieć miejsce.

 

Podaj jeden argument dlaczego PP nie wystawia zegarków na ponoć najważniejszem konkursem jakim jest GPHG.

Rozumiem że stawiasz PP nad żyjących mistrzów jak m.in. Philippe Dufour lub François-Paul Journe?

 

Wolałbyś nosić zwykłą Calatrave zamiast zegarka wykonanego przez powyższych mistrzów?

 

To jest ten Święty Grall?

 

 

images.jpeg.d52613944b38a2fe10e176353c3abc54.jpeg

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, eustechy napisał(-a):

Nie odpowiedziałeś na zadane wcześnie pytania, więc je przypomnę:

 

Rozumiem że stawiasz PP nad żyjących mistrzów jak m.in. Philippe Dufour lub François-Paul Journe?

 

Wolałbyś nosić zwykłą Calatrave zamiast zegarka wykonanego przez powyższych mistrzów?

 

To jest ten Święty Grall?

 

 

images.jpeg.d52613944b38a2fe10e176353c3abc54.jpeg

 

 

 

 

Wolałbym nosić taką Calatrave.

Pozdrawiam.

46660328-drhnf6jpzecnp8i8s9i7b1dz-ExtraLarge.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, kingcrimson napisał(-a):

Wolałbym nosić taką Calatrave.

Pozdrawiam.

Też mi się podoba. 

Naprawdę doceniam że podjąłeś dyskusję, co w tych czasach nie zdarza się często.

 

47 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Bo już nie musi nic nikomu udowadniać. 

Jak miłośnik Rolexa dalej zakładasz G-shocka do koszenia kosiarką? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, eustechy napisał(-a):

 

Jak miłośnik Rolexa dalej zakładasz G-shocka do koszenia kosiarką? 

Tak. A Ty sam kosisz trawnik, czy zatrudniasz ogrodnika do tych prac? 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, mario1971 napisał(-a):

Tak. A Ty sam kosisz trawnik, czy zatrudniasz ogrodnika do tych prac? 

Trawnika nie mam, więc nie koszę. Kiedyś operowałem kosą m.in. na wałach przeciwpowodziowych ale wtedy nie miałem żadnego zegarka. Montana z komunii gdzieś przepadła, nawet nie pamiętam gdzie i kiedy to się stało.

 

Pracowałem z gościem co dostał na urodziny od żony Submarinera i wiercił udarem, nie zdejmując go z ręki, wtedy pojąłem że zegarek to tylko narzędzie, które gdy zawiedzie można naprawić. Zawsze kupuję zegarki które stać mnie naprawić lub się ich pozbyć gdyby naprawa była nieopłacalna. Na dzień dzisiejszy nie zatrudniam nikogo aby za mnie cokolwiek robił.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo wiem o czym ma być ta dyskusja ? Mariusz już napisał. Patek nic nie musi, ich pozycja na rynku jest niezachwiana. Pracowali na to latami a czy Tobie się to podoba, czy nie, to jest inna sprawa. Masz prawo się z tym nie zgadzać, nic to nie zmieni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kingcrimson napisał(-a):

Bo nie muszą, bo to PP jest punktem odniesienia w tej branży. Można się z tym nie zgadzać, ale tak jest. Równie dobrze możesz podważać pozycję rynkową coca - coli. 

 

Realia rynkowe mogą rzeczywiście podtrzymywać hipotezę, że nie muszą. Jednocześnie ta hipoteza wcale to nie musi wykluczać drugiej, że próby startu w tym konkursie mogłyby się kończyć powtarzającymi się przegranymi. ;)
Ta Calatrava powyżej może nie jest zupełnie brzydka, ale można byłoby się przyczepić do paru niuansów, a w tym budżecie należy się czepiać.

Edytowane przez machlo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Piotr Piątkowski napisał(-a):

Nie bardzo wiem o czym ma być ta dyskusja ? Mariusz już napisał. Patek nic nie musi, ich pozycja na rynku jest niezachwiana. Pracowali na to latami a czy Tobie się to podoba, czy nie, to jest inna sprawa. Masz prawo się z tym nie zgadzać, nic to nie zmieni emoji846.png

Czyli PP zawsze na pierwszym miejscu, niezależnie co konkurencja wypuści? 

 

Co zatem z Peugeot który jest najstarszą marką produkującą samochody? To prestiż i tradycja?

 

Edit:

 

Rzućcie okiem z czym musiałby się mierzyć PP. 

 

https://www.gphg.org/en/gphg-2026/competing-watches

Edytowane przez eustechy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, eustechy napisał(-a):

Czyli PP zawsze na pierwszym miejscu, niezależnie co konkurencja wypuści? 

 

Co zatem z Peugeot który jest najstarszą marką produkującą samochody? To prestiż i tradycja?

 

Edit:

 

Rzućcie okiem z czym musiałby się mierzyć PP. 

 

https://www.gphg.org/en/gphg-2026/competing-watches

Ci dżentelmeni jadą z Tobą jak chcą a Ty dalej dłubiesz i coś próbujesz tutaj udowadniać, jak masz honor to podziękuj im za rozmowę i grzecznie wyjdź😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka, że dzisiejszy PP nie ma podjazdu do Dufoura, FP Journe, czy chociażby małych niezależnych. Natomiast jak spojrzymy na siłę brandu w powszechnym odbiorze, to jest to topka. Na dziś jadą na tym plus na hype na stalowe sportowce. Moim zdaniem jest niebezpieczeństwo, że w końcu zapłacą cenę za swoją ignorancję. Ale na dwoje babka wróżyła. 
 

Co do piramidy prestiżu to zawsze będzie to kwestia jakichś konwenansów, umownych uproszczeń, etc. Najlepsze zegarmistrzowsko brandy grają dziś w zupełnie innej lidze niż PP, AP, czy VC. Ale w powszechnej opinii jeszcze długo PP będzie „najlepszą marką na świecie”. 
 

edycja, bo zapomniałem: przypomnijmy sobie, co było w tym roku pokazywane bezpośrednio przed lub w okolicy W&W. Ktoś kojarzy co pokazał na przykład Rexhep Rexhepi? I w jakich kategoriach mamy to porównywać do Patka, którego najbardziej hot nowość to Nautilius w nowym - starym rozmiarze?

Edytowane przez rafi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, machlo napisał(-a):

 

Realia rynkowe mogą rzeczywiście podtrzymywać hipotezę, że nie muszą. Jednocześnie ta hipoteza wcale to nie musi wykluczać drugiej, że próby startu w tym konkursie mogłyby się kończyć powtarzającymi się przegranymi. ;)
Ta Calatrava powyżej może nie jest zupełnie brzydka, ale można byłoby się przyczepić do paru niuansów, a w tym budżecie należy się czepiać.

W większości się zgadzam. Ja łącze zegarmistrzostwo z historią, z tradycją z całą tą otoczką  mając świadomość, że czasem naciąganą. Może jest to romantyczne podejście, bo to biznes jak inny, ale co zrobić 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, eustechy napisał(-a):

Patrząc na to co jest na rynku, to mając odpowiednie środki miałbym duży problem aby znaleść uzasadnienie do zakupu jakiegokolwiek Patka. Nie interesują mnie jakieś tam historie o założeniu manufaktury ileś lat temu. Człowiek lub ludzie którzy za tym stali już dawno nie żyją. Przekładając to na samochody to prestiżem byłoby posiadać Forda.


Przekładając to na samochody, Ford musiałby być firmą innowacyjną wyprzedzającą konkurencję własnymi rozwiązaniami technologicznymi. Poczytaj o wynalazkach działu Badań i Rozwoju w Patek Philippe. Po coś to Advanced Research powołali w 2005 roku. Nie zmienia to faktu, że poza Patkiem też jest życie zegarkowe i powstaje wiele wspaniałych zegarków. Gdyby mnie finanse nie ograniczały, to kolekcjonowałbym zegarki Greubel Forsey oraz F.P. Journe, bo te firmy są dla mnie kwintesencją haute horlogerie. Mając do wyboru zegarek Greubel Forsey i porównywalny cenowo Patek, nie zastanawiałbym się nawet sekundy i wybrał GF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko jest kwestią umowną. PP zawsze będzie w piramidzie prestiżu, ale sam koncept Świętej Trójcy jest raczej archaiczny, bo rynek jest żywy. Można zatem uznać, że trójka PP, AP, Rolex to taki swoisty cel aspiracyjny, ale nie ma co się tego sztywno trzymać, bo mamy marki typu Breguet czy JLC, które również mogłyby znaleźć się w takiej trójce.

 

Marki takie jak Rexhep, Xhevdet czy FPJ (chociaż też nie wszystkie ich zegarki są idealne) to już raczej ultrachronologia — zegarki ponad zwykłe aspiracje.

 

PS: Pamiętam, jak oglądałem jakiś wywiad z tuzami branży, którzy zgadzali się, że Patek nie jest koniecznie najbardziej dopracowany technicznie w modelach do pewnej kwoty i są inni którzy robią to lepiej. Dopiero kiedy przekroczy się ten poziom, marka pokazuje prawdziwą klasę wykończenia i dbałości o szczegóły, z którą ciężko konkurować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Jan napisał(-a):

Wszystko jest kwestią umowną. PP zawsze będzie w piramidzie prestiżu, ale sam koncept Świętej Trójcy jest raczej archaiczny, bo rynek jest żywy. Można zatem uznać, że trójka PP, AP, Rolex to taki swoisty cel aspiracyjny, ale nie ma co się tego sztywno trzymać, bo mamy marki typu Breguet czy JLC, które również mogłyby znaleźć się w takiej trójce.


Z tego się wyrasta jeżeli naprawdę człowieka pasjonują zegarki. :) Święta trójca, piramida prestiżu, szkoda na to czasu. Na co to komu? Z takim samym zadowoleniem mógłbym nosić Grand Seiko, co Patka. To bez znaczenia jeżeli zegarek jest kompetentnie zaprojektowany, świetnie wykonany i ma wygląd, który cieszy oko. Co innego, gdy traktujesz zegarki jako lokatę kapitału. W takim przypadku trzeba dostosować się do bzdur na które umówili się ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@McIntosh dokładnie, wyrasta się z tego że to must have. Tak samo jak z konceptu gonienia za piramidą prestiżu.

Niemniej podejscia do kolekcjonowania są różne i ktoś może chcieć PP tylko dlatego ze to Patek bo np chce obcować z tą marką. Kolekcja nie musi byc racjonalna albo poparta wyłącznie inwestowaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Jan napisał(-a):

@McIntosh dokładnie, wyrasta się z tego że to must have. Tak samo jak z konceptu gonienia za piramidą prestiżu.

Niemniej podejscia do kolekcjonowania są różne i ktoś może chcieć PP tylko dlatego ze to Patek bo np chce obcować z tą marką. Kolekcja nie musi byc racjonalna albo poparta wyłącznie inwestowaniem.


Jeżeli to ma być inwestycja, to oczywiście racjonalnym będzie zakup wybranych modeli Patka, Roleksa, F.P. Journe, AP, Omegi. Jak fruwasz wysoko, to możesz też powalczyć o dzieła George'a Danielsa, Philippe Dufoura. Z punktu lokaty kapitału jest to racjonalne. Mnie bardziej chodziło o to, że w końcu wyrasta się ze znaczka na tarczy jeżeli zegarki traktujesz hobbystycznie i masz otwarty umysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, kingcrimson napisał(-a):

Wolałbym nosić taką Calatrave.

Pozdrawiam.

46660328-drhnf6jpzecnp8i8s9i7b1dz-ExtraLarge.jpg

 

Ta Calatrava to goat!!! a ponieważ mnie nie stać to kupuję Longines Spirit 37 🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.